Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jest analiza filmu ze Smoleńska

29.02.2012

Są nowe ustalenia dotyczące amatorskiego filmu nagranego w Smoleńsku tuż po katastrofie rządowego samolotu. Według zespołu parlamentarnego, który zlecił analizę niemieckiej prywatnej firmie, jest ona rozbieżna z ekspertyzami ABW i policji.

O wykonanej w Niemczech analizie napisał „Nasz Dziennik”. Zespół kierowany przez Antoniego Macierewicza zlecił wykonanie opinii niemieckiej firmie, ponieważ dotychczas przeprowadzone w Polsce wykazały niewiele.

Na półtoraminutowym filmie nagranym telefonem komórkowym kilka minut po katastrofie (nazwanym przez prokuraturę „Samolot płonie”), widać płonące fragmenty wraku, kręcących się wokół niego ludzi, słychać okrzyki i cztery dźwięki brzmiące jak strzały z broni palnej.

Zarówno Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jak i Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Głównej Policji stwierdziły jedynie, że film jest autentyczny i nie ingerowano w jego ciągłość. Jednak szumy i niedoskonała jakość dźwięku nie pozwalają jednoznacznie określić źródła pochodzenia dźwięków brzmiących jak wystrzały.

- Otrzymaliśmy opinię i zapoznajemy się z nią. Porównujemy ją z informacjami, jakie dotąd zostały podane do wiadomości publicznej w tej sprawie – powiedział „Naszemu Dziennikowi” Antoni Macierewicz. Podkreślił, że ustalenia Zespołu w istotnych punktach są bardzo interesujące, ale wymagają one jeszcze spokojnej analizy: - W niektórych wypadkach treść nagrań jest na tyle szokująca, że wymaga spokojnej i dogłębnej analizy, by nie popełnić błędu, który miałby olbrzymie konsekwencje.

Według gazety, z najnowszej analizy wynika, że zarejestrowane zostały tylko rozmowy w języku rosyjskim oraz że w czterech przypadkach można mówić o odgłosach, które nie rodzą wątpliwości, że są to strzały z broni palnej. Macierewicz nie chciał ujawnić, kto dokonał analizy nagrania. Zdradza jedynie, że prace prowadzone były w Niemczech: - Analiza jest bardzo szczegółowa i zawiera informacje, których nie uwzględniły ekspertyzy ABW i CLK. Z tego względu zanim przedstawimy nasze wnioski opinii publicznej, musimy bliżej się przyjrzeć temu materiałowi. Obecnie zestawiamy te wszystkie informacje i myślę, że wkrótce przedstawimy nasze wnioski.

Według Macierewicza, teraz zespół dysponuje materiałem lepszej jakości niż ten znany z Internetu: - Oryginalność tego nagrania nie podlega żadnej wątpliwości, zarówno ścieżki dźwiękowej, jak i ścieżki wideo. Przekazany nam film jest nieporównywalnie jaśniejszy, bardziej wyrazisty niż wszystkie dotychczas widziane przeze mnie kopie tego materiału - dodał Antoni Macierewicz.

 

Ruk, „Nasz Dziennik”

[Fot. kadr z filmu „Samolot płonie”]

Słowa kluczowe:

katastrofa

,

film

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook