Jedynie prawda jest ciekawa


„Jestem debilem”. Zobacz, co mówił Michał Tusk o współpracy z OLT Express

20.06.2017

Wielkimi krokami zbliża się przesłuchanie Michała Tuska, syna Donalda, przed komisją wyjaśniającą aferę Amber Gold. Jak to się stało, że syn ówczesnego premiera rozpoczął współpracę z odnogą Amber Gold, jaką były linie lotnicze OLT Express? Jak się tłumaczył? Przypominamy archiwalne wypowiedzi Tuska juniora.

„Nie będę z siebie robił kretyna. Debil nie uwierzy, że nie wiedziałem. Wiedziałem o jednym wyroku karnym P. [Marcina, właściciela Amber Gold] i zastrzeżeniach KNF wobec Amber Gold. Co mam powiedzieć? Głupota i tyle. Napiszcie, że jestem debilem” – mówił Michał Tusk o swojej współpracy z OLT Express dziennikarzom tygodnika „Wprost”. 

Początek pracy Michała Tuska dla linii lotniczych przypadł na czas, gdy był on jeszcze dziennikarzem trójmiejskiej redakcji „Gazety Wyborczej”. Pobierał już wynagrodzenie od OLT Express (media podawały, że wystawiał faktury na kwotę 5950 plus VAT) kiedy uczestniczył w przygotowaniu wywiadu z jednym z szefów lotniczej spółki. Jako dziennikarz miał pisać pytania, jako PR-owiec OLT Express pisać i autoryzować odpowiedzi dyrektora Jarosława Frankowskiego. 

„Chyba za dużo grałem w gry komputerowe o liniach lotniczych i wielkich portach tranzytowych. Najwyraźniej gra się zawiesiła” – komentował tę sytuację w rozmowie z „Wprost”. 

Pracując dla OLT Express Michał Tusk wysyłał maile z prywatnej skrzynki na nazwisko Józef Bąk. Skąd ten Bąk? Co to za pomysł?

„To rzeczywiście nie było profesjonalne – prawdę mówiąc, planowałem poczekać z rejestracją nowego mejla na utworzenie domeny i strony internetowej dla swojej firmy, ale to był trochę słomiany zapał. Ostatecznie został ten nieszczęsny Józef Bąk, w zasadzie nikomu to nie przeszkadzało. Do dziś. I tak, zdarzało się, że komunikowałem się z ludźmi przez ten adres. Adres jest jak numer telefonu – ciężko go zmienić po ponad 10 latach, jak zna go mnóstwo ludzi” – wyjaśniał syn Donalda Tuska w rozmowie z „Faktem”. 

Równocześnie z pracą dla OLT Express Michał Tusk pracował dla gdańskiego portu lotniczego (kontrolowanego przez samorządy rządzone przez PO), na którym operował przewoźnik związany z Amber Gold. Czy widział w tym coś niestosownego?

„Moja praca dla OLT odbywała się przy pełnej wiedzy kierownictwa Portu. To nie jest wyjątkowa sytuacja. Tak się zdarza i na innych lotniskach (…) Każdego tygodnia – jako pracownik lotniska – wysyłam analizy oparte na tych danych do przewoźników. Gdybym tych danych nie przekazywał OLT, można by powiedzieć, że lotnisko tę linię dyskryminuje. Drugi zarzut dotyczy opłat lotniskowych – opłaty lotniskowe w Gdańsku są takie same dla każdego przewoźnika i oficjalnie dostępne na stronie portu lotniczego. To śmieszne, że ktoś zarzuca mi ich ujawnienie” – odpierał zarzuty o konflikt interesów Michał Tusk. Co więcej, syn ówczesnego premiera – na przykład w wywiadzie dla „Faktu” – przyznawał, że to sam prezes gdańskiego portu miał udział w zawarciu jego kontraktu z OLT Express.

„Otrzymałem informację od Prezesa Portu Lotniczego, że OLT Express potrzebuje ludzi i byłoby zainteresowane kimś takim jak ja” – przyznał. 
Czy Michałowi Tuskowi łatwo przyszło zgodzić się na propozycję pracy dla OLT Express?

„Pokusa była ogromna. Powstawał duży przewoźnik, do tego z główną bazą w Gdańsku. To była też szansa dla portu, a także dla mnie ze względu na doświadczenie i dodatkowy zarobek. Po pierwszym spotkaniu z Frankowskim [dyrektorem OLT Express] byłem jednak sceptyczny” – opowiadał w wywiadzie z „Gazetą Wyborczą”. 

Michał Tusk zwalczył jednak ten sceptycyzm i zdecydował się podjąć współpracę. Czy rozmawiał o tym z ojcem, wtedy premierem RP?

„Z ojcem rozmawiałem o tym w czerwcu, gdy już z nimi od trzech miesięcy współpracowałem. Wtedy ojciec wyraźnie powiedział, że mu się to nie podoba, i mówić delikatnie, że to było niemądre (…) Pewnie wykazał się większą intuicją niż ja w kontekście wielu publikacji o OLT Express i jego właścicielu” – mówił Tusk junior „Gazecie Wyborczej”. 

Teraz, inaczej jak przed laty, Michał Tusk nie będzie rozmawiał z dziennikarzami (z których część była jego znajomymi), tylko z posłami z komisji śledczej. O płynne tłumaczenia i retoryczne popisy w stylu ojca będzie mu bardzo trudno…

txt. red, fot. YouTube

Warto poczytać

  1. Brudzinski20042018 20.04.2018

    "Wynik wyborów w rękach Polaków, a nie ulicy i zagranicy"

    O wygranej lub przegranej PiS zdecydują przy urnach wyborczych Polacy, a nie ulica i zagranica - podkreślał w piątek w Wałczu (Zachodniopomorskie) wiceprezes tej partii Joachim Brudziński

  2. Kukizwiki 20.04.2018

    "Tu ma Pan swoją daninę". Kukiz atakuje Morawieckiego

    Politycy Kukiz'15 krytykują zapowiadaną przez premiera Mateusza Morawieckiego "daninę solidarnościową", którą mają zostać opodatkowani najbogatsi. Pieniądze z daniny zasiliłyby utworzony fundusz wsparcia osób niepełnosprawnych

  3. Berlinwiki 20.04.2018

    Nadchodzi ocieplenie na linii Polska-Niemcy? "Mamy podobne poglądy"

    Polska i Niemcy maja podobne poglądy na zagrożenia za strony Rosji, reformę struktury dowódczej NATO i rolę UE w sprawach bezpieczeństwa - powiedział szef BBN Paweł Soloch, który w piątek wrócił z rozmów w Berlinie

  4. PomnikACwiki 20.04.2018

    Postkomuna w praktyce. Represjonowani w PRL skazani za zamalowanie sierpa i młota!

    Byli olsztyńscy opozycjoniści muszą zapłacić za usunięcie z Pomnika Wdzięczności farby, którą pomalowali symbole sierpa i młota - uznał w piątek sąd rejonowy w Olsztynie. O zwrot kosztów oczyszczenia monumentu pozostającego w rejestrze zabytków wystąpiła gmina

  5. Cieleckasmolensk 20.04.2018

    Cielecka śmieszkuje pod pomnikiem smoleńskim. Jak nisko trzeba upaść, by coś takiego robić?

    - Mnie się przede wszystkim podobało, że to nie jest Polak. To mógł być Francuz albo Amerykanin, ale nie Polak - tak mówiła niedawno o swoim mężu Magdalena Cielecka. Teraz aktorka drwi z ofiar poległych w katastrofie smoleńskiej. Krótko mówiąc, dno i metry mułu

  6. duda200402018 20.04.2018

    Prezydent Duda wyszedł do rodziców dzieci niepełnosprawnych i… szybko pożałował. To trzeba zobaczyć!

    Prezydent Andrzej Duda spotkał się z protestującymi

  7. 1270komunisci 20.04.2018

    Nie będzie zjednoczenia polskich komunistów

    Czarzasty: nie wystartujemy z Partią Razem w wyborach

  8. respectus19042018 19.04.2018

    Kolejny spot kampanii #RespectUs. Nie trzeba milionów, żeby pokazywać polską historię!

    W ostatnich miesiącach na temat mojej ojczyzny wypowiedzianych zostało wiele kłamstw. Teraz oczekują od nas przeprosin.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook