Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"Hazardowa" pod dywan

03.10.2014

Wiceminister finansów i szef służby celnej Jacek Kapica miał usłyszeć zarzut w aferze hazardowej. Białostocka prokuratura uważała,że nie dopełnił obowiązków służbowych. Zanim do tego doszło prokuratorowi, który prowadził sprawę odebrano śledztwo.

Co więcej, jak informuje portal, zostało ono przeniesione do zupełnie innej prokuratury.
Śledztwo prowadził Wydział Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku. Ma wyjaśnić kulisy „afery hazardowej”. Chodzi  o ustalenie jak doszło do zalania Polski „jednorękimi bandytami”, które pozwalały na uprawianie hazardu niezgodnego z prawem – czyli o wysokie wygrane. Skarb Państwa na aferze stracił miliardy złotych.
W tym śledztwie zarzuty usłyszało już około 200 osób: właściciele firm z automatami, celnicy, ale także urzędnicy do szczebla dyrektora w Ministerstwie Finansów.
Jak poinformował rzecznik białostockiej prokuratury Januszu Kordulski na skutek decyzji Prokuratora Generalnego sprawa została przekazana do Apelacji w Poznaniu. Jak twierdzi jeden z informatorów portalu - przekazano je w tajemnicy, gdy prokuratorzy prowadzący sprawę byli na urlopach.
Bo ośmielili się sporządzić zarzuty wobec urzędującego wiceministra finansów nadzorującego piony skarbowy i celny
– twierdzi jeden z prokuratorów Prokuratury Generalnej.
Jak informuje portal 4 września wiceminister Jacek Kapica został wezwany do białostockiej prokuratury już w charakterze osoby podejrzanej. Miały mu wtedy zostać ogłoszone zarzuty. Nie doszło jednak do tego. Sprawy zaczęły się toczyć w błyskawicznym tempie.
Prokuratura Generalna zażądała od zastępcy prokuratora apelacyjnego w Białymstoku (nadzorującego Wydział Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji), by ocenił zasadność postawienia zarzutów Jackowi Kapicy. Ten odpowiedział, że było to celowe – czyli, że materiały zgromadzone w śledztwie uprawdopodobniają, iż wiceminister Kapica mógł popełnić przestępstwo „niedopełnienia lub przekroczenia obowiązków”.
— referuje portal. I dodaje, że wtedy do akcji wkroczył jeden z zastępców prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. W efekcie, po jego interwencji, prokuratura białostocka zdecydowała się uchylić zarzuty wobec wiceministra Kapicy. Jak informuje rzecznik PG Mateusz Martyniuk :
Prokurator uzasadnił decyzję tym, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie jest wystarczający do przedstawienia zarzutu, a następnie do jego obrony przed sądem.
Traf chciał, że w tym czasie, prokurator prowadzący śledztwo a także zastępca prokuratora apelacyjnego w Białymstoku, byli na urlopach.

— piszą autorzy artykułu.

ansa/TVN 24.pl

Warto poczytać

  1. marynarkawojennarp 21.07.2017

    Mija 65 lat od tzw procesu komandorów

    65 lat temu, 21 lipca 1952 r., zapadł wyrok w tzw. procesie komandorów - siedmiu wysokich oficerów Marynarki Wojennej fałszywie oskarżonych o szpiegostwo i dywersję. Pięciu oskarżonych skazano na karę śmierci (wykonano trzy wyroki), pozostałych na karę dożywotniego więzienia.

  2. MinisterstwoSprawiedliwosciFlickr 21.07.2017

    Wójcik: nie dajmy sobie wmówić, że jest łamana demokracja

    Nie dajmy się nabrać tym, którzy dzisiaj mówią, że jest łamana demokracja; to czarna narracja opozycji. Wiele osób czekało na reformy wymiaru sprawiedliwości - powiedział w piątek w radiowej Jedynce wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

  3. Sejmprotest21072017 21.07.2017

    52 mandaty karne po nocnym proteście

    Policja wylegitymowała 270 osób, 52 osoby przyjęły mandaty karne związane z blokowaniem jezdni, jedna osoba została zatrzymana - poinformował w piątek rano PAP Mariusz Mrozek z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji odnosząc się do nocnych zajść przed Sejmem.

  4. 210717Szczerski 21.07.2017

    Szczerski: Opozycja nie zaproponowała niczego alternatywnego

    Jedna grupa dokonuje potrzebnych zmian wymiaru sprawiedliwości, a druga przekracza granice bezkulturowego zachowania poselskiego - ocenił szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Jak dodał, opozycja nie zaproponowała niczego alternatywnego w związku ze zmianami w sądownictwie.

  5. sejm127071421072017 20.07.2017

    Prezes Sądu Najwyższego złożyła sprawozdanie w Sejmie. Sala była prawie pusta!

    Prezes Sądu Najwyższego złożyła sprawozdanie w Sejmie. Sala była prawie pusta!

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook