Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Hołd bohaterom Powstania Warszawskiego

31.07.2013

Powstańcy uhonorowani przez Bronisława Komorowskiego Virtuti Militari byli żołnierzami batalionów Armii Krajowej, m.in. "Gozdawa", "Miotła", "Parasol", "Zośka".

Prezydent przekazał Ordery Wojenne Virtuti Militari rodzinom dziewięciu powstańców warszawskich; zostały one nadane rozkazem dowódców jeszcze w czasie Powstania. Wręczył też odznaczenia żyjącym weteranom i osobom zasłużonym dla upamiętniania historii. Uroczystość odbyła się w parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego.

- To najwyższe odznaczenie bojowe przypomina walkę i dramat powojennych losów żołnierzy powstania - powiedział Komorowski. Zaznaczył, że zaszczytem jest dla niego wręczenie rodzinom powstańców orderów Virtuti Militari, odznaczeń - jak przypomniał - przyznanych jeszcze w czasie powstania, w imieniu Polskiego Państwa Podziemnego.

Kawalerami Orderu Wojennego Virtuti Militari odznaczeni zostali: Lucjan Giżyński ps. Gozdawa, Tadeusz Gołębiowski ps. Okrój, Kazimierz Jackowski ps. Torpeda, Władysław Kalinowski ps. Włodek, Władysław Kulasek ps. Jaśmin, Franciszek Mazurkiewicz ps. Niebora, Konrad Okolski ps. Kuba, Zygfryd Urbanyi ps. Juliusz, Tadeusz Zwierzchaczewski ps. Powierża.

Prezydent podkreślił, że uroczystość upamiętniająca 69. rocznicę powstania warszawskiego to kolejny akt szacunku. - Wdzięczności i patriotycznej powinności wobec bohaterów powstania, jak i wobec tych, którzy dzisiaj pielęgnują godne upamiętnienie tamtej walki, odwagi, patriotycznej odpowiedzialności, wielkich uczuć, emocji i wielkiej tragedii - wyliczał.

Prezydent uhonorował także żyjących powstańców i osoby zasłużone dla pamięci o powstaniu, w tym pracowników Muzeum Powstania Warszawskiego. Wśród odznaczonych przez prezydenta znalazł się także Zdzisław Kamiński, który otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Polski, za działalność społeczną i kombatancką. Za wybitne zasługi poniesione w walce z bronią w ręku o suwerenność i niepodległość Państwa Polskiego w latach 1939-1956 prezydent odznaczył Krzyżami z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości Jadwigę Bałabuszko-Sławińską, Janinę Borkowską, Zenona Borysiewicza, Stanisława Grądzkiego, Henryka Płocienniczaka, Barbarę Podgórską i Hannę Stadnik.

Prezydent odznaczył także Krzyżem Orderu Krzyża Niepodległości Stanisława Biłobrana, Hannę Bornińską, Danutę Olbrych, Hannę Teschich i Barbarę Zwirską-Roefler za wybitne zasługi w obronie niepodległości i suwerenności Państwa Polskiego w latach 1939-1956. Za zasługi dla niepodległości Polski, za działalność społeczną i kombatancką Złote Krzyże Zasługi odebrali Stanisław Białek, Stefan Kaman, Marian Kawiak i ks. Marian Sedlaczek.

Prezydent przyznał także odznaczenia za zasługi w upowszechnianiu i propagowaniu postaw patriotycznych opartych na świadomości historycznej, za kultywowanie historii Polski, za propagowanie polskiej historii na arenie międzynarodowej. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski otrzymał Dariusz Gawin, Złoty Krzyż Zasługi: Paweł Ukielski, Agnieszka Sidor i Piotr Śliwowski. Za zasługi na rzecz rozwoju kultury, za pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski Złotym Krzyżem Zasługi został uhonorowany Tomasz Kołodziejczak, Srebrnym Krzyżem Zasługi – Przemysław Truściński.

Powstańcom za ich patriotyczną postawę podziękowała również prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Przez lata zamiast należnej bohaterom wdzięczności odbierali państwo wyroki, doświadczali upokorzeń. Ale państwa wysiłek i mordercza walka nie poszły na marne - mówiła prezydent Warszawy.

W uroczystości nadania odznaczeń poza prezydentem Bronisławem Komorowskim i prezydentem Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz wzięli udział weterani powstania, wśród nich: prezes Zarządu Głównego Związku Powstańców Warszawskich Zbigniew Ścibor-Rylski, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Leszek Żukowski, prezes okręgu Warszawskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Stanisław Krakowski, a także dawni powstańcy odznaczeni przez prezydenta.

- Obecność tutaj tej garstki powstańców świadczy o tym, że do ostatniej kropli krwi, do ostatniego tchnienia, będziemy przychodzić do naszego muzeum, aby oddać hołd tym wspaniałym dziewczętom i chłopcom, którzy oddali swoje życie za wolność i niepodległość naszej ukochanej ojczyzny - powiedział Ścibor-Rylski.

Stanisław Krakowski podkreślał sens powstania warszawskiego. - Powstania miało sens, wyszliśmy z podniesionymi głowami. Militarnie przegraliśmy, jednak politycznie zwyciężyliśmy - mówił.

- Wygraliśmy, albowiem przesłanie powstańców Warszawy o tym, że najwyższym dobrem jest Rzeczpospolita było realizowane przez następne pokolenia: rok 56, rok 70, wreszcie rok 80 - powiedział Stanisław Krakowski.

Przypomniał o zasługach Lecha Kaczyńskiego w powstanie muzeum. To za jego kadencji jako prezydenta stolicy opracowano koncepcję, wybudowano muzeum i otwarto na 60. rocznicę powstania.

Spotykamy się w tym muzeum, które przekazuje etos walki, ale także nasz testament - oświadczył.

Krakowski wspomniał także swoje spotkanie z oficerem armii Stanów Zjednoczonych, który siedem lat służył w Iraku i Afganistanie. - Zwiedzając Muzeum Powstania Warszawskiego, on – doświadczony żołnierz - miał łzy w oczach - dodał.

Zebranych gości powitał dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski, jako gospodarz Muzeum, na terenie którego odbywa się uroczystość. - 69 lat temu Warszawa stanęła do walki w imieniu całej Polski. Wy, żołnierze powstania warszawskiego, próbowaliście ocalić wolność i niepodległość Rzeczypospolitej. Pomimo waszego bohaterstwa i cierpienia ten cel nie został osiągnięty. Ale z tej walki zrodziła się pamięć przekazywana przez kolejne pokolenia. To ona była źródłem wolności i wolnej Polski, w której żyjemy - powiedział Ołdakowski.

Na koniec uroczystości w Muzeum Powstania Warszawskiego powstańcom zrobione zostało zdjęcie portretowe, a orkiestra wojskowa zagrała pieśni powstańcze.

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook