Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jednak znaleziono trotyl na wraku?

05.03.2013

Według „Gazety Polskiej” badania laboratoryjne potwierdzają wyniki badań spektrometrami używanymi w Smoleńsku przez polskich biegłych.

Jak pisze „Gazeta Polska”, pierwsze próbki z wraku Tu-154, na których polscy biegli wykryli w Smoleńsku ślady trotylu, zostały już przebadane laboratoryjnie. Analizy miały wykazać obecność TNT. Zdaniem rozmówców tygodnika, to kolejne potwierdzenie, że na wraku rządowego tupolewa były materiały wybuchowe.

Chodzi o próbki pobrane podwójnie – dla Rosji oraz Polski. Gazeta przypomina, że włożono je do specjalnych słoików, a te do kopert, których – teoretycznie – nie można otworzyć tak, by nie pozostały ślady. Później zostały one dodatkowo zalakowane.

- Badania laboratoryjne trwają łącznie 4 do 6 miesięcy, licząc w tym 2 do 3 miesięcy przygotowań pomieszczenia do badań, tzw. clean-roomu, i w tym przypadku ok. 3 miesięcy na analizy samych próbek – mówi nasz informator.

W tej chwili przebadano jedynie część próbek. Według naszych informacji badania mają zostać ukończone w kwietniu.

ruk, niezalezna.pl

[Fot. KBWLLLP]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook