Jedynie prawda jest ciekawa

Kaczyńska: Sikorski "przykrył" aferę szpiegowską

27.10.2014

"Hierarchię w państwie ustala nie Konstytucja RP, lecz statut Platformy" - pisze Marta Kaczyńska w tygodniku "wSieci".

Felietonistka przypomina, że marszałek Sejmu Radosław Sikorski w rozmowie z amerykańskim dziennikarzem powiedział, że w 2008 r. Putin proponował Tuskowi rozbiór Ukrainy. 

"Widać, że prezydent Federacji Rosyjskiej musiał darzyć premiera RP wyjątkowym zaufaniem." - zauważa. Przypomina, że po ujawnieniu tej wypowiedzi były szef polskiej dyplomacji stwierdził, że spotkania, na którym miała paść wymieniona oferta, jednak nie było. Przeczą temu  jednak w sposób oczywisty informacje zamieszczone na oficjalnych stronach RP i FR, przeczą także świadkowie. 

"Pan marszałek nie chciał o tym rozmawiać z dziennikarzami w Sejmie, za co pani premier zbeształa go, twierdząc, że „takich zachowań” tolerować nie będzie. W jakiej roli tym razem wystąpiła Ewa Kopacz? - zastanawia się córka prezydenta. I zauważa, że z konstytucyjnego punktu widzenia wymowne oburzenie szefowej rządu nie może skutkować żadnymi bezpośrednimi konsekwencjami wobec drugiej osoby w państwie. 

Jej zdaniem oburzenie Ewy Kopacz miało tyleż polityczny, co teatralny charaktyer. " W związku z zaistniałym zamieszaniem trzeba było zareagować jakkolwiek, byle zademonstrować w mediach swą rangę, nie zważając nawet na pewny zarzut wykraczania poza swoje kompetencje. Być może chodziło o partyjne porachunki. Należało to jednak wyraźnie zaznaczyć. W przeciwnym razie można uznać, że jak za głębokiej PRL za rządów PO zacierają się różnice między tym, co państwowe, a tym, co partyjne. Hierarchię w państwie ustala zaś nie Konstytucja RP, lecz statut Platformy." - pisze felietonistka. Jej zdaniem mamy tu do czynienia z zakulisową próbą sił. 
"Niepodważalnym efektem wypowiedzi Radosława Sikorskiego jest szum informacyjny, który przysłonił newsy o kolejnych postępach w sprawie zdemaskowania rosyjskich agentów. Te zaś przyćmiły wiadomości o rosyjskim konsulu honorowym, który zajmował się informatyzacją najważniejszych instytucji państwowych - pisze Marta Kaczyńska.

Cały felieton w najnowszym, setnym tygodniku "wSieci".

ansa/ wSieci

[fot.ansa]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook