Jedynie prawda jest ciekawa


Kaczyński: Niekonstytucyjne warunki referendum

14.10.2013

Politycy PiS zamierzają przygotować raporty dla Rady Europy i PKW ws. referendum dot. odwołania prezydent Warszawy. Prezes partii Jarosław Kaczyński ocenił, że odbyło się ono w "warunkach niekonstytucyjnych". Politycy PiS zarzucili prezydentowi i premierowi ingerencję w referendum.

Wiceszef PiS Mariusz Kamiński poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej w siedzibie partii, że warszawski PiS zbiera informacje o nieprawidłowościach, jakie mogły miejsce w związku z referendum. Referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz jest nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.

"Przygotujemy specjalne raporty - dla Państwowej Komisji Wyborczej i innych instytucji. Nie wykluczamy, że zwrócimy się również do Rady Europy, aby przedstawić tam raport, jak wyglądało referendum, w jaki sposób premier, prezydent ingerowali w przebieg referendum, co jest sprzeczne ze standardami, jakie rekomenduje państwom członkowskim Rada Europy" - oświadczył wiceszef PiS.

Kaczyński podziękował uczestnikom niedzielnego referendum. Jak mówił, przebiegało ono w "specyficznych, można powiedzieć - niekonstytucyjnych warunkach". Odniósł się do wypowiedzi premiera Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego ws. nieuczestniczenia w referendum.

"To było referendum, w którym trzeba było jawnie, pod nazwiskiem zdeklarować się przeciwko władzy, bo tak zostało to ustawione" - stwierdził szef PiS. Dodał, że jest to sprzeczne z art. 96 ust. 2 konstytucji. Zgodnie z nim wybory są powszechne, równe, bezpośrednie i proporcjonalne oraz odbywają się w głosowaniu tajnym.

Kamiński zaznaczył, że w opinii PiS Gronkiewicz-Waltz "nie przygotowała w sposób czytelny od strony technicznej referendum". Przekonywał, że przed referendum nie było wystarczającej liczby obwieszczeń oraz że urzędnicy zniechęcali mieszkańców do dopisywania się na listy wyborcze. Mówił też, że PiS ma informacje, że w spisach wyborców były nieżyjące osoby.

Szef warszawskiego PiS oświadczył, że już zostało skierowane zawiadomienie do prokuratury ws. "niewywiązywania się z obowiązków związanych z przeprowadzeniem referendum" przez prezydent Warszawy. Kamiński powiedział też, że być może prezydent Komorowski i premier Tusk złamali art. 250 Kodeksu karnego; partia rozważa złożenie zawiadomienia i w tej sprawie.

Zgodnie z art. 250 kto, przemocą, groźbą bezprawną lub przez nadużycie stosunku zależności, wywiera wpływ na sposób głosowania osoby uprawnionej albo zmusza ją do głosów lub powstrzymuje od głosowania, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Według Kamińskiego Tusk i Komorowski "w sposób bezpardonowy i bezceremonialny apelowali do mieszkańców Warszawy, w tym do dużej grupy urzędników administracji publicznej o niewzięcie udziału w wyborach".

Kaczyński był pytany o to czy widzi jakieś błędy popełnione przez PiS podczas kampanii przedreferendalnej i czy wobec jej twórców, m.in. rzecznika partii Adama Hofmana będą wyciągane konsekwencje. "Na pewno coś mogłoby być uczynione lepiej niż było. Będziemy to analizować (…) Pewne koncepcje się sprawdziły, pewne nie. Do pewnych grup nie dotarliśmy, a powinniśmy" - powiedział prezes PiS. Dodał, że nie ma pretensji do Hofmana. "Uważam, że bardzo się przyłożył do tej pracy" - stwierdził Kaczyński. Podkreślił jednocześnie, że frekwencja była wyższa niż w wielu referendach.

Szef PiS odpierał też zarzuty, że jego partia - włączając się do kampanii referendalnej - doprowadziła do upartyjnienia kampanii i - w rezultacie - wyborczej klęski. Tak uważa m.in. lider SP Zbigniew Ziobro i inicjator referendum Piotr Guział.

"Sondaże, które do nas docierały wcześniej, wskazywały, że to będzie pewne zwycięstwo, że pani Gronkiewicz-Waltz zostanie odsunięta. Niestety, upartyjnienie w ostatnim etapie kampanii przez Prawo i Sprawiedliwość spowodowało zniechęcenie części warszawiaków. Warszawiacy nie chcieli uczestniczyć w licytacji, kto jest za PiS, a kto za Platformą" - uznał Ziobro.

Kaczyński stwierdził natomiast, że gdyby nie zaangażowanie polityków PiS, "nie zebrano by podpisów". "Po drugie, obawiam się, że frekwencja byłaby nieporównanie mniejsza" - ocenił szef PiS. "Ta nasza mobilizacja, gdyby reszta podmiotów wykonała swoją pracę, by wystarczyła. My swoje zrobiliśmy, inni niestety nie do końca" - dodał Hofman.

Za "dziwną" Kaczyński uznał odpowiedź PKW na swoje pismo ws. braku obwieszczeń w Warszawie. "Uzyskałem odpowiedź, z której wynika, że nie ma przepisów regulujących wielkość obwieszczeń, ich ilość. W związku z tym to co zrobiono - mało obwieszczeń, niektóre wielkości niedużej kartki – jest w porządku. To są kpiny" - powiedział. Dodał, że PiS najprawdopodobniej zaproponuje poprawki do ordynacji wyborczej.

Frekwencja w niedzielnym referendum wyniosła 25,66 proc. Aby było ważne głos musiałoby ponad 29,1 proc. uprawnionych do głosowania w tym referendum.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot:PAP/Jacek Turczyk]


Warto poczytać

  1. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  2. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  3. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  4. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  5. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  6. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  7. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook