Jedynie prawda jest ciekawa


Jacek Sasin: Sejm to nie jest Hyde Park

25.01.2017

Sejm to nie jest Hyde Park, to nie jest miejsce, gdzie każdy może przyjść i pleść, co mu ślina na język przyniesie - stwierdził w środę poseł PiS Jacek Sasin. Dodał, że jest zwolennikiem tego, aby regulamin sejmowy bardziej precyzyjnie określał zasady pracy w parlamencie.

Poseł PO Michał Szczerba poinformował we wtorek, że dotarł do dokumentów, które wskazują, że marszałek Sejmu chce zmienić Regulamin Sejmu, m.in. planuje wprowadzić możliwość zgłaszania w Sejmie wniosków formalnych tylko przez przewodniczących klubów i kół poselskich oraz wprowadzić kary finansowe dla posłów za wystąpienia nie na temat. 

Dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Sejmu Andrzej Grzegrzółka zapewnił w środę w rozmowie z PAP, że na tę chwilę Kancelaria Sejmu nie dysponuje projektem zmian w Regulaminie Sejmu, a trwają jedynie wewnętrzne analizy. Sasin zapytany w Sejmie przez dziennikarzy powiedział, że trudno mu oceniać zmiany w regulaminie Sejmu, bo ich obecnie nie ma, nie zaprezentowano jeszcze propozycji. Dodał, że "na razie mamy do czynienia z informacjami medialnymi", do których trudno się odnieść. 

Poseł PiS zaznaczył także, że jest zwolennikiem tego, żeby regulamin sejmowy bardziej precyzyjnie określał zasady pracy w parlamencie, bo - według niego - dotychczasowe zapisy były bardzo mocno nadużywane przez posłów opozycji. W jego ocenie pytania, czy wnioski formalne, często nie spełniały wymogów regulaminu i "dezorganizowały" pracę Sejmu. Na pytanie, czy powinno się wprowadzić kary za wypowiedzi nie na temat, Sasin stwierdził: "Sejm to nie jest Hyde Park, to nie jest miejsce, gdzie każdy może przyjść i pleść, co mu ślina na język przyniesie". "Mamy określony porządek obrad, określone punkty są analizowane i w ramach tych punktów są przewidziane wypowiedzi parlamentarzystów, pytania, wnioski formalne" - mówił poseł PiS. 

Według niego "jeśli ktoś Sejm traktuje, jako miejsce, gdzie może się na każdy temat publicznie wypowiedzieć, to nie jest to dobry odbiór tego, co w parlamencie się powinno dziać". Sasin był także pytany, czy dobrym pomysłem jest rozwiązanie, by wnioski formalne mogły być zgłaszane tylko przez przewodniczących klubów i kół poselskich. Odnosząc się do tego pomysłu, powiedział, że widział statystyki z tego roku, z których wynika, że jedna z partii opozycyjnych złożyła prawie 400 wniosków formalnych, a 80 proc. z nich "nie miało nic wspólnego" z takim wnioskiem w rozumieniu regulaminowym. "To pokazuje, że dzisiejszy model składania wniosków się nie sprawdził" - ocenił poseł PiS. 

Zdaniem Sasina "rzeczywiście należy oczekiwać, że przewodniczący klubu parlamentarnego, czy członek prezydium tego klubu, jest może lepiej przygotowany do tego, żeby taki wniosek skutecznie, zgodnie z prawem zgłosić". Poseł PiS pytany był również o wyrok Sądu Rejonowego w Suwałkach, który w ubiegłym tygodniu uniewinnił pięć osób obwinionych o zakłócenie otwarcia w tym mieście wystawy o gen. Władysławie Andersie, na którym obecna była m.in. ówczesna kandydatka PiS do Senatu Anna Maria Anders. Proces związany był z incydentem, do którego doszło 4 marca 2016 r. - ostatniego dnia kampanii wyborczej w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu obejmującym część województwa podlaskiego. Grupa osób protestowała wtedy przeciwko prowadzeniu kampanii wyborczej w takim miejscu. Były to osoby starsze, część z nich miała znaczki Komitetu Obrony Demokracji (KOD). Doszło do utarczek słownych. Sasin mówił, że "wyrok jest wyrokiem, w tym sensie go akceptujemy". 

"Niezależnie od tego oceniamy ten wyrok krytycznie, bo to jest rzeczywiście danie takiego sygnału, że wywoływanie politycznych awantur jest bezkarne" - dodał. Według posła PiS "to może otworzyć dzisiaj bramę do tego, żeby takich awantur było więcej". Dopytywany o uzasadnienie sądu, w którym wskazano, że było to spotkanie polityczne, na którym dopuszczalna jest taka forma protestu, Sasin stwierdził: "Ale nawet jeśli jest to spotkanie polityczne, to należy się na nim zachowywać w pewien sposób, który nie przekracza granic cywilizowanego zachowania".

kk/PAP

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. 1270policjaprow 24.04.2018

    Policyjna prowokacja - przechodnie pomagali pijanym kierowcom

    Dwie na cztery osoby zdecydowały się pomóc pijanemu kierowcy wyjechać z parkingu podczas policyjnej prowokacji, przeprowadzonej we wtorek w Katowicach. W jednym przypadku reakcja była bierna, a tylko w jednym - prawidłowa.

  2. 1270popieluszko50 24.04.2018

    Prezydent wręczył bratu bł. ks. Popiełuszki i jego żonie medal za 50 lat pożycia małżeńskiego

    Brat błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, Józef i jego żona Alfreda, odebrali we wtorek w Pałacu Prezydenckim z rąk prezydenta Andrzeja Dudy i pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy medale za długoletnie pożycie małżeńskie.

  3. 1270rafalskaaaa 24.04.2018

    Podpisano porozumienie ws. wsparcia osób niepełnosprawnych

    To sukces środowisk osób niepełnosprawnych; widzę tu dobrą wolę, że rząd chce spełnić niektóre postulaty - oceniła podpisanie porozumienia rządu i części środowisk osób niepełnosprawnych Ewa Krawczyk z Fundacji Pomóż Innym.

  4. Chrzanowskawiki 24.04.2018

    Polska będzie miała kolejną błogosławioną. Była współpracowniczką Karola Wojtyły

    W sobotę w Krakowie-Łagiewnikach odbędzie się beatyfikacja Hanny Chrzanowskiej. To postać, która wspaniale wpisuje się w obchody stulecia odzyskania niepodległości i czterdziestolecia wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża - podkreśla metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski

  5. Lichocka22042018 24.04.2018

    Lichocka o Terlikowskim: Pajac zupełny

    - Zachował się jak hałaśliwy pajac w tej sprawie i nie będę wobec niego używać taryfy ulgowej po tym co napisał - tak posłanka PiS skomentowała słowa Terlikowskiego na temat jej wypowiedzi dotyczącej aborcji

  6. sejm22042018 24.04.2018

    Masażyści wejdą do Sejmu

    Do dyspozycji protestujących osób niepełnosprawnych na czas wizyty masażystów w Sejmie zostanie udostępniony pokój dziennikarski na pierwszym piętrze, nieopodal miejsca protestu - poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka

  7. HGWPOFlickr 24.04.2018

    Kolejne zatrzymania w sprawie afery reprywatyzacyjnej. A HGW przez lata nie widziała problemu

    Przez lata władze Warszawy udawały że nic się nie dzieje. Tymczasem na polecenie prokuratora policja zatrzymała we wtorek rano dwie osoby w związku z nieprawidłowościami przy reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Skaryszewskiej 11 w Warszawie

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook