Jedynie prawda jest ciekawa

Historyk zareagował na apel Trzaskowskiego o lustrację i zbadał przodków polityka PO. Zaskoczenie?

10.11.2017
trzaskowski10112017
Historyk zareagował na apel Trzaskowskiego o lustrację i zbadał przodków polityka PO. Zaskoczenie?

Były szef sztabu wyborczego Hanny Gronkiewicz Waltz ostro walczy o fotel prezydenta Warszawy. Widać, iż ma bardzo dobrych doradców, którzy świetnie prowadzą jego kampanię wyborczą. Trzaskowski jest obecny w mediach społecznościowych, gdzie nie ucieka od wpisów autoironicznych, ale za każdym razem wbija też złośliwą szpilę politykom Prawa i Sprawiedliwości. Jeden z jego ostatnich komentarzy na Facebooku był skonstruowany właśnie według tego schematu. Polityk zażartował, przeprowadzając rzekomą „autolustrację”, po to, żeby „ułatwić zadanie pisowskim hejterom” (pisownia oryginalna – red.). Pochwalił się swoimi chwalebnymi przodkami, ale… dość wybiórczo. Na jego apel zareagował znakomity historyk, doktor Marek Jerzy Minakowski, który uzupełnił biografię Trzaskowskiego. Jest wielce ciekawa.

(…) Pra-pra dziad i dziad służyli pod obcym dowództwem - Napoleona i Cesarza Józefa (co przesądza o moich powiązaniach z obcymi mocarstwami). Pradziad zrzucił habit Jezuity (zaprzaniec jeden) i zakładał pierwsze żeńskie gimnazja w Galicji (czyli, umówmy się, był dziewiętnastowiecznym genderowcem). Jego stryj w powstaniu listopadowym, jako podchorąży, atakował Belweder (nieudacznik - wypuścił z rąk Wielkiego Księcia - przypadek?). Brat pradziada zginął w powstaniu styczniowym. Dziadek był w sędziowskiej klice. Ojciec grał niepolską muzykę - muzykę dżazowską, w którą często wplatał motywy polskiej muzyki ludowej (jawna profanacja) – ironizował na Facebooku Trzaskowski.

Podobną wymowę ma cały wpis. Były doradca Gronkiewicz Waltz chwali się tym, że jego ojciec przyjaźnił się z „najgorszym, artystycznym sortem (tak, tak z takimi pijakami jak Hłasko czy Tyrmand)”. Wspomina również swój mamę: „(..) z domu Arens (wstrętne austriackie nazwisko) Warszawianka od pokoleń”. I dziadków: „Dziadek był hipsterskim antykwariuszem. Babcia kochała Piłsudskiego (i nauczyła mnie - wnuczku - pamiętaj - Marszałek był tylko jeden)”. Dalej pisze o bracie mamy, który zginał w Powstaniu, siostrze, która była żołnierką i łączniczką Komendy Głównej AK. I dodaje, że „ciocia tylko przez chwilę była wyklęta, kiedy z przyjacielem - niejakim "Anodą", chciała rzucać granatami w generała Sierowa”.

 Brat – o strasznym, niepolskim nazwisku Ferster - był dyrektorem undergroundowej Piwnicy pod Baranami. Piotr Skrzynecki był moim przewodnikiem po tajemnicach Krakowa – wymieniał w dalszej części Trzaskowski.

Później wspomina jeszcze o dzieciństwie na Nowym Mieście, "staniu pod kamienicą", przyjaźniach z dzieciakami opozycjonistów, nauce religii, głosowaniu na Wałęsę, sympatii do Moczulskiego, stypendiach, studiach, dzieciach, znajomości języków obcych i wreszcie pracy w charakterze wykładowcy. Wpis zebrał 30 tysięcy lajków i prawie 6 tysięcy udostępnień.

I tu wkroczył doktor Marek Jerzy Minakowski, historyk, który uzupełnił biografię Trzaskowskiego.

– Istotnie, wiele bardzo ciekawych osób należy do rodziny posła Trzaskowskiego. W Wikipedii (i na liście planowanych artykułów Polskiego Słownika Biograficznego) jest jego ojciec, muzyk Andrzej Trzaskowski, syn sędziego Sądu Apelacyjnego, Stanisława Trzaskowskiego, wnuk także obecnego w Wikipedii i na liście planów PSB Bronisława Trzaskowskiego – czytamy na stronie Minakowskiego. 

Andrzej Trzaskowski był drugim mężem Teresy Arensówny. Pierwszym był Marian Ferster. Miała z nim urodzonego w 1953 r. syna Piotra, który już od 1973 r. (poseł Rafał Trzaskowski miał wtedy rok) pełnił funkcję dyrektora słynnego krakowskiego kabaretu „Piwnica pod Baranami”. Jak do tego doszło? kontynuuje swą opowieść Minakowski zastanawiając się nad tym, jak to możliwe, żeby w latach 50. prowadzić bar w „Piwnicy pod baranami”?

Doktor Minakowski zagłębia się w życiorys i biografię matki polityka i pisze: - (…) Otóż matka Piotra Ferstera i Rafała Trzaskowskiego, w latach 50. prowadziła bar w „Piwnicy pod Baranami”. Była wtedy jeszcze żoną Ferstera, a synową Aleksandra i Władysławy Fersterów. Kim oni byli? Skoro rodzina była to tak znakomicie ustosunkowana, o rozległych krakowskich kontaktach, musiała być sama z siebie godna uwagi. (..) Kim był ów Aleksander Ferster, ojciec Mariana, u którego „w początkach lat 50. nielegalnie grano jazz”?

Aleksander Ferster – a dokładnie pułkownik dr med. Aleksander Ferster był – wg Minakowskiego „cenionym pediatrą i lekarzem wojskowym”. Jeszcze ciekawsza była jego małżonka: - (…) Prawdopodobnie nie było to żadną tajemnicą dla środowiska „Piwnicy”, że teściowa tamtejszej barmanki, matki Rafała Trzaskowskiego, Władysława Fersterowa, była funkcjonariuszem UB. Trudno tu o zdziwienie, wszak w latach 1956-57, stryj Władysławy Festerowej, Bolesław Drobner, był I Sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Krakowie (wcześniej był ministrem w PKWN i prezydentem Wrocławia) – pisze Minakowski.

Oczywiście trudno mieć pretensje do Rafała Trzaskowskiego o to, że szczegółowa wersja jego biografii dość mocno rozmija się z tą, którą umieścił na swoim profilu w mediach społecznościowych. Z pewnością pod tą oryginalnie umieszczoną przez Trzaskowskiego na Facebooku podpisałby się każdy dobry pr-owiec, a pod tą uzupełnioną przez Minakowskiego już niekoniecznie. Bo nagle się okazuje, że mówimy o rodzinie mającej nie tylko ogromne koneksje z przedstawicielami władzy, ale wręcz z ludźmi stanowiącymi zbrojny aparat tej władzy, ze strażnikami sowieckiego imperium. O ludziach, którzy w dramatycznych i mrocznych latach 50-tych, kiedy polskich patriotów mordowano i wsadzano do więzień, pełnymi garściami czerpali z życia jako beneficjenci nowej władzy. A tym przecież nikt nie lubi się specjalnie chwalić.

ac/minakowski.pl/lustracja-rafala-trzaskowskiego/fb

Warto poczytać

  1. kaczynski17112017 17.11.2017

    "Zakaz hodowli zwierząt futerkowych to kwestia stosunku do zwierząt, kwestia serca i litości"

    Prezes PiS: zakaz hodowli zwierząt futerkowych w Polsce to droga do europeizacji

  2. DudaSzydlo 17.11.2017

    Pracę prezydenta oceniamy wysoko, rządu - nieco niżej

    52 proc. badanych dobrze ocenia pracę prezydenta Andrzeja Dudy; źle - 35 proc. - wynika z najnowszego sondażu Kantar Public. Bardziej podzieleni respondenci są w kwestii oceny pracy rządu Beaty Szydło - 44 proc. ostrzega ją dobrze; dokładnie tyle samo jest zdania przeciwnego

  3. Bonieckiwpolityce 17.11.2017

    Co się dzieje z księdzem Bonieckim? Wzbudza kolejne kontrowersje

    - Jestem przerażona postawą księdza. Ludzi nie wolno nam potępiać, ale grzech jak najbardziej, więc dlaczego ksiądz tego nie robi? Odczytuje to jako pochwała grzechu i robienie sobie z Pana Boga polewkę - piszą internauci

  4. SzydloGuy-1 17.11.2017

    Mocne przesłanie Szydło do zachodnich polityków: nie zgodzę się, żeby obywatele mojego kraju byli szkalowani

    Polska premier odniosła się do skandalicznych słów Guy'a Verhofstadt'a. - 60 tysięcy ludzi, którzy w Warszawie wyszli na piękną, biało-czerwoną manifestację, żeby uczcić Święto Niepodległości, nie może być nazywanych przez nikogo - i dotyczy to nie tylko Polski, ale każdego innego kraju - faszystami

  5. Dzieci1 17.11.2017

    Możesz zrezygnować z ulgi podatkowej na dziecko. Zobacz kiedy się to opłaci

    Rodziny z jednym dzieckiem, które po skorzystaniu z ulgi rodzinnej przekroczyły próg dochodowy i straciły prawo do "500 plus", mogą skorygować swój wniosek o świadczenie - zapewnił wiceminister RPiPS Bartosz Marczuk. Zaznaczył, że w tej sytuacji należy zrezygnować z ulgi

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook