Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński: "Obiecaliśmy Polskę suwerenną"

02.07.2016

"Musimy ostatecznie odrzucić szkodnika Balcerowicza i zastąpić go Planem Morawieckiego. Musimy go zrealizować" – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na V Kongresie, na którym zostaną wybrane nowe władze.

"Musimy pamiętać, że w kampanii ale także w programie, obiecaliśmy społeczeństwu szereg obietnic. Od listopada 2015 roku stanęliśmy przed nowym ważnym i trudnym wyzwaniem, któremu na imię 'spełnić obietnice'. Gdyby ująć je w kilku słowach, to można powiedzieć, że obiecaliśmy Polskę suwerenną, solidarną, sprawiedliwą i silną" – powiedział. 

 Jarosław Kaczyński podczas swoje przemówienia mówił m.in. o obecnej sytuacji Polski na arenie międzynarodowej. Wyjaśnił także co ma na myśli mówiąc o Polsce suwerennej, solidarnej, sprawiedliwej i silnej.

 "Co to znaczy "suwerenna" w dzisiejszym świecie kiedy należymy do Unii Europejskiej? Zadajmy sobie pytanie, czy Niemcy są państwem suwerennym? Bez wątpienia tak. Niektórzy mówią, „dobrze, ale my jesteśmy państwem słabszym”. To ja przypomnę jedno wydarzenie. Kiedy w UE na cenzurowanym była Dania. Wtedy wystąpił jeden z jej przedstawicieli i powiedział, że „nie można podważać suwerennych decyzji parlamentu duńskiego”. I my też mamy prawo do własnej suwerenności. Jeżeli jeszcze ktoś tego nie zrozumiał, to przypomnę, że chciano nam narzucić różne rozwiązania, ale je odrzuciliśmy, bo jesteśmy rządem suwerennym" - mówił prezes PiS. 

 "Solidarność oznacza wyrównanie szans i różnić między rożnymi miejscami i grupami społecznymi. Musimy konsekwentnie je zmniejszać. To jest nasze zobowiązanie" – mówił dalej. "Polska sprawiedliwa oznacza równość wszystkich obywateli wobec prawa, niezależnie czy ktoś ma miliard złotych czy jest biednym. Nie ma żadnych przywilejów dla nikogo" – wyjaśnił. 

 "Polska silna, to taka Polska, która jest wstanie zapewnić nam bezpieczeństwo i potrafi rozwiązywać problemy społeczne, np. podczas powodzi, czy w sytuacji braku mieszkań. Potrzebujemy zatem państwa silnego" – tłumaczył. 

 W opinii prezesa Kaczyńskiego prowadzi to do pracy nad nowym państwem i rozliczenia z historią. 

"Co to znaczy w praktyce? To oznacza konsekwentną prace nad tworzeniem nowego państwa, które z komunizmem i postkomunizmem nie będzie miało nic wspólnego. Nie będzie więcej już państwem postkolonialnym. To jest przebudowa życia społecznego. To jest także, ostateczne odrzucenie szkodnika Balcerowicza. To jest nowy porządek gospodarczy, który jest realizowany przez Plan Morawieckiego. Musimy go zrealizować" – podkreślał. 

 [fot. PAP/Tomasz Gzell]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook