Jedynie prawda jest ciekawa


Nie musimy żyć w systemie postkomunistycznym

30.03.2012

Prezes PiS Jarosław Kaczyński uważa, że referendum dotyczące podwyższenia wieku emerytalnego byłoby też referendum ws. systemu rządów w Polsce, który określił jako postkomunistyczny, postkolonialny. Lider PiS wskazał też na potrzebę prowadzenia aktywnej polityki prorodzinnej.

Kaczyński podkreślił w trakcie debaty w Sejmie nad wnioskiem NSSZ "Solidarność" o przeprowadzenie referendum ws. wydłużenia wieku emerytalnego, że PiS go popiera ponieważ jest on - wbrew temu co twierdzą jego przeciwnicy - racjonalny.

Szef PiS mówił o niekorzystnych prognozach demograficznych. Według niego wynikają one m.in. z tego, że zakłada się, iż "nie da się prowadzić intensywnej, wielostronnej polityki prorodzinnej". "Da się prowadzić w Polsce politykę prorodzinną, która odnosi się do budownictwa mieszkaniowego, różnego rodzaju form pomocy dla rodziny, dzieci. Da się to wszystko uczynić pod warunkiem, że władza nie będzie zdeterminowana przez uzależnienie od różnych potężnych grup kapitałowych, choćby deweloperskiej, a będzie mogła decydować zgodnie z interesem społecznym" - przekonywał.

W ocenie Kaczyńskiego niemożliwość prowadzenia intensywnej polityki prorodzinnej wynika z "obecnego systemu, który reprezentuje rząd". Jak zaznaczył poziom przyszłych emerytur zależy przede wszystkim od poziomu PKB, który za wiele lat może być dużo inny niż obecnie. Stwierdził, że w naszym kraju istnieje olbrzymi potencjał dla przedsiębiorczości, który trafia na "mur, którego nie daje się w dalszym ciągu sforsować". "Ale my go sforsujemy razem z Solidarnością" - zapowiedział.

Według lidera PiS "jest śmieszne", żeby mówić o tym, że emerytury za ponad 20 lat mają wynosić "po 900 złotych". - To znaczy że Polska ma być na dzisiejszym poziomie, po to żeby pana kolegom, panie profesorze było ciągle dobrze? - pytał posła PO Dariusza Rosatiego, który występował przed nim.  - Przyjdzie taka Polska, w której być może pana kolegom będzie bardzo źle, ale ludziom będzie nieporównanie lepiej. To będzie Polska zamożna, silna i godna - powiedział Kaczyński. Te słowa posłowie PiS przyjęli owacją na stojąco i okrzykami: "Zwyciężymy".

- Nie musimy żyć w dalszym ciągu w systemie postkomunistycznym, w systemie w istocie postkolonialnym. Możemy ten system odrzucić. Możemy także wyeliminować jego przedstawicieli. Trzeba tylko zmienić władzę. Trzeba troszkę się przyjrzeć różnego rodzaju życiorysom i wyciągnąć z nich wnioski - podkreślił.

- Parę lat sytuacji, w której jest normalny rynek, bez patologii, jest praworządność, dostęp do informacji - i obecnego systemu nie ma. Nie ma tego establishmentu, są tylko jego szczątki, resztki i bardzo brzydki zapach i szansa na bardzo szybki rozwój - powiedział Kaczyński.

W jego ocenie referendum ma głębszy sens. - To jest referendum odnoszące się do tego czy ten system, gdzie kieszenie jednych są bronione jak niepodległość, a inne są nieustannie drenowane ma być podtrzymywany. Jesteśmy za zmianą tego systemu, bo to jest system skrajnie nieefektywny, zabijający wręcz naród, system po prostu antynarodowy, system, który przynosi korzyści wąskiej grupie, zresztą na ogół spod ciemnej gwiazdy i różnego rodzaju czynnikom zewnętrznym - mówił.

Szef PiS zarzucił PO, że broni tego systemu, ale - jak dodał - jest przekonany, że "system dożywa już swoich dni".

- To referendum w istocie będzie referendum nad tym systemem. Wiem, że możecie się teraz obstawić policją, możecie poustawiać tu armatki wodne, możecie się bać i macie powód się bać. I rzeczywiście przyjdzie czas, w którym okaże się jak bardzo ten strach był uzasadniony. Boicie się, ale my się nie boimy - oświadczył Kaczyński.

Szef PiS zaznaczył, że "rzeczywistym adresatem" podwyższenia wieku emerytalnego są "rynki, czyli po prosu spekulanci". - To oni muszą otrzymać sygnał, że w Polsce jest po staremu, że Polskę dalej można doić - powiedział. Kaczyński tłumaczył, że jest to spowodowane tym, że obecny rząd radykalnie zwiększył deficyt budżetowy.

PAP
[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  2. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  3. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  4. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  5. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  6. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  7. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  8. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook