Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczyński apeluje o szybką budowę gazoportu

11.03.2014

Przed siedmiu już laty środowisko, które było przy władzy i miało właściwe rozeznanie co do sytuacji geopolitycznej Polski, podjęło decyzję o dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. A jednym z jej elementów była budowa gazoportu - mówił były premier Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w Świnoujściu.

Prezes PiS przypominał, że to mocą decyzji polityków jego partii terminal mógł powstać:

„Najpierw w marcu 2007, a potem we wrześniu podjęto decyzje o tym, jak ma być wybudowany falochron: ze środków publicznych, Urząd Morski miał to prowadzić i to się udało. Zostało to przeprowadzone w sposób sprawny, z oszczędnościami i w terminie” - tłumaczył.

Kaczyński zwracał uwagę na to, że rząd Platformy Obywatelskiej bardzo mocno opóźnił prace przy budowie gazoportu:

„To kłopoty odnoszące się do podejmowania decyzji: one były odwlekane, a dopiero w 2010 roku podjęto ostateczną decyzję, kto ma to budować. Jeśli chodzi o wmurowanie kamienia węgielnego, to premier Tusk dokonał tego w roku 2011. Myśmy sądzili, że w roku 2011 ta budowa się będzie kończyła” - mówił, wymieniając liczne trudności: zmiany terminów, dyrektorów i przeciągające się prace.

Kaczyński punktował zaniedbania rządu w tej sprawie:

„Inwestycja strategiczna dla Polski była prowadzona w sposób wysoce nieudolny. Nie w taki, jaki powinna być prowadzona. Nie była traktowana tak, jak powinna być. Wydaje się, że ten naiwny – a to bardzo łagodne określenie – obraz świata, który towarzyszył decyzjom, trwał. Ale dzisiaj mamy zmianę i nie chcemy w tej chwili podejmować problemu odpowiedzialności za taką politykę, zdolności do rozeznania sytuacji Polski, ale jednego chcemy i mamy prawo to powiedzieć: ta inwestycja powinna być bardzo szybko skończona” - apelował.

I dodawał:

„Nie może być tak, że dziś nie wiadomo, czy ten przesuwany termin (31 grudnia tego roku) zostanie dotrzymany, czy Polska będzie w odpowiedni sposób zabezpieczona” - przekonywał prezes PiS.

Kaczyński kilkukrotnie przypominał, że głównym celem wizyty jest apel o jak najszybsze zakończenie prac:

„Po to przyjechałem, by ta sprawa została postawiona. By postulat i żądanie były zaprezentowane publicznie i by podjęto działania zmierzające do zakończenia budowy. (...) Zjednoczenie wokół sprawy bezpieczeństwa Polski musi być zjednoczeniem odnoszącym się nie do słów i spotkań, ale faktów. Fakty na tej budowie nie wyglądają najlepiej. Trzeba to koniecznie zmienić”
- mówił prezes PiS.

Obecny na konferencji Marek Gróbarczyk podkreślał, że to najważniejsza inwestycja dla Polski ws. dostaw energii, a nieopodal mamy do czynienia z Gazociągiem Północnym.

„Właścicielem niemieckiego rurociągu będzie Gazprom. Ta inwestycja to dywersyfikacja: 7,5 mld sześc. gazu, jaki będzie mógł przyjmować ten gazoport, jest szansą dla Polski. Dla nas jest priorytetem, by ta inwestycja się ukończyła. Obawiamy się, czy w 2014 r., po aneksach, które zostały podpisane, ten gazoport będzie mógł funkcjonować” - mówił.

A Kaczyński wymieniał konkretne utrudnienia dotyczące budowy gazoportu:

„Są informacje dotyczące zmian kierownictwa, niekiedy szczególnego rodzaju kryteriów, jeśli chodzi o powoływanie kierownictwa, mamy informacje o trudnościach w odbiorze technicznym, jest dokumentacja techniczna... Krótko mówiąc, mamy szereg informacji niepokojących” - mówił.

Prezes PiS odniósł się też do postulatów dotyczących zwiększenia obronności Polski:

„Trzeba wzmocnić polską armię. To nie jest czas, by narzekać - i my też nie narzekamy, ale przeświadczenie o tym, że nasz świat jest bezpieczny, było przeświadczeniem naiwnym” - mówił Kaczyński, przypominając słowa śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Podczas konferencji prasowej pojawiło się również pytanie o listy wyborcze PiS. Kaczyński zapewnił, że rezygnacja Konrada Szymańskiego związana jest z jego pracą dla PiS w Polsce, a same listy partii do PE "nie będą zawierać celebrytów":

„Chcemy wystawić poważną drużynę: nie celebrytów czy osoby, które ośmieszają tę instytucję. Nam chodzi o doświadczonych polityków, byłych ministrów, ludzi o wysokich kwalifikacjach intelektualnych, z topu intelektualistów. O tego rodzaju zespół, który będzie mógł tam dużo zdziałać” - zakończył prezes PiS.

Maf, lz

[fot: PAP/Marcin Bielecki]

Słowa kluczowe:

Świnoujście

,

gaz łupkowy

,

PiS

Warto poczytać

Facebook