Jedynie prawda jest ciekawa


Kaczyński: Naprawmy polskie państwo!

26.09.2015

„Władza nie jest w stanie wyjść poza horyzont polityki transakcyjnej. Jest zawieraniem swego rodzaju umów z grupami nacisku. (…) Jest organicznie niezdolna do tego, by dokonać zmiany. Zmiany musi dokonać ktoś inny. Jedyną siłą, która jest w stanie dokonać tej zmiany, jest PiS. Pierwszy warunek, to zwycięstwo PiS w wyborach i to zwycięstwo pełne, dające możliwość skonstruowania jednopartyjnego rządu” — mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński, który był gościem Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu.

Jarosław Kaczyński powiedział również:

„Kolejne pytanie, bardzo ważne, jaki ten rząd ma być. Chciałbym powiedzieć, że prze z rząd rozumiem szefów urzędów, wojewodów, itd. - być może nawet 200-osobowa grupę, to musi być grupa ludzi kompetentnych, W sferze rządzenia państwem, umiejętność rozmowy ze społeczeństwem i nieoddziaływanie na nie – to też kompetencja. Musi to być grupa uczciwych. Kierujących się w swoje działalność motywami zasadniczymi, a nie interesownymi. Musi to być grupa ludzi wolnych do pewnego sposoby myślenia, nazwałby imposybilnym determinizmem, przeświadczeniem, że nic nie da się zrobić albo nie ma sensu nic robić, bo mechanizmy rynkowe to załatwią. To wyjątkowo niedobry sposób myślenia! Nie przeczę, że te mechanizmy działają, ale wymagają wsparcia ze strony władzy, a czasami nie działają w ogóle. Ten rząd musi działać ku pewnemu celowi. Należy zapytać, jaki cel mamy. Mówiąc w skrócie: to cel, który sprowadza się do podtrzymania trwania naszej wspólnoty narodowej i cel sprowadzający się do tego, by ta wspólnota mogła się rozwijać, by w nieodległym czasie uzyskać status równy ze starą UE. Równy, jeśli chodzi o jakość usług społecznych. Ta równość ma być zarówno w wymiarze wspólnoty, jaki i jednostkowym . Przeciętny Polak powinien znaleźć się w sytuacji, która nie jest gorsza od sytuacji przeciętnego Niemca. Czy ten cel nie jest sprzeczny  z celem szybkiego rozwoju? Otóż w moim przeświadczeniu – nie, zwłaszcza w pierwszym etapie wyjścia  z pułapki średniego rozwoju. Różnego rodzaju rozwiązania się wspierają i tworzą prostą synergię, zwiększają popyt”— mówił Kaczyński.

„Jeśli ten cel znamy, to musimy zadać sobie pytanie, co trzeba czynić i co trzeba wiedzieć. Przede wszystkim, trzeba wiedzieć, że proces rządzenia krajem jest procesem uwikłanym w różnego rodzaju sprzeczności. To proces polityczny” — podkreślił prezes PiS.

Polityk odniósł się do propozycji Prawa i Sprawiedliwości, w tym m.in., obniżenia wieku emerytalnego

„Te posunięcia mają swój walor sprawiedliwościowy, społeczny. Ale chodzi przede wszystkim o uzyskanie wiarygodności, która jest niezwykle ważna, aby prawa obywatelskie i system demokratyczny mógł pracować dla tych zmian, aby można było wykorzystywać różnego rodzaju instytucje” — wyjaśnił Jarosław Kaczyński.

„Umiejętność identyfikacji i umiejętność wykorzystywania zasobów jest sprawa zupełnie podstawową. Władza musi umieć je zidentyfikować i wykorzystać. Jakie zasoby mamy w Polsce? Jeśli spojrzymy na to z punktu widzenia celu, można je podzielić na dwa rodzaje: bezpośrednie, które mogą działać w krótkim czasie i te, które będą działały dłużej. Pierwszy z tych zasobów to przedsiębiorczość – zarówno tych, którzy są przedsiębiorcami i tych, którzy są kandydatami, a także tych, którzy mogliby być przedsiębiorcami, ale sobie tego nie uświadamiają” — mówił polityk.

Kaczyński odniósł się m.in. do reformy Wilczka i rozkwitu polskiej przedsiębiorczości, jaki nastąpił w drugiej połowie lat 80.

„Chcielibyśmy , aby powstała w Polsce druga fala polskiego kapitalizmu. Będę używał tego słowa, choć się go nie używa”— powiedział prezes PiS.

Lider największej partii opozycyjnej zwrócił również uwagę na zagrożenia – kartele i system podatkowy.

„Temu wszystkiemu trzeba zaradzić”— zaznaczył.

„Drugi wielki zasób, to możliwości intelektualne Polaków. W Polsce nie ma zorganizowanego systemu współpracy między nauką a gospodarką. Wciąż pokutuje przeświadczenie, że w Polsce nie warto robić niczego otwartego na innowacje. (…) Trzeba sobie uświadomić znaczenie małych i średnich przedsiębiorstw, aby polska gospodarka przeszła na poziom innowacyjny. Kolejny ważny zasób, to wyższy poziom inwestycji, Dziś poziom inwestycji to ok. 20 proc., ale to niewiele. Polska powinna mieć poziom znacznie podwyższony. Kapitał nie jest wykorzystywany. (…) Środki UE są niegospodarnie wykorzystywane” — mówił Kaczyński.

„Kolejne zasady to zasoby popytowe. Potrzebna jest akcja zmierzająca do podwyżki płac w Polsce, które są zaniżone w stosunku do PKB” — podkreślił prezes PiS.

Jarosław Kaczyński odniósł się również do konieczności zmiany mentalności Polaków.

„Umocnienie tożsamości Polaków, zwiększenie pewności siebie. Nie tak dawno Polacy mieli najniższe stawki w Londynie. Podnieść pewność siebie Polaków! To wymaga zmian polityki edukacyjnej i oświatowej” — zaznaczył.

Kaczyński podkreślił, że należy skończyć z polaryzacją społeczeństwa.

„Obniżenie poziomu sporów w Polsce. Spory są elementem debaty w demokracji, ale w Polsce ten spór się spatologizował. Jedne ze stron sporu nie uznaje demokracji, jeśli stawia na anihilację partii opozycyjnej. Jeśli ktoś wskazuje „berety” jako tych, którzy nie mają prawa wybierać, to uosobienie tej tezy. Od tego musimy odejść! Ta sytuacja utrudnia nam realizację wielkich przedsięwzięć zbiorowych. Wiele rzeczy w państwie musi być przedmiotem sporu” — wyjaśniał prezes PiS.

Kaczyński zwrócił uwagę na potrzebę troski o służbę zdrowia i czynną politykę rodzinną.

„To polityka, która ma oznaczać przejęcie przez państwo pewnych obowiązków i rozwiązanie programu mieszkaniowego” — stwierdził lider opozycji.

„Naprawmy polskie państwo! To ogromny zasób. Ten zasób też jest do wykorzystania. Nasze państwo jest dziś w bardzo niedobrym stanie. Co zrobić, by to państwo naprawić? Pierwsza sprawa, to odnowa legitymacji tego państwa. Polskie państwo jest dzisiaj słabo legitymizowane, zarówno we własnym społeczeństwie, jak i na zewnątrz. Musimy uczynić wszystko, co możliwe, aby to zmieniać. Nowa polityka w sferze oświaty, powrót do nauczania języka polskiego i historii - afirmatywnego nauczania, nie takiego, które pomija kwestie z naszymi błędami, ale chodzi o odkrywanie oryginalności w naszej historii. Naprawdę możemy się rożnymi elementami, częściami naszej historii chwalić. To mus być przekazywane!” — apelował Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS zwrócił również uwagę na konieczność powrotu do pełnego kanonu lektur szkolnych.

„Musimy prowadzić także bardzo zdecydowaną politykę historyczną. Jeśli chodzi o tworzenie instytucji - właściwe skonstruowanie Muzeum Historii Polski, Muzeum II Wojny Światowej, Muzeum Ziem Zachodnich i w dalszej perspektywie Muzeum Ziem Wschodnich, postulowałbym także zmiany jeśli chodzi o Muzeum „Solidarności” – stworzenie pewnego mechanizmu, który działałby nie tylko wystawienniczo, ale również wychowawczo, który stworzyłby front legitymizacji naszego państwa. Temu powinna także służyć polityka kulturalna. Epatowanie społeczeństwa różnego rodzaju aktami, które można było oglądać 100 lat temu,  to nic nowego. (…) Niczego trwałego w ten sposób nie zbudowano. (…) Potrzebne jest postawienie na inny zespół twórców, inny sposób myślenia o polskiej kulturze, oczywiście bez naruszania wolności. Prawo do ekscesów to coś, co wnosi do kultury coś nowego – nie chodzi o żadne ograniczanie swobód, ale polityka musi być tu b. ważna” — mówił szef Prawa i Sprawiedliwości.

Polityk zwrócił uwagę na konieczność ochrony dobrego imienia Polski.

„Polityka defamacyjna. Polska od wielu lat jest przedmiotem obrażania. Nasza historia jest przedstawiana w sposób niebywały, jesteśmy obciążani za zbrodnie, które dotyczyły naszego narodu. Zapomniany jest fakt, że jako pierwsi stawiliśmy opór niemieckiemu hitleryzmowi, czyli po prostu Niemcom. Krótko mówiąc trzeba z tym walczyć poprzez odpowiednie procesy, akcje propagandowe, ale pw. wielkie przedsięwzięcia. Jeden film hollywoodzki z b. znanym na świecie twarzami, za wielką sumę, np. o rotmistrzu Pileckim, może bardzo dużo zmienić. Wiele akcji propagandowych mniejszej skali. Prawda o polskiej historii może stać się przedmiotem publicznej dyskusji. Możemy mieć okazję do przedstawiania naszej racji. Pan Juencker swego czasu tłumaczył mi, że Polska powinna wybaczyć Niemcom. Nie wiem dlaczego mi to tłumaczył, w dodatku przed rozmową z panią Merkel” — mówił Kaczyński.

„Trzeba uregulować władzę wykonawczą prezydent-premier nawet nie zmieniając konstytucji, choćby poprzez ustawę. Kolejna sprawa to uregulowanie spraw w rządzie, bo pozycja premiera wciąż jest niewyjaśniona. Bardzo potrzebna jest zmiana kierowania polityką gospodarczą państwa. (…) Centrum decydowania musi być Ministerstwo Rozwoju – takie ministerstwo trzeba tworzyć. (…) Jeśli chodzi o proces legislacyjny, to jest w najwyższym stopniu nieodporny na naciski lobbystyczne” — zauważył były premier.

Jarosław Kaczyński odniósł się również do problemów związanych z wymiarem sprawiedliwości.

„Reforma sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości. To sprawa o której już wspominałem. To równość wobec prawa jest w Polsce tylko postulatem, realnie nie obowiązuje. Jeśli mamy walczyć z patologią, to musimy dokonać zmiany. To trudne, bo jest różnie interpretowana konstytucja. Obecny system musi się skończyć” — mówił prezes PiS.

Lider opozycji odniósł się również do problemu służb specjalnych.

„To dzisiaj sfera przez nikogo niekontrolowana. Kontrola polityczna i demokratyczna musi być przywrócona, nie ma co do tego żadnych możliwości” — powiedział Kaczyński.

Prezes PiS zwrócił również uwagę na problemy samorządów i propozycje naprawy sytuacji.

„Minimum to wprowadzenie kadencyjności, bo bez tego różnego rodzaju patologie nie mogą być zlikwidowane. Potrzebne są różnego rodzaju korekty. Chodzi o dwie sprawy – wyłącznie Warszawy z Mazowsza. Reszta Mazowsza nie może korzystać z pomocy, bo region ma najwyższy dochód na głowę” — stwierdził lider największej partii opozycyjnej.

„Czy jesteśmy przygotowani, żeby stworzyć taki rząd? Zawsze popełniane są jakieś błędy, ale jesteśmy na to gotowi. Możemy zmienić Polskę!” — zakończył Kaczyński.

gah

[fot. Stefczyk.Info]


Warto poczytać

  1. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

  2. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  3. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  4. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  5. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  6. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  7. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  8. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook