Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński: IV RP jest państwem suwerennym!

15.06.2016

IV Rzeczpospolita, którą budujemy, to państwo suwerenne wobec innych państw. Ten warunek jest dzisiaj spełniony, jest w trakcie spełniania — podkreślił Jarosław Kaczyński w swoim przemówieniu podczas konferencji Impact‘16 4.0 Economy w Krakowie.

Treść przemówienia szefa PiS:

Pozwolę sobie zająć się sytuacją partykularną, polską. (…) W pełni uzasadnione jest pytanie o to, co możemy w sprawie czwartej rewolucji przemysłowej uczynić w naszym kraju. Mamy do czynienia z czymś nowym - nazwano to dopiero w 2011 roku. Raport niemieckiej komisji został przygotowany w roku 2013 - jest to wyzwanie nowe, trzeba się nad nim zastanowić. Ta metoda zawsze się sprawdza i jest dobra poprzez odwołanie się do historii.

Czy w Polsce były próby przeprowadzenia poprzednich rewolucji, które z powodów politycznych się nie udawały? Tak, były. Była próba w Królestwie Kongresowym podjęcia industrializacji, były pewne przesłanki, by rewolucja komputerowa mogła rozwinąć się już w latach 70. XX wieku, ale na przeszkodzie stanęły warunki polityczne i społeczne. Przypomnę tutaj inż. Karpińskiego i jego osiągnięcia w kwestii minikomputerów w skali światowej i rosyjski zakaz, by iść w tym kierunku i rozwijać tę technikę.

Pierwsze pytanie, które musimy sobie postawić to pytanie o to, czy Polska jest dzisiaj państwem suwerennym, które może podjąć działania zmierzające do wsparcia tej rewolucji, bo państwo samo nie może jej przeprowadzić. Chcę powiedzieć jasno - IV Rzeczpospolita, którą budujemy, to państwo suwerenne wobec innych państw. Ten warunek jest dzisiaj spełniony, jest w trakcie spełniania.

Mamy pytanie drugie: dot. ludzi. Każda rewolucja jest czymś, co dotyczy ludzi, co jest dla ludzi i co jest między ludźmi. (…) Rok 1989 jest datą umowną - to, co działo się w ostatnich latach wymaga zmiany, bo doprowadziło do powstania systemu społecznych blokad: dla awansu, samorealizacji i tych wszystkich, którzy mogliby w innych warunkach osiągnąć tę samorealizację. Także w sferze biznesu twórczego i innowacyjnego.

To, co planujemy i podejmujemy to nic innego jak przełamanie tych blokad, które tkwią zarówno w mechanizmie funkcjonowania polskiego państwa, jego biurokracji i patologicznych układach. Będziemy z całą konsekwencją te blokady odrzucać i przełamywać - po to, by ludzie głównie młodego pokolenia uzyskiwali szanse. Mówimy o tym od wielu lat. To zablokowanie będzie konsekwentnie znoszone na różne sposoby - poprzez naprawę państwa.

Dochodzimy do kolejnej blokady, bardzo poważnej. Ona jest zwana „luką kredytową”, jest zwaną luką, która polega na tym, że ludzie, którzy mają inicjatywę, nie mają ani zdolności kredytowej, ani własnych środków. Trzeba tę lukę zlikwidować. Tu mamy pytanie o kapitał, o polski kapitał. On jest potrzebny i naszym zadaniem jest właśnie likwidacja tej luki, ale trzeba pamiętać jeszcze o czymś innym. Ta rewolucja przemysłowa jest na swój sposób demokratyczna - Polska jest krajem uboższym i mniej zasobnym w porównaniu z państwami na zachód od naszych granic. Kapitał jest potrzebny, ale nie jest potrzebny aż w takiej skali, jak w wypadku innych rewolucji czy przedsięwzięć.

To wielka polska szansa - że można tutaj podjąć działania bez potężnego zaplecza, jakie mają wielkie organizacje gospodarcze Zachodu. Dlaczego? Dlatego, że tutaj decyduje inteligencja, zdolności, inwencja, odwaga. Takich ludzi w Polsce jest wielu, w szczególności w młodym pokoleniu. Musimy stworzyć dla nich szansę poprzez likwidację blokad.

Ale musimy także wykorzystać to wszystko, co jest siłą państwa - pozytywną siłą państwa. Nie chodzi w żadnym wypadku o etatyzm, o to, by odtwarzać gospodarkę państwową. Nie mamy tego rodzaju celów, zdajemy sobie sprawę, że nie byłoby to skuteczne. Chodzi o coś innego - państwo dysponuje zarówno możliwościami ekonomicznymi, jak i tymi w sferze administracji, w tym możliwościami odnoszącymi się do przedsięwzięcia, które jest konieczne do powodzenia tej rewolucji: tym wszystkim, co będzie się składało na udany proces informatyzacji naszego aparatu państwowego. To poważny element całego tego przedsięwzięcia - poważny, ale będący tylko i aż filią, częścią przedsięwzięcia jeszcze szerszego planu - IV RP.

To przedsięwzięcie ma swoje nazwisko: to Mateusz Morawiecki. Będzie ono zapleczem do budowy czwartej rewolucji przemysłowej, ale ta rewolucja wymaga zmian i deficytów, które są w naszym kraju: deficytu energii, deficytu w infrastrukturze, deficytu informatyzacji i wielu innych. Wymaga ustalenia kierunku działania, wskazania tych terenów i obszarów, gdzie to działanie gospodarcze może być szczególnie skuteczne. Dopiero połączenie inwencji, inteligencji, wybitnych zdolności i talentów z tym przedsięwzięciem może dać efekt, który pozwoli powiedzieć za ileś tam lat, że ta rewolucja w Polsce się nie spóźniła, że idziemy w awangardzie, że Polska się zmienia.
Jestem głęboko przekonany, że to dzisiejsze spotkanie - a padły zapowiedzi, że będzie ono kontynuowane - przyczyni się do osiągnięcia tego efektu. Że to będzie pierwsza z tych rewolucji, która będzie odbywała się w Polsce co najmniej równolegle z innymi, że będziemy w szpicy. O to chodzi! O to chodzi - dla Polski i dla Polaków. Pamiętajmy, żeby to były narzędzia człowieka, a nie żeby człowiek był narzędziem. Dziękuję bardzo.
Wśród gości konferencji są m.in. minister rozwoju Mateusz Morawiecki, który ma zaprezentować program Start In Poland, a także minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

Konferencja Impact‘16, która rozpoczyna się w Krakowie, to jedno z najważniejszych wydarzeń dotyczących polskiej gospodarki. Goście podejmują tematy związane z rozwojem przedsiębiorczości, innowacji i cyfryzacji, a na konferencji oprócz najważniejszych polskich i zagranicznych przedsiębiorców, pojawili się również politycy.

maf / wPolityce.pl
[Fot. YouTube]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook