Jedynie prawda jest ciekawa


Kaczyński: Elastyczny czas pracy do TK

20.09.2013

Polska powinna być organizowana zgodnie z zasadami sprawiedliwości, która dzisiaj bywa bardzo często naruszana – przekonywał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dlatego jego partia zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego przepisy wprowadzające tzw. elastyczny czas pracy.

Chodzi o ustawę, która wydłuża okresy rozliczeniowe czasu pracy z czterech do 12 miesięcy. Według prezesa PiS ustawa ta jest sprzeczna z artykułami 18, 65 i 66 konstytucji.

Art. 18 mówi, m.in. że "rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej". Według art. 65 "władze publiczne prowadzą politykę zmierzającą do pełnego, produktywnego zatrudnienia poprzez realizowanie programów zwalczania bezrobocia, w tym organizowanie i wspieranie poradnictwa i szkolenia zawodowego oraz robót publicznych i prac interwencyjnych".

Zgodnie z art. 66 "Każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (...)Pracownik ma prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy i corocznych płatnych urlopów".

"Wszystkie te trzy artykuły są, w tym czy innym stopniu, ale jest to stopień wysoki, naruszone przez tę regulację" - powiedział Kaczyński na piątkowej konferencji prasowej w Warszawie. Ponadto - według szefa PiS - ustawa nie jest zgodna m.in z dyrektywą Unii Europejskiej, która "dopuszcza takie regulacje jako nadzwyczajne i do sześciu miesięcy" oraz Konwencją nr. 135 Międzynarodowej Organizacji Pracy.

Prezes PiS zadeklarował też związkom zawodowym "wszelką pomoc, gdyby chciały skorzystać z tej drogi obrony interesów pracowniczych". "To wynika z naszej ogólnej postawy. Uważamy, że Polska powinna być organizowana zgodnie z zasadami sprawiedliwości, która dzisiaj bywa bardzo często naruszana" - mówił Kaczyński. Ponadto - jego zdaniem - "obecny system w Polsce bardzo szkodzi polskiej gospodarce, jej unowocześnieniu". "Stworzono mechanizm, w którym bardzo łatwo eksploatować pracownika, co nie zachęca do innowacji, do podnoszenia poziomu organizacyjnego i technologicznego produkcji" - dodał.

B. szef NSZZ "Solidarność", obecnie poseł PiS Janusz Śniadek zwrócił z kolei uwagę, że według danych GUS Polacy rocznie przepracowują 300 mln nadgodzin i uzyskują z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości ok. 10 mld złotych. "O ile procent ta ustawa obniży tę liczbę nadgodzin? To się robią miliardy złotych mniej do kieszeni pracowników. A mniejsze wynagrodzenia pracowników oznaczają mniejsze składki ZUS i mniejsze podatki" - podkreślił Śniadek.

Nawiązując do ubiegłotygodniowych kilkudniowych protestów największych central związkowych w Warszawie, Kaczyński powiedział, że "były to demonstracje związkowe i przywódcy związkowi nie bardzo chcieli nadawać im charakteru politycznego, partyjnego". "My się chyba ustawiliśmy tak, jak tego oczekiwano" - dodał prezes PiS.

Politycy PiS pytani też byli o piątkowe posiedzenie Komisji Trójstronnej. "W Polsce powinien być dialog społeczny, a tego dialogu nie ma i nie ma żadnego powodu, by związki zawodowe uczestniczyły w fikcji" - oświadczył Kaczyński.

"Dialog to sytuacja, w której o czymś realnym się rozmawia, a decyzji jeszcze nie ma. Kiedy decyzje są, to żadnego dialogu być nie może. Ta władza dialogu nie chce" - przekonywał prezes PiS.

Według Śniadka z ważnej instytucji dialogu społecznego, jaką jest Komisja Trójstronna uczyniono farsę. "Ilustracją tego jest już samo zaproszenie na dzisiejsze (piątkowe) spotkanie. Jedynym punktem porządku dzisiejszego spotkania jest informacja o przyszłorocznym budżecie. Nie konsultacja, która jest wymogiem ustawowym, ale informacja. Spotkanie zorganizowano kilka dni przed ustawowym terminem skierowania projektu budżetu do Sejmu, co praktycznie wyklucza jakiekolwiek możliwości uzgodnień czy zmian" - zwrócił uwagę poseł PiS.

Posiedzenie Komisji Trójstronnej na temat projektu przyszłorocznego budżetu ponownie odbyło się bez udziału związkowców. W obradach oprócz pracodawców uczestniczył m.in. wicepremier, minister finansów Jacek Rostowski. Po spotkaniu minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że w imieniu rządu zaproponował partnerom społecznym wniesienie pod obrady Komisji Trójstronnej związkowych postulatów, które zostały zgłoszone podczas protestów w stolicy.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP,lz

[fot:PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. respectus19042018 19.04.2018

    Kolejny spot kampanii #RespectUs. Nie trzeba milionów, żeby pokazywać polską historię!

    W ostatnich miesiącach na temat mojej ojczyzny wypowiedzianych zostało wiele kłamstw. Teraz oczekują od nas przeprosin.

  2. 1270chazan 19.04.2018

    Prof. Chazan nowym konsultantem ds. ginekologii i położnictwa

    Profesor Bogdan Chazan został świętokrzyskim konsultantem ds. ginekologii i położnictwa - poinformowała PAP w czwartek rzecznik wojewody świętokrzyskiego Diana Głownia. Na stanowisku zastąpił prof. Wojciecha Rokitę, który z pełnienia tej funkcji zrezygnował pod koniec ubiegłego roku.

  3. 1270onrad 19.04.2018

    Wniosek prezydenta Gdańska do ministra sprawiedliwości o delegalizację ONR

    Wniosek do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o delegalizację Obozu Narodowo-Radykalnego złożył w czwartek prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Jest to jego reakcja na zjazd i marsz ONR, który odbył się w sobotę w Gdańsku.

  4. 1270zalewska 19.04.2018

    "Wyprawka 300 zł dla uczniów nie wynika z jakichkolwiek oszczędności"

    Propozycja wyprawki 300 zł dla uczniów przed rozpoczęciem roku szkolnego absolutnie nie wynika z jakichkolwiek oszczędności; to są dodatkowe pieniądze, źródło finansowania zostało już wskazane - powiedziała w czwartek minister edukacji narodowej Anna Zalewska.

  5. ojtad18042018 19.04.2018

    „Chryja pod Radiem Maryja”. Feministki organizują prowokację w dniu urodzin ojca Tadeusza Rydzyka

    W dniu, w którym ojciec Tadeusz Rydzyk będzie świętował swoje 73 urodziny, feministki zaplanowały akcję pod siedzibą Radia Maryja w Toruniu.

  6. nowoczesna18042018 19.04.2018

    Nowoczesna pomyliła powstania, które dziś uczciliśmy. Kolejna kompromitacja

    Żenująca wpadka partii Katarzyny Lubnauer. Nie wiedzą, kogo pamięć dziś uczcili

  7. duda18042018 19.04.2018

    „W 1944 roku w miejscu warszawskiego getta była pustynia”

    W 1944 r. w miejscu getta warszawskiego była pustynia, zamiarem Niemców było zniszczenie zarówno narodu żydowskiego jak i pamiątek po narodzie żydowskim.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook