Jedynie prawda jest ciekawa

Japońskie technologie w Polsce?

16.06.2013

Japończycy wyciągnęli wnioski z katastrofy w Fukushimie i są gotowi dostarczać Polsce swoje najnowsze technologie jądrowe.

W weekend w Warszawie gości oficjalna delegacja rządu Japonii z premierem Shinzo Abe na czele. Premier Donald Tusk poinformował po niedzielnym spotkaniu, że ważnym tematem jego rozmów z Abe była współpraca w dziedzinie energetyki. "Oba nasze kraje muszą dużo płacić za importowaną energię, a to ma bezpośredni wpływ na konkurencyjność naszych gospodarek. Uzgodniliśmy w związku z tym kontynuowanie prac Grupy Wysokiego Szczebla do spraw energetyki, szczególnie w sektorze energii jądrowej i odnawialnej" - oświadczył.

Dyrektor generalny ds. prasy i dyplomacji publicznej w japońskim MSZ Yutaka Yokoi powiedział PAP, że większość dotychczasowych inwestycji z jego kraju w Polsce związanych było z przemysłem samochodowym i elektronicznym. Teraz Japonia chciałaby rozwijać nowe obszary współpracy np. dotyczące energetyki jądrowej czy tej tradycyjnej opartej na węglu - dodał. "Energetyka może być nowym obszarem wspólnego działania dla Japończyków i Polaków" - podkreślił.

Jak przekonywał w wyniku awarii elektrowni atomowej po trzęsieniu ziemi w jego kraju rozwinięto nowoczesne technologie zapewniające bezpieczeństwo użycia atomu.

Towarzyszące silnemu trzęsieniu ziemi tsunami, które uderzyło 11 marca 2011 roku w położoną na północ od Tokio siłownię Fukushima spowodowało stopienie się prętów paliwowych w trzech reaktorach.
Z powodu promieniotwórczego skażenia okolicznych terenów konieczna była ewakuacja 160 tys. ludzi.

"Nauczyliśmy się bardzo dużo dzięki temu wypadkowi. Myślę, że to nasz obowiązek, żeby się dzielić tymi doświadczeniami z innymi. Jesteśmy przekonani, że możemy robić najbezpieczniejsze i niezawodne
elektrownie jądrowe. Jeśli bylibyście zainteresowani moglibyśmy dostarczyć nasze najnowsze technologie" - zadeklarował Yokoi. 

Przypomniał, że japońskie firmy zajmujące się energetyką jądrową Toshiba i Hitachi mają kontakty z amerykańskimi przedsiębiorstwami. "Zainteresowaliśmy ich kupnem naszych najnowszych
najbezpieczniejszych technologii" - podkreślił.

Hitachi jest jedną z największych japońskich firm zatrudniających ponad 300 tys. osób na świecie. Firma wraz z General Electric jest operatorem dwóch elektrowni atomowych w Stanach Zjednoczonych.
Największym rywalem na rynku japońskim dla Hitachi jest Toshiba. 

Yokoi oświadczył, że Japonia chciałaby też rozwijać w Polsce kadry - kształcić ludzi, którzy w przyszłości mieliby pracować w elektrowniach jądrowych i firmach współpracującymi z nimi.

Japończycy są zainteresowani również rozwijaniem w Polsce technologii "czystego węgla". "Węgiel jest odpowiedzialny za zanieczyszczenia powietrza i wody. Japonia posiada najnowsze technologie
+czystego węgla+. Jestem pewny, że możemy dokonać wkładu, by poprawić technologie stosowane w Polsce" - oświadczył Yokoi.

Na technologie "czystego węgla" składa się m.in. usprawnienie bloków energetycznych poprzez zastosowanie spalania w czystym tlenie, czy oddzielanie i składowanie dwutlenku węgla powstającego
w wyniku spalania.

Na przełomie czerwca i lipca Ministerstwo Gospodarki ma przedstawić rządowi ostateczną wersję programu energetyki jądrowej, określającego działania w tej dziedzinie na kolejnych 10 lat.
Dostarczaniem technologii jądrowej Polsce zainteresowana jest też m.in. Francja, światowy potentat wytwarzaniu energii z atomu.

ansa/PAP

[fot. PAP/Rafał Guz]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook