Jedynie prawda jest ciekawa

Jarosław Kaczyński - Poland’s kingmaker

26.02.2016

"Nie ma co kryć, że pewne błędy zostały popełnione. Dotyczy to przede wszystkim przyjazdu Komisji Weneckiej" - powiedział Jarosław Kaczyński w rozmowie z „Gazetą Współczesną”.

Prezes PiS mówiąc o tym, co udało się dokonać w ciągu pierwszych 100 dni rządu, nie krył tego, że są również pewne niedociągnięcia. Co miał na myśli, mówiąc o przyjeździe Komisji Weneckiej?

„Ona prędzej czy później w Polsce by się pojawiła, ale powinno to nastąpić nie teraz, a za kilka miesięcy. Pewne sprawy byłyby już wówczas w naszym kraju załatwione. A przyjazd teraz jeszcze bardziej spór nakręcił. Należało się lepiej do tej wizyty przygotować, porozmawiać z nimi, zwrócić się do europejskich autorytetów prawniczych. Z punktu widzenia prawa naszym działaniom nic się nie da zarzucić. Można więc sądzić, że opinia Komisji Weneckiej byłaby wówczas dużo bardziej obiektywna niż ta, która być może zostanie sformułowana. Bo to są ludzie, z którymi można rozmawiać i przekonywać za pomocą argumentów” - zaznaczył Kaczyński.

Szef PiS odpowiadał również na zarzut dziennikarza „Współczesnej” o nadmiernym zamknięciu się PiS na inne środowiska. 

"W Polsce wszystkie partie się w sobie zamykają. Stąd są takie małe. Liczą mniej więcej tylu członków, co partie słowackie. A to kraj kilkakrotnie od nas mniejszy. Partie są już wewnętrznie ułożone. Wiadomo, kto jest najważniejszy, kto drugi etc. Nowe osoby to funkcjonowanie zakłócają. Nie zgadzam się jednak z tym, że PiS się zamyka. Jest wręcz przeciwnie – otwieramy się. Proszę zwrócić uwagę na skład rządu. Tam są bardzo ważni ludzie, tacy jak na przykład Mateusz Morawiecki… ." 

Który nie jest członkiem PiS-u… 

"Nie jest, ale mam nadzieję, że niedługo nim zostanie. Wcześniej nie miał z naszą partią zbyt wiele wspólnego. Podobnie jak Piotr Gliński, drugi wicepremier, dzisiaj bardzo ważna osoba. Są też tacy ludzie, jak Konstanty Radziwiłł, który wobec Prawa i Sprawiedliwości znajdował się na spory dystans czy Anna Streżyńska, wprawdzie szefowa urzędu centralnego w naszym poprzednim rządzie, ale z PiS nie związana. To rzekome zamykanie jest jednym z funkcjonujących na nasz temat mitów. Podobnie jak to, że ja się nie interesuję kwestiami gospodarczymi i zupełnie się na nich nie znam. Bzdura" - czytamy wymianę zdań.

Dopytywany o spór i coraz gorętszą atmosferę konfliktu w Polsce, Kaczyński stwierdził, że chciałby, było inaczej: 

"Bardzo chcielibyśmy działać w sytuacji, gdy funkcjonuje normalna opozycja, z którą raz się spieramy, innym razem współpracujemy. Ale nam na to nigdy nie pozwolono. Ani teraz, ani wtedy, gdy byliśmy przy władzy w latach 2005-2007. A jak byliśmy w opozycji, traktowano nas tak, że obecna opozycja w Sejmie ma po prostu raj. Nam zgotowano piekło. A oni jeszcze teraz narzekają…" - ocenia.

W wywiadzie nie zabrakło również kwestii zawartości tzw. szafy Kiszczaka i działań Lecha Wałęsy.

"Nie wiem, czy jakieś szafy jeszcze się otworzą. Dla mnie nie stało się zbyt wiele, bo o prawdziwej przeszłości Lecha Wałęsy wiedziałem już dawno. Natomiast w wymiarze publicznym, szczególnie międzynarodowym, sporo się stało. To w świecie jest omawiana sprawa. Może nie jakaś super sensacja, ale rzecz dość szeroko komentowana, wywołująca jednak pewien szok. Jak wcześniej o tym mówiliśmy, to nie brano tego pod uwagę. A teraz następuje zdziwienie, że to było jednak inaczej niż oni sądzili. Trudno natomiast powiedzieć, czy wyjdą inne fakty, o których nie wiemy, albo wiemy, ale nie jesteśmy w stanie tego procesowo udowodnić." - zaznaczył Kaczyński.

Pytany o dużą krytykę, jaka spotyka rząd PiS, Kaczyński zaznaczył, że skala nieco go zdziwiła: 

"Spodziewałem się, chociaż niektóre formy są trochę zaskakujące. Funkcjonuje w tym przypadku samonakręcający się mechanizm. Reakcja świata zewnętrznego ma źródła w naszym kraju. Jednocześnie to potem do nas wraca i wszystko kręci się dalej. Ze strony naszych sojuszników formułowane jest oczekiwanie, żeby w Polsce był spokój, choćby przed bardzo ważnym warszawskim szczytem NATO. Tylko tyle, że to zewnętrzne poparcie, te opowieści zupełnie oderwane od rzeczywistości o zagrożeniu demokracji w kraju, są w tej chwili głównym paliwem tego, co się u nas dzieje. Można powiedziećnaszym przyjaciołom tak: zakręćcie ten kurek z benzyną, to się przestanie palić. Ale na razie, co nas martwi, nie zakręcają." - podkreślił prezes PiS.

„Poland’s kingmaker” (dosłownie - twórca królów, osoba niezwykle wpływowa) - pod takim tytułem z kolei w weekendowej odsłonie „Financial Times” ukazał się artykuł stworzony na podstawie wywiadu, jaki z Jarosławem Kaczyńskim przeprowadził właśnie „FT”.

Sylwetka Kaczyńskiego, jaką przedstawia „FT” nie wnosi zbyt wielu nowych informacji czy punktów widzenia. Prezes PiS został przedstawiony jako zwolennik tradycyjnych, katolickich wartości, eurosceptycyzmu i polityki dystansu wobec Niemiec i Rosji.

Henry Foy pisze o swoim spotkaniu Kaczyńskim, zwracając uwagę na herbatę, jaką ten pije i czarny krawat, który jest oznaką nieustającej żałoby po tragedii smoleńskiej.

Sam Kaczyński powtarza swoje główne tezy, mówiąc o konieczności dźwignięcia polskiej gospodarki i społeczeństwa na wyższy poziom, na który Polska zasługuje jako duży kraj Europy.

"Establishment w naszym kraju powtarza, że wszystko jest w porządku. Ale nie jest w porządku, radykalnie nie jest w porządku"— przekonuje Kaczyński.

I dodaje: "Musimy spróbować skonsolidować polskie społeczeństwo wokół pozytywnych, polskich wartości, w opozycji do dotychczasowej „pedagogiki wstydu”, która dominowała w Polsce przez ostatnie 20 lat" — czytamy.

Kaczyński zapowiada, że zmiany w tej dziedzinie muszą zostać dokonane zarówno w edukacji, jak i kulturze. W skrócie spotkania, jaki zaprezentował zazwyczaj niechętny prawicy red. Foy, prezes PiS mówi między innymi o postkomunistycznych elitach, które skorzystały na transformacji ustrojowej lat 1989-1990.

"Dominacja tej grupy była również w głównych mediach, ekonomii, wymiarze sprawiedliwości i głównych instytucjach państwa. Chcemy krok po kroku to zmienić, co leży w najlepszym interesie olbrzymiej części polskiego społeczeństwa. (…) To nie jest rewolucja, to jest sanacja (reformation). Jest wiele rzeczy, które wymagają zmiany. Sama natura zmiany sprawia, że konflikt jest nieunikniony" — podkreślił Kaczyński.

W rozmowie pojawia się również wątek wizji polityki zagranicznej, jaką ma Jarosław Kaczyński i kierowany przez niego obóz polityczny.

"Nie jestem anty Europejczykiem. Wszystko, czego chcę to aby Polska była traktowana jak duży europejski kraj, który realizuje swoje interesy."

W ocenie Kaczyńskiego cytowanego przez „Financial Times” nasz kraj musi mocniej zawalczyć o swoje interesy - zwłaszcza w gospodarce. Aby tak się stało - zdaniem szefa PiS - nie musi jednak dochodzić do zmian w myśleniu Polaków, zwłaszcza jeśli chodzi o idee i kurs lewicowo-liberalny, co suflują niektóre środowiska.

Najciekawsza wypowiedź Kaczyńskiego znajduje się na końcu tekstu. Lider PiS sugeruje w niej swoje przejście na emeryturę.

"Aby uczynić Polskę inną i lepszą, aby wprowadzić dobre zmiany, które obiecaliśmy, potrzebujemy ośmiu lat, dwóch kadencji w parlamencie. Nie jestem jednak tak optymistyczny, abym przypilnował tego przez całe osiem lat. Będę bardzo szczęśliwy patrząc na te procesy już z emerytury" — cytuje Kaczyńskiego „FT”.

Gazeta Wyborcza/Financial Times

[fot.PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. waszczykowski22092017 23.10.2017

    Waszczykowski krytykuje artykuły we włoskiej prasie. "Są jednostronne"

    Szef dyplomacji Witold Waszczykowski stwierdził, że niektóre artykuły na temat Polski we włoskiej prasie są "skrajnie jednostronne" i w sposób nieprawdziwy przedstawiają sytuację. Tak odniósł się do publikacji między innymi na temat migrantów.

  2. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  3. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

  4. Rezydenci23102017 23.10.2017

    Radziwiłł: zmiany w rezydenturze są potrzebne

    Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat zmian dotyczących rezydentury, rozważane są różne scenariusze; rezydentura powinna być narzędziem motywowania do wybierania specjalności, na które jest zapotrzebowanie - uważa szef MZ Konstanty Radziwiłł.

  5. Warszawapoznanskawiki 23.10.2017

    Poseł PiS zapowiada bezpardonową walkę z reprywatyzacyjnymi oszustami

    Chcemy dokonać kontroli reprywatyzacji kamienic w całej Polsce - powiedział w poniedziałek w Kaliszu, członek komisji weryfikacyjnej ds reprywatyzacji w Warszawie, poseł PiS Jan Mosiński.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook