Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Homo Homini: "Graś musi odejść!"

02.03.2012

Aż 72 proc. ankietowanych przez Homo Homini na zlecenie "Super Expressu opowiedziało się za dymisją rzecznika rządu Pawła Grasia. Tylko 8 proc. podpowiadało szefowi rządu, by nic nie robić w tej sprawie. Blisko połowa (48 proc.) nie wierzy w jego niewinność. Badanie przeprowadzono na próbce ponad tysiąca osób.

Sondaż powstał po publikacjach "Super Expressu" opisujących możliwość złamania ustawy antykorupcyjnej przez Pawła Grasia. Jak informuje gazeta, polityk miał zasiadać we władzach spółki Agemark w czasie, kiedy pełnił funkcję sekretarza stanu. CBA zarzucało mu też, że napisał nieprawdę w oświadczeniu majątkowym.

W sprawie wyszło na jaw, że żona Pawła Grasia - Dagmara - okłamała prokuratorów, kiedy twierdziła, że podrobiła kilka podpisów swojego męża. Grafolodzy uznali bowiem, że rzecznik rządu sam podpisywał te dokumenty.

Mimo to, warszawska prokuratura odmówiła wznowienia śledztwa, uznając, że Paweł Graś nie złamał prawa. Jego żona z kolei, co prawda złożyła zeznania niezgodne z prawdą, ale jako osoba najbliższa nie podlega za to karze...

Zdaniem zdecydowanej większości Polaków - bo aż 72 proc. (8 proc. uważa, że premier nie powinien nic robić, a 2 proc. że powinien go wręcz nagrodzić) powyższe fakty powinny doprowadzić do dymisji Pawła Grasia. Dlaczego tak się nie dzieje? "Super Express" spytał o to dr. Sebastiana Chachołka, specjalistę od marketingu politycznego. Paweł Graś jest jednym z ostatnich, najwierniejszych żołnierzy Donalda Tuska. Premier będzie go bronił do końca - uważa Chachołek.

Greg/"Super Express"
[fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]
Słowa kluczowe:

Paweł Graś

,

sondaż

,

prokuratura

,

dymisja

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook