Jedynie prawda jest ciekawa


Grzywna za "Bronka"

25.11.2011

Na kary grzywny po 800 zł gdański sąd skazał w piątek pięciu gdańskich radnych PO, którzy przed wyborami prezydenckimi w 2010 r. przyszli na sesję rady miasta w koszulkach z napisem "Głosuję na Bronka". Jak powiedziała w uzasadnieniu wyroku sędzia Maria Bradtke, radni mieli pełną świadomość napisu na koszulkach i faktu, że ubrani byli w ten strój w budynku administracji publicznej. - Obwinieni byli żywym plakatem wyborczym i takim zachowaniem wyczerpali znamiona agitacji wyborczej - dodała.

- Nie uważam, że złamałem zapisy ordynacji wyborczej. To nie była czynna agitacja wyborcza, nie rozdawałem nikomu ulotek. Poczekam jeszcze na pisemne uzasadnienie wyroku, ale na dziś skłaniam się ku temu, żeby się nie odwoływać. Nie chcę, żeby ta sprawa dłużej się ciągnęła - powiedział po wyroku jeden z radnych, Piotr Skiba.

Pozostałe osoby, którym wymierzono grzywnę, to gdańscy radni: Agnieszka Owczarczak, Marcin Skwierawski, Mirosław Zdanowicz oraz obecnie radny PO w sejmiku pomorskim Sylwester Pruś.

O tym, że radni mogli złamać prawo, zawiadomili prokuraturę członkowie nieformalnej grupy "Nic o nas bez nas", krytykującej od dłuższego czasu władze Gdańska.

Podczas procesu radni przyznali, że 24 czerwca 2010 r. zjawili się na sesji w koszulkach z napisem "Głosuję na Bronka". Czworo z nich wyjaśniło, że tego dnia brali udział w różnego rodzaju akcjach wyborczych na rzecz kandydata PO na prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jeden z radnych przyznał, że włożył ją, bo jego własna koszula została zachlapana kawą.

Wszyscy wyjaśnili, że koszulki z hasłem "Głosuję na Bronka" były zakryte przez wierzchnią odzież i pozostali uczestnicy sesji mogli odczytać najwyżej kilka liter z napisu. Piotr Skiba przyznał, że w pewnym momencie sesji - na korytarzu przed salą obrad, rozchylił poły swojej marynarki i pokazał napis na koszulce, co sfotografowali przedstawiciele mediów.

Skiba przekonywał przed sądem, że pokazał napis na skutek prowokacji członków "Nic o nas bez nas". "Wyszedłem przed salę, aby odebrać telefon. Sprowokowano mnie okrzykami "Pokaż, co masz na koszulce, nie wstydź się swoich poglądów". Wtedy na chwilę rozchyliłem klapy marynarki" - powiedział Skiba dodając, że jego zdaniem napis nie miał charakteru agitacji, ale informacji.

W tej sprawie obwinionym jest również poseł PO Jerzy Borowczak, wówczas radny Platformy w Gdańsku. Zrzekł się on immunitetu poselskiego. Jego proces o koszulkę "Głosuję na Bronka" jeszcze się jednak nie rozpoczął.

PAP
[fot. Wikimedia.org]

Warto poczytać

  1. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  2. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  3. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  4. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  5. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  6. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  7. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook