Jedynie prawda jest ciekawa

HGW ogłasza przetarg na audyt

05.09.2016

Chcę, by jeszcze w tym tygodniu ogłoszony został przetarg na firmę, która przeprowadzi audyt całego procesu reprywatyzacji - zadeklarowała w poniedziałek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

 Zapowiedziała działania na rzecz odzyskania przez miasto działki na Placu Defilad.

"Ogłaszam audyt, zrobię przetarg na audyt, będziemy ujawniać te wszystkie procesy reprywatyzacyjne" - powiedziała prezydent Warszawy dziennikarzom po poniedziałkowym posiedzeniu zarządu PO. Prezydent chce, by przetarg został ogłoszony jeszcze w tym tygodniu.

Gronkiewicz-Waltz poinformowała, że ofertę w sprawie przeprowadzenia audytu wyśle do najlepszych firm specjalizujących się w tego typu usługach. "Mi naprawdę zależy, żeby to wszystko wyjaśnić, żeby ta niezależna firma audytorska to wyjaśniła" - zaznaczyła prezydent.

Nie wykluczyła, że jeśli audyt wykaże odpowiedzialność któregokolwiek z wiceprezydentów miasta, wówczas wyciągnie wobec niego konsekwencje personalne. "Nie wykluczam, na razie muszę zrobić audyt" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz, zapytana czy przewiduje odwołanie któregoś ze swych zastępców w ratuszu.

Według niej, tego typu audyt powinien potrwać kilka miesięcy. "To jest co prawda kilka tysięcy zwrotów, ale to już audytor będzie to robił, badał. Myślę, że kilka miesięcy wystarczy, ale trudno mi w tej chwili mówić, to jest bardzo trudny problem" - podkreśliła Gronkiewicz-Waltz. 

Prezydent stolicy zapewniła również, że dołoży wszelkich starań, by odzyskać zwróconą w 2012 r. kontrowersyjnych okolicznościach działkę na stołecznym Placu Defilad (dawny jej adres to Chmielna 70). Miasto oddało nieruchomość w prywatne ręce - osób, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że wcześniej jej byłemu współwłaścicielowi, obywatelowi Danii, przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej. 

Prezydent Warszawy zaznaczyła, że zwrot działki może "trochę potrwać", ponieważ miasto musi w tej sprawie wystąpić na drogę sądową. 

Wiceszef PO Borys Budka poinformował po posiedzeniu zarządu, że władze Platformy nie biorą pod uwagę dymisji Gronkiewicz-Waltz, ani referendum w sprawie jej odwołania i tym samym przedterminowych wyborów w stolicy. "Hanna Gronkiewicz-Waltz nie będzie kandydować na prezydenta stolicy, tak więc tutaj najważniejsze jest, by nie prowadzić jałowego sporu politycznego. Okres referendalny, czy tej ewentualnej kampanii wyborczej spowodowałby, że absolutnie nigdy ta sprawa nie zostałaby wyjaśniona" - uważa Budka.       

Gronkiewicz-Waltz również powtórzyła, że obecna, trzecia już, kadencja na stanowisku prezydenta Warszawy będzie jej ostatnią. 

W miniony czwartek ponad osiem godzin trwała nadzwyczajna sesja Rady Warszawy poświęcona reprywatyzacji, zwołana na wniosek prezydent stolicy. Gronkiewicz-Waltz zapewniała, że chce wyjaśnienia spraw reprywatyzacyjnych. Zdaniem PiS i aktywistów miejskich, to jednak ona ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowości i powinna ustąpić z funkcji prezydenta stolicy.

Platforma chce w dalszym ciągu powołania komisji doraźnej Rady Warszawy ds. reprywatyzacji. Komisja miała zostać utworzona podczas czwartkowej sesji, jednak punktu dotyczącego tej sprawy radnym PO nie udało się wprowadzić do porządku obrad ze względu na brak odpowiedniej liczby głosów (z obrad, ze względu na stan zdrowia, wyszło w trakcie dwoje radnych Platformy). Przeciwko propozycji opowiedzieli się radni PiS.

W piątek, dzień po stołecznej radzie miasta, klub PO złożył w Sejmie projekt "o uregulowaniu praw do nieruchomości na terenie miasta stołecznego Warszawy". Z rozmów PAP z politykami PO wynika, że decyzja o złożeniu projektu tego dnia zapadła właśnie po czwartkowej sesji.

Projekt zakłada, że o odszkodowania bądź zwroty za przejęte po wojnie nieruchomości ubiegać się będą mogli tylko prawowici właściciele bądź ich spadkobiercy; nie będzie już możliwości nabywania roszczeń, ani zwrotu kamienic z lokatorami. Ewentualne odszkodowania za przejęte po II wojnie światowej na mocy tzw. dekretu Bieruta nieruchomości mają być wypłacane według ich wartości z 1945 roku. Kolejnym założeniem projektu PO jest ustalenie rocznego terminu na "ujawnienie się wszystkich roszczeń jeszcze nie zgłoszonych".

ansa/PAP

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. Nowogrodzka18012018 18.01.2018

    "Pokojowa" demonstracja zaatakowała siedzibę PiS

    Siedzibę Prawa i Sprawiedliwości obrzucono balonikami z farbą. To kolejny w ostatnich dniach atak na biuro poselskie. Wcześniej zdewastowano między innymi biura poselskie Krystyny Pawłowicz i Kornelii Wróblewskiej

  2. Nycz17012018 17.01.2018

    Kard. Nycz: Kościół katolicki chcąc spotykać Chrystusa, spotyka też judaizm

    - Kościół katolicki, wszyscy jego członkowie, chcąc się spotkać z Chrystusem, spotykają się także z judaizmem - mówił w środę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas Liturgii Słowa, będącej centralnym wydarzeniem 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

  3. Wroblewskawiki 17.01.2018

    Posłanka Nowoczesnej nie zagłosowała w sprawie aborcji. Pomazano jej biuro odchodami!

    Policja szuka osoby, która pomazała odchodami okno biura posłanki Nowoczesnej Kornelii Wróblewskiej w Zamościu (Lubelskie)

  4. Pawlowiczwiki 17.01.2018

    "Żadnych syryjskich dzieci". Ostry komentarz Pawłowicz

    - Za nimi będą mamusie i tatusiowie - odpowiedziała poseł Krystyna Pawłowicz w reakcji na doniesienia o propozycji z Brukseli przyjęcia do Polski 500 syryjskich dzieci

  5. SLDWarszawa 17.01.2018

    Lewica wciąż tkwi w PRL. SLD dziękuje za wyzwolenie Warszawy

    - Siedemdziesiąt trzy lata temu, 17 stycznia 1945r. Warszawa, została wyzwolona z rąk hitlerowców - napisał rzecznik prasowy mazowieckiego SLD Artur Jaskulski. Z tej okazji, kierownictwo warszawskich struktur partii złożyło dziś wieniec

  6. Naszematkinasiojcowie 17.01.2018

    Proces za "Nasze matki, nasi ojcowie". Wytoczył go 92-letni żołnierz AK

    Krakowski Sąd Okręgowy ponownie zaproponował, by twórcy niemieckiego serialu "Nasze Matki, nasi Ojcowie" i żołnierze AK podnoszący, że produkcja narusza ich dobra osobiste, zawarli ugodę. W środę odbyła się kolejna rozprawa w trwającym od 2016 r. procesie cywilnym

  7. Rusin1701 17.01.2018

    Mówiła że takiej dewastacji nie było nawet w czasach hitlerowskich, a teraz nieudolnie atakuje LP. Kolejna wpadka Kingi Rusin

    Tym razem prezenterka próbowała zaatakować działalność Lasów Państwowych, ale... źle przeczytała artykuł! - Nikt nie dyskredytuje jej skuteczniej niż ona sama - przekonuje Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook