Jedynie prawda jest ciekawa


IPN sprawdził tysiące oświadczeń

24.04.2012

Na koniec 2011 r. Instytut Pamięci Narodowej miał do sprawdzenia 292 970 oświadczeń lustracyjnych osób publicznych. 2649 z nich przyznało się do pracy, służby lub współpracy z tajnymi służbami PRL - informuje sprawozdanie prezesa IPN za ubiegły rok.

Ze sprawozdania Łukasza Kamińskiego wynika, że pion lustracyjny IPN złożył w ubiegłym roku do sądów 87 wniosków o stwierdzenie "kłamstwa lustracyjnego" osób publicznych - za kłamców uznano 38. Pion śledczy wysłał sądom 7 aktów oskarżenia wobec zbrodni z przeszłości - skazano 12 osób. Dorobek IPN to także realizacja 60 tys. wniosków o dostęp do archiwów PRL oraz liczne publikacje, sesje, konferencje i wystawy.

Takie dane zawiera sprawozdanie złożone przez Kamińskiego - powołanego na prezesa IPN w czerwcu 2011 r. - najważniejszym osobom w państwie, Sejmowi i Senatowi. Obie izby będą je omawiać. Ewentualna negatywna ocena sprawozdania przez parlament nie rodzi skutków dla prezesa. Odrzucenie sprawozdania przez powołaną w 2011 r. Radę IPN oznaczałoby zaś wniosek do Sejmu o dymisję prezesa (niedawno Rada przyjęła sprawozdanie Kamińskiego).

Ponad 200-stronicowe sprawozdanie szczegółowo opisuje działalność czterech pionów IPN: lustracyjnego, śledczego, archiwalnego i edukacyjno-badawczego.

Na 31 grudnia 2011 r. w pionie lustracyjnym IPN zarejestrowano łącznie 292 970 oświadczeń lustracyjnych. W samym 2011 r. do IPN wpłynęło 141 tys. oświadczeń osób, które kandydowały w wyborach samorządowych w 2010 r. i do parlamentu w 2011 r. (IPN sprawdza także oświadczenia tych, którzy nie dostali się do parlamentu i do organów samorządu).

Gdy Kamiński startował na prezesa, zapowiadał przyspieszenie sprawdzania oświadczeń. Mówił, że IPN sprawdza ich kilka tys. rocznie, a możliwe jest sprawdzanie 20 tys. Średnie obciążenie na jednego prokuratora tego pionu to 300-450 spraw rocznie.

W 2011 r. pion zakończył badanie ponad 7,5 tys. oświadczeń (ponad dwa razy więcej niż w 2010 r.). Do sądów skierowano 87 wniosków o stwierdzenie "kłamstwa lustracyjnego". W 38 sprawach zapadły prawomocne orzeczenia, że oświadczenia są niezgodne z prawdą. W 21 przypadkach sądy orzekły o ich zgodności z prawdą, nie podzielając podejrzeń IPN. W katalogach internetowych IPN opublikowano łącznie informacje o niemal 11 tys. osobach.

Po uznaniu w 2010 r. przez Sąd Najwyższy za przedawnione zbrodni komunistycznych zagrożonych karą do pięciu lat więzienia, pion śledczy IPN w 2011 r. umorzył na tej podstawie 115 śledztw - na 1200 swych postępowań o te zbrodnie. W 2011 r. pion zakończył w sumie 1192 postępowania (w tym 620 w sprawie zbrodni komunistycznych, 435 - zbrodni nazistowskich, a 30 - zbrodni wojennych i zbrodni przeciw ludzkości).

Średnio prokurator pionu prowadził 23 śledztwa. Zarzuty postawiono 15 osobom. Do sądów trafiło 7 aktów oskarżenia, którymi objęto łącznie 9 oskarżonych. W 2011 r. sądy wydały orzeczenia wobec 35 oskarżonych. 12 skazano, 2 uniewinniono, sprawy 21 sądy umorzyły.

Trwa debata o przyszłości pionu. Powierzenie jego śledztw prokuraturze powszechnej lub też ograniczenie jego struktur i kadr wobec zmniejszenia jego zadań proponuje prokurator generalny Andrzej Seremet. Łukasz Kamiński opowiada się za utrzymaniem pionu przy pewnych zmianach.

Zasób archiwalny IPN wynosi dziś 90 km bieżących akt. W ub.r. kontynuowano informatyzację i digitalizację zbiorów. Zwiększono liczbę cyfrowych kopii udostępnianych akt. Do pionu wpłynęło w 2011 r. 58 tys. wniosków o dostęp do akt - zrealizowano ich (łącznie z wcześniejszymi) ok. 60 tys.

3671 osób chciało dostać swe teczki - udostępniono je w ub.r. 2463 osobom. Poznały one nazwiska 634 tajnych współpracowników, którzy na nich donosili. Naukowcy złożyli 4505 wniosków o dostęp do akt IPN, a dziennikarze - 1461.

Priorytetem pionu edukacyjno-badawczego są badania nad: II wojną światową; emigracją niepodległościową z lat 1939-1989; historią PZPR oraz opozycją antykomunistyczną i oporem społecznym. W 2011 r. IPN wydał w sumie 153 publikacje. Pracownicy pionu opublikowali ponad 600 prac naukowych i ok. 800 artykułów popularnonaukowych. Zorganizowano wiele sesji i konferencji, w tym za granicą. Przygotowano 39 wystaw.

Na koniec 2011 r. IPN zatrudniał 2244 osoby (w tym 17 niepełnosprawnych). W pionie śledczym było 104 prokuratorów, a w lustracyjnym - 29. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wraz z "trzynastką" wyniosło w IPN 5325 zł. Prokuratorzy IPN (ich płace nalicza się na mocy odrębnych przepisów) zarabiali przeciętnie 12,7 tys. zł.

PAP
[fot. ipn.gov.pl]

Warto poczytać

  1. Tarczynskimeczet 21.01.2018

    Poseł: Chcemy katedry w Arabii za meczet w Polsce. Nie pasuje to żegnam!

    - Jeśli islamskie państwo wyznaniowe chce inwestycji w Polsce to ja oczekuje takiego samego prawa u nich - przekonuje poseł PiS Dominik Tarczyński

  2. Gadowskiwiki 21.01.2018

    "Nie wybieraliśmy karierowiczów". Gadowski ostro o ostatnich decyzjach w PiS

    Ostatnie transfery do obozu Zjednoczonej Prawicy i sprawa niewyrażenia przez Senat zgody na tymczasowe aresztowanie senatora Koguta zdenerwowały Witolda Gadowskiego. - Rośnie masa dziadostwa - napisał

  3. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  4. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  5. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  6. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  7. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  8. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook