Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kaczmarek męczy prokuraturę?

19.10.2013

"Gazeta Wyborcza" krytykuje działalność posła Tomasza Kaczmarka, który ponoć zbyt często kieruje do prokuratury swoje pisma, w których informuje o swoich podejrzeniach dot. działalność przestępczych.

Poseł Tomasz Kaczmarek zasypuje prokuraturę pismami z doniesieniami o możliwości popełnienia przestępstwa - alarmuje "Gazeta Wyborcza", wskazując, że były agent CBA bije rekordy w liczbie zgłoszeń o przestępstwach. Gazeta jednak nie popiera działania posła.

"W większości spraw prokuratura odmawia śledztw lub umarza postępowanie. Ale każdy donos musi dokładnie sprawdzić" - pisze "GW".

Dalej wylicza, jak wiele kosztują działania prokuratury. "Sprawdzenie prostej sprawy zajmuje przeciętnie miesiąc. Jeśli jest odmowa wszczęcia śledztwa, prokuratura ponosi koszt 20 zł na listy. Plus oczywiście czas pracy prokuratora, który sprawdza podstawowe fakty. Jeśli jest zarzut fałszowania dokumentów, prokuratura je ściąga i ogląda. Czasem konieczna jest ekspertyza. Grafologiczna kosztuje ok. 5 tys. zł. Wysyła się policjantów w teren, żeby wypytali o jakąś osobę. Potem prokurator pisze uzasadnienie swojej decyzji na kilka, kilkanaście stron" - pisze "GW" w swoim zestawieniu.

Wylicza również, dokąd i w jakich sprawach poseł Kaczmarek najczęściej się zgłaszał. I wydaje się, że taka działalność zaczyna komuś zagrażać. "GW" posuwa się bowiem nawet do gróźb.

"Artykuł 238 kodeksu karnego zakazuje składania fałszywych zawiadomień. Grozi za to nawet do dwóch lat więzienia. W 2008 r. skazano za takie przestępstwo 249 osób, rok temu 142. Najczęściej zapadają wyroki w zawieszeniu i kary grzywny. Tylko kilka osób rocznie skazywanych jest na więzienie" - pisze sugerując, że być może Kaczmarek dopuścił się w swoich działaniach przestępstwa.

Przytacza na koniec słowa anonimowego śledczego: "Ważniejsze są koszty społeczne. Odrywa się śledczych od innej pracy. Ważne sprawy leżą i czekają na swoją kolej".

Jak widać Tomasz Kaczmarek na ul. Czerskiej uchodzi za nawiększy problem polskiej prokuratury.

TK
[Fot. wPolityce.pl]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook