Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Grzegorz Wąsowski o "Żołnierzach Wyklętych"

02.03.2012

Termin „żołnierze wyklęci” oznaczał, że po 1989 r. o bohaterach antykomunistycznego podziemia zapomniała elita III RP, a nie władze PRL - przypomina Grzegorz Wąsowski z dawnej Ligi Republikańskiej, która wymyśliła to określenie. "To się na szczęście zmieniło" - zaznacza.

Nazwa „żołnierze wyklęci” powstała w 1993 r., gdy Liga Republikańska, organizacja antykomunistyczna działająca w latach 1993-2001, przygotowywała wystawę na Uniwersytecie Warszawskim poświęconą podziemiu antykomunistycznemu z drugiej połowy lat 40. i początku lat 50. ubiegłego stulecia. Szukano wówczas wspólnej nazwy dla oddziałów, które po zajęciu Polski przez Armię Czerwoną podjęły walkę z komunizmem.

Wystawa została wówczas zatytułowana „Żołnierze Wyklęci - antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.”. Na podstawie ekspozycji, która w kolejnych latach była poszerzana i cieszyła się dużą popularnością, został wydany album „Żołnierze Wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944r.” autorstwa m.in. Grzegorza Wąsowskiego i Leszka Żebrowskiego.

"Wydawało nam się czymś naturalnym, że po 1989 r. elity opiniotwórcze III Rzeczpospolitej uczczą bohaterów sprzeciwiających się po drugiej wojnie światowej sowietyzacji Polski. Liczyliśmy na to, że w realiach państwa wolnego ci, którzy w najtrudniejszym momencie walczyli z komunizmem na śmierć i życie, zostaną przywróceni świadomości społecznej. Tymczasem była głęboka cisza, tak jakby nie istnieli" - powiedział PAP Grzegorz Wąsowski, który współkieruje Fundacją "Pamiętamy", zajmującą się przywracaniem pamięci o żołnierzach polskiego podziemia niepodległościowego z lat 1944- 1954. 

"To się na szczęście zmieniło. Termin użyty w tym pierwotnym znaczeniu przestał być aktualny" - zaznaczył Wąsowski. Jak mówił, świadczy o tym zarówno zaproponowana w 2010 r. inicjatywa prezydenta Lecha Kaczyńskiego o uchwaleniu 1 marca Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", jak i działania prezydenta Bronisława Komorowskiego, który 1 marca br. uczcił bohaterów antykomunistycznego podziemia podczas uroczystości m.in. przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

B. działacz Ligi Republikańskiej podkreślił też, że określenie "żołnierze wyklęci" w jego pierwotnym sensie nie odnosiło się do wykluczenia ich przez władze PRL. "Partia komunistyczna, mimo zinstytucjonalizowanej długoletniej propagandy, efektu tego nie była w stanie osiągnąć, a to dlatego, że nie miała do tego, używając terminologii procesowej, legitymacji czynnej. Partia komunistyczna nie była dla nas elementem wspólnoty narodowej" - zaznaczył.

Termin "żołnierze wyklęci" upowszechnił Jerzy Ślaski, który w 1995 r. wydał książkę o takim właśnie tytule. To opowieść o powojennej walce z komunistami żołnierzy zgrupowania "Orlik", których historię Ślaski ukazał w kontekście działań całego podziemia niepodległościowego. "Podziw i szacunek musi budzić postawa tych dowódców i żołnierzy AK, którzy mimo tak beznadziejnego położenia nie poddali się, nie uciekli ze swej ziemi na drugi kraniec Polski, nie wkupili się w łaski nowej władzy zdradą swych ideałów i swych towarzyszy broni, lecz raz jeszcze podnieśli się do walki" - pisał Ślaski.

Dr Andrzej Zawistowski z Biura Edukacji Publicznej IPN uważa, że nazwa "żołnierze wyklęci" także bardzo dobrze oddaje to, co stało się z żołnierzami walczącymi z komunistami w okresie Polski Ludowej. "Byli oni wyklęci kilka razy - w momencie kiedy walczyli wyklęła ich władza oraz społeczeństwo, które przyjęło propagandę komunistyczną; później wyklęto ich z pamięci, przez lata przedstawiano ich jako czarnych bohaterów, morderców, nazywano ich bandami. W pierwszych latach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1989 r. wspomnianych żołnierzy określano mianem kontrowersyjnych - trudno było pogodzić się z uznaniem dla ludzi, których opluwano publicznie przez 45 lat i jednoznacznie uznać ich za bohaterów" - powiedział w wywiadzie dla PAP Zawistowski.

Data Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" upamiętnia rocznicę wykonania przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa wyroku śmierci na przywódcach WiN-u. 1 marca 1951 r. siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" - ppłk Łukasz Ciepliński, mjr Adam Lazarowicz, por. Józef Rzepka, kpt. Franciszek Błażej, por. Józef Batory, Karol Chmiel i mjr Mieczysław Kawalec - zostało zastrzelonych w mokotowskim więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie. 

W czwartek po raz drugi upamiętniono w całym kraju "żołnierzy wyklętych". Uroczystości z udziałem władz państwowych, a także wystawy i konferencje naukowe na temat antykomunistycznego podziemia zorganizowano m.in. w Warszawie, Lublinie, Wrocławiu i Trójmieście. W piątek "żołnierzy wyklętych" minutą ciszy uczcił Sejm.


PAP

[fot.youtube.com]



Warto poczytać

  1. mid-17325117 25.03.2017

    Marsz opozycji: „Kocham Cię, Europo!"

    „Nie damy odebrać sobie szans unijnych, europejskich. Nie damy wyprowadzić Polski z projektu, który jest gwarancją naszego bezpieczeństwa, rozwoju i postępu cywilizacyjnego”.

  2. mid-17325112 25.03.2017

    Protest frankowiczów w Warszawie

    "Ze wszystkich stron sceny politycznej odczuwamy blokadę" - mówił Andrzej Zalewski z Ruchu Obywatelskiego Frankowcy PL.

  3. mid-17325032 25.03.2017

    Rafalska: Rodzina w centrum

    "Rodzina energią dla Polski": To hasło chyba najlepiej oddaje cel, który przyświeca działaniom rządu - powiedziała szefowa MRPiPS.

  4. po-stefekk 25.03.2017

    PO: Rolą Platformy Obywatelskiej jest przygotowanie obrony polskiego samorządu

    Zdaniem PO zapowiadane przez PiS zmiany prawa zmierzają do ponownej centralizacji państwa.

  5. policjawPolitycepl 25.03.2017

    CBŚP rozbiło gang, który wyłudzał VAT

    Pięcioosobową grupę przestępczą zajmującą się wyłudzeniem VAT rozbili funkcjonariusze CBŚP z Bielska-Białej.

  6. mid-17324205 25.03.2017

    Rodzina jednym z ważniejszych elementów życia

    - Rodzina staje się jednym z ważniejszych elementów życia społecznego - powiedział Jacek Sapa.

  7. mid-17324078 24.03.2017

    HGW o zawiadomieniu CBA ws. reprywatyzacji

    CBA skierowało do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu korupcji i niedopełnienia obowiązków przez urzędników stołecznego ratusza przy reprywatyzacji działek m.in. w obrębie Placu Defilad.

  8. mid-17323115 24.03.2017

    Petru: Raczej zagłosujemy za odwołaniem Szydło

    „Wiemy dobrze, że gdyby to miałoby być prawdziwe konstruktywne wotum nieufności, to wszystkie partie musiałby się spotkać, ustalić wspólnego kandydata”.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook