Jedynie prawda jest ciekawa

IPN odnalazł nieznane dokumenty

19.01.2012

IPN odnalazł nieznane dotąd dokumenty dotyczące represji stalinowskich w Polsce, m.in. akta Wydziału Więziennictwa byłego Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie. Archiwiści IPN natrafili na dokumentację w grudniu podczas przeglądu akt przechowywanych w Areszcie Śledczym Warszawa-Mokotów. Dokumentacja ta, należąca do Okręgowego Zarządu Zakładów Karnych, jest obecnie analizowana przez pracowników pionu archiwalnego IPN.

To uznane dotąd za zaginione archiwum Wydziału Więziennictwa byłego Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (WUBP) w Warszawie zawierające zbiór teczek z dokumentami wytworzonymi w latach 1945-1955.

- Udało się także odnaleźć kompletne archiwum kilku tysięcy teczek osobowych funkcjonariuszy Departamentu Więziennictwa Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i podległych mu jednostek z terenu centralnej Polski, pełniących służbę w latach 1944-1954 - poinformował PAP kierownik Sekcji Gromadzenia w Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN Marcin Maruszak, której pracownicy dokonali omawianego odkrycia.

Zbiór teczek osobowych zawiera nieznane dotąd Instytutowi Pamięci Narodowej dokumenty personalne funkcjonariuszy UB pełniących różne funkcje w aparacie więziennictwa w okresie największych represji okresu stalinowskiego w Polsce. Informacje zawarte w odnalezionej przez IPN dokumentacji, dotyczące przebiegu służby esbeków, mogą stać się podstawą do zastosowania przepisów obniżających ich przywileje emerytalne, a także wszczęcia śledztw przez prokuraturę IPN.

Z kilku tysięcy odnalezionych teczek ponad 1000 już przejęto do archiwum IPN, jednakże największa i najprawdopodobniej najcenniejsza ich część, przechowywana w jednym z magazynów na terenie Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów, wciąż czeka na formalne przekazanie jej do zasobu archiwalnego Instytutu.

Odnaleziony zbiór akt administracyjnych Wydziału Więziennictwa WUBP to 91 teczek zawierających m.in.: zarządzenia i instrukcje Departamentu Więziennictwa WUBP, protokoły z odpraw naczelników jednostek więziennych i ich zastępców, sprawozdania Sekcji Polityczno-Wychowawczej Wydziału Więziennictwa. Ponadto dokumentacja zawiera protokoły z inspekcji jednostek więziennictwa, sprawozdania z przeprowadzonych kontroli jednostek więziennych, a także protokoły zdawczo-odbiorcze Wydziału Więziennictwa oraz poszczególnych więzień: Warszawa II (Gęsiówka), Warszawa III (ul. Ratuszowa), Pułtusk, Płock, Grodzisk, Ostrołęka, Siedlce, Grójec.

Prawdopodobnie jest to kompletny zestaw materiałów sprawozdawczych jednej z najważniejszych komórek MBP odpowiedzialnej za realizację polityki penitencjarnej w stalinowskiej Polsce. Odnaleziona dokumentacja może być istotna dla projektów badawczych IPN dotyczących m.in. miejsc pochówków ofiar represji stalinowskich oraz historii więziennictwa i funkcjonowania aparatu represji w okresie stalinowskim.

Wydziałowi Więziennictwa WUBP w Warszawie podlegało m. in. Centralne Więzienie-Ośrodek Pracy w Warszawie, zwane potocznie "Gęsiówką" od nazwy ul. Gęsiej, przy której się znajdowało. Od stycznia do maja 1945 r. "Gęsiówka" była więzieniem i obozem pracy nadzorowanym przez NKWD. Na jej terenie w bardzo ciężkich warunkach przetrzymywano m.in. żołnierzy Armii Krajowej i członków podziemia niepodległościowego. Wcześniej, od maja 1943 r., mieścił się tam niemiecki obóz koncentracyjny KL Warschau.

Wśród odnalezionych przez IPN dokumentów zachowały się kompletne listy osobowe zarówno osadzonych jak i personelu więziennego "Gęsiówki" z lat 1953-1955 i innych jednostek oraz całość sprawozdań miesięcznych z pracy polityczno-wychowawczej jednostek więziennych na terenie Mazowsza.

Zdaniem historyka dr. Bogusława Kopki, w latach 1945-1949 "Gęsiówka" była jednym z największych jenieckich obozów w Europie". "W 1949 roku, kiedy większość jeńców zwolniono, utworzono tam Centralne Więzienie - Ośrodek Pracy w Warszawie, inaczej Centralne Więzienie Warszawa II Gęsiówka. Odbywali w nim karę zarówno +wrogowie klasowi+ skazani wyrokami Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym, jak i kryminaliści. W 1956 roku komunistyczny obóz zlikwidowano. W obozie tym poniosło śmierć ok. 1,8 tys. osób. Nie wiemy dokładnie, gdzie zostały pochowane, być może na jednym z podwórzy Gęsiówki" - pisze Kopka w książce "Konzentrationslager Warschau. Historia i następstwa".

W latach 60. ubiegłego stulecia ostatecznie rozebrano wypalony budynek "Gęsiówki". Dziś w tym miejscu znajduje się park - miejsce wypoczynku dla mieszkańców pobliskich osiedli Muranowa.

PAP
[fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]

Warto poczytać

  1. 1270najsztub 19.10.2017

    Są zarzuty prokuratorskie dla dziennikarza Piotra N., który potrącił pieszą

    Znany dziennikarz Piotr N. usłyszał w czwartek zarzut spowodowania wypadku - potrącenia pieszej. Grozi za to do trzech lat więzienia. Do zdarzenia doszło 5 października br.

  2. 1270radziwill 19.10.2017

    Minister zdrowia: nie ma przesłanek do zakazania farmaceutom powoływania się na "klauzulę sumienia"

    W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, brak jest przesłanek, by stwierdzić, że farmaceuci nie mogą powoływać się na "klauzulę sumienia" - ocenia minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

  3. brexit19102017 19.10.2017

    Czy Polacy będą musieli opuścić Wielką Brytanię?

    Jednym z pytań, które wielu Polaków zadawało sobie po referendum po Brexicie było to, w jaki sposób zostanie potraktowana polska diaspora mieszkająca i pracująca na Wyspach.

  4. Grobybohaterowwiki 19.10.2017

    Na grobach bohaterów zapłoną znicze. Rusza 9 edycja akcji

    Znicze w miejscach masowych egzekucji Polaków w czasie II wojny światowej zapłoną w niedzielę w ramach akcji społecznej "Zapal znicz pamięci". W tym roku akcja ma 9. edycję, jej celem jest upamiętnienie pomordowanych mieszkańców ziem wcielonych do III Rzeszy

  5. MN 19.10.2017

    RDI w obronie usuwanych patriotycznych profili na Facebooku

    Reduta Dobrego Imienia poszukuje osób, których strony i grupy na Facebooku zostały zablokowane samowolnie przez administratorów Facebooka. Informacje o takich poczynaniach posłużą jako dowody w sprawie sądowej - czytamy w przesłanym PAP komunikacie.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook