Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński: Biały i czerwony tkwią w naszych sercach

02.05.2014

„To dzień naszego narodowego symbolu – flaga, te dwa kolory: biały i czerwony, to coś, co tkwi w naszych sercach i umysłach, nawet jeśli sobie tego nie uświadamiamy. To symbol wspólnoty, jedności, symbol bycia Polakiem”- mówił Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w Wysokiem Mazowieckiem, gdzie obchodził Święto Flagi.

Prezes PiS przekonywał, że gest wywieszenia biało-czerwonej flagi jest niezwykle istotny. „Jeśli dziś, a jechałem przez Polskę i widziałem, ze to bardzo częste – wywieszamy flagi, to dlatego, że chcemy być Polakami i chcemy to demonstrować. Że to dla nas bardzo ważne” - podkreślał.

Nawiązał też do lokalnej historii podziemia niepodległościowego: „Przyjechałem do Wysokiego Mazowieckiego z różnych wyborów; także ze względu na szczególną tradycję patriotyzmu. Tutaj konspiracja niepodległościowa, zbrojna, Żołnierze Wyklęci, trwała aż po 1954 rok, a nawet później. (…) To jest ważne i pamiętane. Chciałem do tej tradycji twardego patriotyzmu nawiązać” - stwierdził.

Kaczyński w swoim przemówieniu wrócił również do tych rodzin, które są rozłączone z powodu emigracji. „Ale kiedy patrzę dziś na flagi i ludzi, którzy dziś się tu zgromadzili, kiedy patrzę na zewnętrzne przejawy patriotyzmu i przywiązania do Polski, to nie mogę zapomnieć i o tych polskich rodzinach, gdzie tej radości i szczęścia jest mniej. Brakuje dlatego, że te rodziny są niepełne, a ich członkowie są za granicą, bo tam musieli szukać chleba” –mówił.

Według niego ci Polacy przeżywają rozłąkę. „Z Polski wyjechało już przeszło 2 miliony ludzi: aż 83 proc. Polaków uważa, że być może trzeba będzie szukać pracy za granicą. 2/3 polskich rodzin ma kogoś za granicą, kogoś, kto musiał z Polski wyjechać. Warto o tym pamiętać, bo dziś Dzień Flagi i Dzień Polonii”- tłumaczył szef PiS.

I dodawał: „Trzeba pamiętać, że my chcemy, by miejsce Polaków było tu, w Polsce. To niezmiernie ważne. Dlatego Polska potrzebuje dobrych zmian. My słuchamy Polaków – w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy odbyliśmy setki spotkań we wszystkich polskich powiatach, w znaczących miastach i na wsiach. (…) Wiemy, czego chcą Polacy” - mówił.

Kaczyński mówił o koniecznych zmianach, jakich potrzebuje Polska: „Polacy chcą pracy, służby zdrowia, opieki państwa nad rodziną i bezpieczeństwa, które odnosiłoby się do wszystkich aspektów życia. Chcą, by byli traktowani równo, by Polska była dla tych z dużych miast i dla tych z mniejszych. Dla tych, którzy są młodzi, którzy są w sile wieku i tych w sędziwym wieku. Chcą, by była dla zdrowych i wyciągała rękę dla chorych. (…) Chcą Polski sprawiedliwej: takiej, do której będzie się chciało wrócić. Niejeden kraj przeżywał taki moment w swojej historii, gdzie emigracja była masowa, ale ci ludzie wracali. W Hiszpanii wróciło prawie 90 proc. emigrantów - mówił.

W przemówieniu nie zabrakło też wątku wyborczego. „Musimy o tym myśleć, musimy myśleć o tych zmianach. Przypomnę o najbliższych wyborach: te wybory nie decydują o składzie polskiego parlamentu, ale będą poważnym znakiem, pierwszym krokiem na drodze, która może doprowadzić do dobrej zmiany w naszym kraju. One są ważne, bo możemy razem zmieniać Polskę. I zmienimy Polskę” - zakończył.

Kaczyński krytycznie odniósł się też do inicjatywy premiera ws. unii energetycznej. Ocenił, że po całkowitej kompromitacji swojej polityki, rząd udaje, że coś robi. „Polska ma możliwości, żeby zapewnić sobie pełną niezależność energetyczną, samodzielnie" - powiedział Kaczyński.

Według niego w osiągnięciu tego celu może pomóc gazoport, perspektywa importu norweskiego gazu, wydobycie gazu łupkowego i zasoby węgla. Nawet jeżeli nie jest ich (łupków) tak bardzo dużo, to na pewno bardzo można zwiększyć wydobycie w kraju" - zaznaczył Kaczyński. Dodał, że "mamy też perspektywę - nie taką małą - zwiększenia wydobycia tego gazu +klasycznego+ w Polsce, bo wydobywamy go mniej, niż można by było". "No i wreszcie mamy węgiel" - mówił Kaczyński.

Proszę o tym pamiętać, że jeśli chodzi o gaz w zachodniej Europie, to on jest w dużej części surowcem energetycznym, a nie do przemysłu chemicznego, jak w dużej części jest to w Polsce" - zastrzegł Kaczyński. "Krótko mówiąc - możemy być zupełnie samodzielni" - podsumował.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/Artur Reszko]

 

Słowa kluczowe:

święto

,

flaga

,

Prawo i Sprawiedliwość

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook