Jedynie prawda jest ciekawa

Hoser: Zwycięstwo miłości nad nienawiścią

26.12.2015

Biskup warszawsko-praski odprawił świąteczną Mszę św. w Katedrze św. Floriana.

Męczeństwo jest wyrazem zwycięstwa miłości nad nienawiścią - podkreślił abp Henryk Hoser. Biskup warszawsko-praski przewodniczył 26 grudnia Mszy św. katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana, podczas której udzielił dzieciom sakramentu chrztu świętego.

Przywołując w homilii świadectwo męczeństwa św. Szczepana, abp Hoser przypomniał, że życie chrześcijanina jest naśladowaniem życia Jezusa Chrystusa. - Często tego nie tylko nie dostrzegamy, ale również przed tym się buntujemy, jeżeli przyjdzie nam ponosić te same konsekwencje, które dotknęły tysiące męczenników. Oni oddawali swoje życie za dobro, za prawdę, za Boga – zauważył kaznodzieja.

Przekonywał, że w chwilach próby Bóg nie zostawia człowieka samego. Jako przykład przywołał św. Joannę d`Arc. - Przez wiele tygodni była przepytywana przez czterdziestu teologów, którzy chcieli udowodnić jej herezję, by móc ją później skazać na śmierć. Tymczasem ona odpowiadała im w sposób tak jasny, dobitny i mądry, że nie byli w stanie przeciwstawić jej istotnych argumentów. Po czterdziestu latach jej oskarżyciele sami zostali skazani i ekskomunikowani – przypomniał biskup warszawsko-praski.

Zwrócił uwagę, że tym co wyróżnia wyznawców Chrystusa od innych religii, jest przede wszystkim miłość do nieprzyjaciół. – Nasza religia nie głosi nienawiści, ale miłość, miłosierdzie i pokój. Nie nawołuje do wojny. Szanuje ludzką wolność, bo Bóg nie chce mieć niewolników, tylko tych, którzy z miłości pragną Mu się oddać – powiedział kaznodzieja. Dodał, że chrześcijanie jako jedyni modlą się za swoich nieprzyjaciół i prześladowców.

Ubolewał, że pomimo tego wszystkiego Kościół katolicki jest dziś usuwany z przestrzeni życia publicznego. - Dowody tego mamy od wielu lat w krajach Europy zachodniej - stwierdził abp Hoser. Dodał, że pewne tendencje tej polityki możemy dostrzec obecnie również w Polsce. – Przez ostatnie lata wielokrotnie słyszeliśmy, że Kościół katolicki nie ma prawa wtrącać się w sprawy publiczne i polityczne. Tymczasem dziś ten sam obóz krzyczy, że Kościół milczy – zauważył ordynariusz warszawsko-praski.

„Religia katolicka uważana jest również za niepoprawną politycznie, w związku z czym nie pozwala się jej wypowiadać w sprawach etyki społecznej i medycznej, które są niczym innym jak obroną ludzkiej natury i ludzkiej godności – powiedział abp Hoser.

Oświadczył, że religia chrześcijańska jest nieustannie bezkarnie obrażana. – Wyznawcy Chrystusa się nie mszczą, nie reagują, jak chociażby religia mahometańska, która nakazuje zemstę. Stąd można przeciwko nim hasać bezkarnie na różnych forach internetowych i kanałach telewizyjnych – zauważył bp warszawsko-praski.

Podkreślił, że wbrew różnego rodzaju prześladowaniom, których chrześcijanie doświadczają w różnych miejscach na świecie, nie są oni przegranymi. - Nie zapominajmy, że zawsze ostatnie słowo należy do Jezusa Chrystusa, który przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a Królestwo Jego nie będzie miało końca – zakończył abp Hoser.

mly/KAI

fot. [wPolityce.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook