Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Hajdarowicz przegrał z autorem tekstu o trotylu na wraku

28.08.2015

Prawomocnym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Warszawie wezwał Grzegorza Hajdarowicza, właściciela „Rzeczpospolitej” do sprostowania słynnego oświadczenia, w którym Hajdarowicz zakwestionował wiarygodność Cezarego Gmyza, autora tekstu o znalezionych śladach trotylu na wraku tupolewa.

Jak przypomina „Gazeta Polska Codziennie” red. Gmyz stracił pracę w „Rz” po tym, gdy opublikował artykuł jesienią 2013 r. Oficjalnie odciął się o zawartych w nich tez właściciel dziennika.

W specjalnym oświadczeniu Hajdarowicz i Rada Nadzorcza spółki Presspublika napisali, że do zwolnienia z pracy Gmyza doszło w wyniku złamania przez niego zobowiązania, że przedstawi materiały źródłowe, na podstawie których powstał tekst.

Dziennikarz od początku twierdził, że nie składał takiego zobowiązania, bo w ten sposób doszłoby do ujawnienia jego informatorów.

Po kilkuletnich perturbacjach sądowych Sąd Najwyższy nakazał rozpatrzenie jej ponownie przez Sąd Apelacyjny, a ten wydał wczoraj ostateczne orzeczenie: Hajdarowicz i jego spółka muszą sprostować oświadczenie mówiące, że red. Gmyz zobowiązał się do ujawnienia źródeł.

- Postąpiłbym tak samo jak wówczas i opublikował artykuł. Dyskonowałem informacjami z wiarygodnych źródeł. To prokuratura wojskowa, zaprzeczając początkowo informacjom ujawnionym w tekście, mijała się z prawdą - powiedział Cezary Gmyz w rozmowie z „GPC”.

Slaw/ "GPC"

[FOTO: wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

Hajdarowicz

Warto poczytać

Facebook