Jedynie prawda jest ciekawa


Jeśli wygra PiS, pójdę na konsultacje do prezydenta

07.10.2011

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w piątek, że w przypadku wygranej PiS w wyborach, pójdzie na zapowiedziane przez prezydenta powyborcze konsultacje. Oświadczył też, że bierze odpowiedzialność za "główne oblicze kampanii", bo obecny sztab to najlepszy jaki miało PiS.

"Tym razem ja po prostu w tym sztabie jestem, to jest najlepszy sztab, jaki mieliśmy, zdecydowanie najlepszy" - przekonywał Kaczyński w piątek w RMF FM. Dodał, że często uczestniczył w naradach sztabu.

Pytany, czy w przypadku wygrania przez PiS wyborów weźmie udział w konsultacjach zapowiedzianych przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, Kaczyński odpowiedział: "Nie mam wyjścia, przecież obowiązuje konstytucja".

Na pytanie, czy podobnie postąpi w przypadku przegranej PiS, Kaczyński odparł: "Nie zakładam w tej chwili tego rodzaju czarnych scenariuszy, niby dlaczego mam zakładać?".

Prezes PiS powtórzył też, że jego ugrupowanie będzie gotowe zawrzeć koalicję z tymi partiami, które będą w stanie podpisać się pod programem PiS i go realizować. "Nasze zwycięstwo będzie pewną zmianą na polskiej scenie politycznej i sądzę, że wtedy partnerzy się znajdą" - powiedział. Jak dodał, Polska potrzebuje tej zmiany.

Pytany o swoją zapowiedź sprzed roku, że nie widzi możliwości zawierania jakichkolwiek koalicji powyborczych, prezes PiS odpowiedział: "Wtedy była rzeczywiście tego rodzaju sytuacja, dzisiaj być może ta sytuacja się zmieni".

Kaczyński zastrzegł jednak, że jego formacja walczy o to, aby nie musieć z nikim zawierać koalicji i samemu utworzyć rząd. "Jeśli dojdzie do sytuacji, że wygramy, ale jednak nam zabraknie, to będziemy oczywiście tę sprawę w jakiś sposób prowadzić, są możliwości bardzo różne" – powiedział prezes PiS.

"Proszę pamiętać, mówię o tym z wielkim bólem, wchodzi na scenę prawdopodobnie, może jeszcze się to odmieni, bardzo bym się z tego ucieszył (...), już bym wolał, aby PO miała więcej, a Palikot jednak nie wszedł do parlamentu, bo to naprawdę będzie straszne zatrucie naszego życia publicznego" - mówił prezes PiS

Jeśli Ruch Palikota wejdzie jednak do Sejmu, to - jak powiedział Kaczyński - "będzie nowa sytuacja moralna dla różnych polityków, którzy deklarują swój związek z tradycyjnymi wartościami".

Dopytywany, czy wtedy możliwa będzie koalicja PO-PiS odparł: "Proszę pamiętać, że Tusk jest, można powiedzieć, ojcem politycznym Palikota i że jest tam wielu ludzi, dla których postawa Palikota (...) jest sprawą obojętną albo nawet ją akceptują".

Kaczyński był pytany o to, czy przyzna, że jego sugestia wobec niemieckiej kanclerz Angeli Merkel była błędem. W książce "Polska naszych marzeń" prezes PiS napisał, że nie sądzi, "żeby kanclerstwo Angeli Merkel było wynikiem czystego zbiegu okoliczności". Dopytywany o to w wywiadzie dla "Newsweeka", powiedział: "Ona wie, co ja chcę przez to powiedzieć. Tyle wystarczy".

Te słowa Kaczyńskiego szeroko komentowały niemieckie media. Dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" pisał w środę, że prezes PiS znów sięgnął w kampanii wyborczej po niemiecką kartę, a rolę "złego Niemca" odgrywa tym razem Angela Merkel.

"Mogę powiedzieć tak, jeśli Donald Tusk znajdzie się po tych wyborach w opozycji, albo będzie miał jakieś stanowisko w Unii Europejskiej i będzie go atakowała prasa niemiecka, rosyjska, wszystko jedno jaka, fińska, to my go będziemy bronić, ja go będę bronił, sądzę, że to jest jedyna metoda, którą należy stosować w tego rodzaju wypadkach" - powiedział Kaczyński.

PAP

(fot.wybierzpis.org.pl)

Warto poczytać

  1. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  2. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  3. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  4. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  5. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  6. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  7. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  8. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook