Jedynie prawda jest ciekawa

Kaczyński do katolików: najtrudniejsza sytuacja od komunizmu

16.06.2013

Obecnie w Polsce jest w najtrudniejsza sytuacja od czasów komunizmu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński w wystąpieniu podczas Kongresu Katolików w Częstochowie, w którym mówił o relacji państwa polskiego i Kościoła od początku systemu komunistycznego do czasów obecnych.

Kaczyński mówił, że władza komunistyczna ze względu na swoje podstawy musiała odrzucać chrześcijaństwo. Po 1945 r. ta ideologia w Polsce zetknęła się z rzeczywistością, w której Kościół był ogromną siłą. Choć do 1956 r. atak ówczesnej władzy objął wszystkie ważne płaszczyzny kontaktów państwa z Kościołem, po 1956 r. polski totalitaryzm popękał i stał się nie do końca konsekwentny, dzięki czemu Kościół dostał trochę oddechu - ocenił prezes PiS.

"Dlaczego nie mieliśmy do czynienia z realizacją pełnego modelu komunistycznego? Dlaczego we wszystkich czterech dziedzinach nie wypchnięto Kościoła zupełnie z przestrzeni publicznej? Mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której zdecydował opór społeczny. To sprawa, o której dzisiaj powinniśmy pamiętać" - zaakcentował Kaczyński.

Jego zdaniem w dyskusji nad nową organizacją państwa po 1989 r. elity odrzuciły m.in. koncepcję Jana Pawła II, który w 91 r. sformułował propozycję odwołującą się do dekalogu, ale też uniwersalizującą polski katolicyzm i polską katolicką tożsamość. Elity te, jak mówił Kaczyński, w dużej części ukształtowane były przez komunizm, w innej - wywodziły się z akcji dysydenckich wobec komunizmu, w jeszcze innej były związane z agenturą, a w ostatniej - były związane z "liberalizmem integralnym", czerpiącym m.in. z permisywizmu obyczajowego.

"W tym pierwszym okresie po 91 r., gdy komunizm był mocno skompromitowany - ta płaszczyzna pozwoliła współpracować postkomunistom ze środowiskami innego rodzaju" - wskazał prezes PiS. Jak zaznaczył, ta płaszczyzna była też podstawą "pierwszego wielkiego ataku na Kościół, który nastąpił w 91 r.". Jego podłożem - ocenił - była obawa, że sukces Kościoła podważałby postkomunistyczny porządek społeczny.

Choć, w niektórych sferach stosunków z państwem następowały korzystne dla Kościoła zmiany, jako "pozorny" np. uznał Kaczyński kompromis dotyczący preambuły Konstytucji z 1997 r. "Nie możemy powiedzieć, że nastąpiło związanie polskiego porządku prawnego z chrześcijaństwem, z katolicyzmem. Ta konstytucja nie zaczyna się, jak powinna się zaczynać: w imię Boga wszechmogącego" – podkreślił oklaskiwany prezes PiS.

Zmiany na niekorzyść zaczęły się - według Kaczyńskiego - wraz z kryzysem systemu, począwszy od afery Rywina. Jak diagnozował, dawnego systemu broni m.in. "dawny społeczny zasób o tradycjach antyklerykalnych" uzupełniony przez "bardzo daleko idące wsparcie zewnętrzne". Jak wyjaśnił, chodzi o "zasób europejski", czyli Unię Europejską, a także organizacje związane z Narodami Zjednoczonymi.

"Nastąpiło połączenie dwóch źródeł i mamy do tego wolę establishmentu, który broni swojej pozycji, idąc do bardzo szerokiego ataku" - podkreślił Kaczyński. Wymienił kwestie funduszu kościelnego, "blokowania telewizji Trwam, ataku na życie, czy sprawy in vitro i legitymizacji związków partnerskich".

"Mamy dzisiaj do czynienia z sytuacją nową i z najpotężniejszym dotychczas atakiem, przy czym ideologia lewicowa i lewicowe podmioty polityczne zostały radykalnie wzmocnione przez całą sferę liberalną" - podkreślił lider PiS.

W jego ocenie, zagrożenie jest poważne. "Tym bardziej, że jest tu wsparcie, odwołanie się do zasobu o charakterze finansowym, ale także różnego rodzaju beneficjów politycznych. () Mamy do czynienia z najtrudniejszą z sytuacji po komunizmie, oczywiście jeszcze ciągle z komunizmem porównać się tego nie da" - oświadczył prezes PiS.

Nawiązując ponownie do oporu społecznego z końca lat 50 i 60 Kaczyński podkreślił, że "do zatrzymania ofensywy" doprowadził opór - "spontaniczny, a niekiedy nawet gwałtowny" - do jakiego, jak zaznaczył, jednak nie zachęca.

Na niedzielny Ogólnopolski Kongres Katolików przybyło kilkaset osób, m.in. działacze katolickich ruchów społecznych i kulturalnych. Przewidziano w nim referaty m.in. przedstawicieli duchowieństwa, organizacji katolickich oraz polityków PiS. Głównym organizatorem spotkania pod hasłem: "Stop ateizacji" został parlamentarny zespół ds. przeciwdziałania ateizacji. Wśród organizatorów znaleźli się też tygodnik katolicki "Niedziela" oraz Akcja Katolicka Archidiecezji Częstochowskiej.

svit, PAP

[Fot. PAP/Waldemar Deska]

Warto poczytać

  1. gdansk127022092017 22.09.2017

    Ogromna kasa dla mediów z gdańskiego ratusza. Kto zarabia najwięcej?

    Od początku stycznia do połowy września br. Gdańsk wydał w mediach ponad 400 tysięcy złotych. Lista beneficjentów jest krótka. To głównie Agora, Trojmiasto.pl i Polska Press. Z wydawców radiowych najbardziej uprzywilejowany jest Eurozet (m. in. Radio Zet i Antyradio), a także grupa RMF.

  2. waszczykowski22092017 22.09.2017

    Szef MSZ zakończył wizytę w USA. Zaprosił do Polski amerykańskiego sekretarza stanu

    - Szef MSZ Witold Waszczykowski zakończył tygodniową wizytę w USA, podczas której m.in. towarzyszył prezydentowi Andrzejowi Dudzie w 72. Sesji Zgromadzenia ONZ. Minister zaprosił do złożenia wizyty w Polsce amerykańskiego sekretarza stanu Rexa Tillersona.

  3. Duda22092017 22.09.2017

    Najnowszy sondaż miażdży opozycję! Ogromne zaufanie dla Prezydenta i Premier

    Prezydent Andrzej Duda cieszy się największym (74 proc.) zaufaniem społecznym - wynika z sondażu CBOS. Na kolejnych miejscach są: premier Beata Szydło (57 proc.) i Paweł Kukiz (51 proc.).

  4. OrbanSzydlo22092017 22.09.2017

    Orban w Warszawie: z Polską należy rozmawiać z szacunkiem

    - To nie jest tylko błąd polityczny, niegodne, ale to brak szacunku. Uważam, że z Polską należy rozmawiać z szacunkiem. Tak, jak jest napisane w traktacie - tak o obecnej sytuacji Polski w UE powiedział Orban po rozmowie z Premier Beatą Szydło

  5. Sad 22.09.2017

    Kampania "Sprawiedliwe sądy" przynosi skutek? Nie przerwą kary skazanemu za pedofilię

    Wrocławski sąd odwołał przerwę w odbywaniu kary mężczyźnie skazanemu za pedofilię, który jest chory na stwardnienie rozsiane. 27-latek będzie odbywał karę pozbawienia wolności w areszcie śledczym w Gdański, gdzie będzie miał zapewnioną opiekę medyczną.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook