Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gronkiewicz - Waltz i Sasin po debacie w Warszawie

22.11.2014

Warszawie potrzebna jest reprywatyzacja, mieszkańcy powinni płacić tu podatki, trzeba rozwijać usługi dla warszawiaków - uważają kandydaci na prezydenta stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) i Jacek Sasin (PiS), którzy za tydzień zmierzą się w II turze wyborów.

W sobotę po południu odbyła się debata telewizyjna między Gronkiewicz-Waltz i Sasinem.

Urzędująca prezydent przypominała, że zainwestowała 34 mld zł m.in. w metro, drogi, węzły komunikacyjne, przedszkola i żłobki. Zwróciła uwagę, że teraz stolica jest jednym z najszybciej rozwijających się miast w Europie. Dodała, że jej ambicją jest to, by Warszawa rywalizowała z takimi europejskimi metropoliami jak Berlin czy Wiedeń. "Da się to osiągnąć dzięki bardzo dużemu potencjałowi tkwiącemu w mieszkańcach Warszawy" - zaznaczyła.

Podkreśliła, że najważniejsi w Warszawie są jej mieszkańcy. Sasin zarzucał jej, że unika bezpośrednich spotkań z warszawiakami.

Zachęcał, by oboje spotkali się z osobami zebranymi pod budynkiem TVP. Jak mówił, są wśród nich ludzie, którzy są pokrzywdzeni, czują że ich prawa nie są realizowane, m.in. mieszkańcy Radiowa, lokatorzy kamienic przejmowanych przez nowych właścicieli. "Proszę nie uciekać od rozmowy z tymi ludźmi" - mówił.

Gronkiewicz-Waltz odpowiedziała, że systematycznie spotyka się z mieszkańcami Warszawy; od stycznia 2013 r. odbyła 19 debat o bezpieczeństwie, odwiedziła 80 rodzin, codziennie rano spotyka się z warszawiakami. Zarzuciła Sasinowi, że to on nie spotyka się z mieszkańcami stolicy.

Kandydaci pytani byli m.in., jak będą zachęcać ludzi mieszkających w Warszawie, by tu się meldowali i tu płacili podatki. Gronkiewicz-Waltz zwróciła uwagę, że osoby zameldowane w Warszawie mają np. dodatkowe punkty przy zapisach dzieci do przedszkoli i żłobków. "Ale zgodnie z prawem podatki płaci się tam, gdzie się mieszka" - dodała. Wskazała, że zachętą do płacenia podatków jest Karta Warszawiaka, uprawniająca np. do zniżek przy przy korzystaniu z komunikacji miejskiej.

Zdaniem Sasina fakt, że nie wszyscy mieszkańcy Warszawy nie płacą tu podatków to kluczowy problem, bowiem chodzi o miliard złotych rocznie. W jego opinii Karta Warszawiaka to słaba zachęta. Dlatego Sasin proponuje m.in. by osoby płacące podatki w stolicy mogły korzystać z bezpłatnej komunikacja, zniżek w instytucjach kultury czy rekreacji.

Kandydaci pytani byli też o ruchy miejskie. Według kandydatki PO, są one "elementem kreatywności". "To jest burza mózgów, która powoduje, że pewne rzeczy robimy pod wpływem mieszkańców" - dodała. Sasin zadeklarował, że jeśli to on będzie prezydentem stolicy, jeden w wiceprezydentów miasta będzie przedstawicielem ruchów miejskich.

Pytania dotyczyły też bezpieczeństwa, np. przy okazji Marszu Niepodległości organizowanego 11 listopada.

Gronkiewicz-Waltz zwróciła uwagę, że według warszawskiego barometru ok. 70 proc. warszawiaków czuje się bezpiecznie po zmroku w swojej dzielnicy. "A jeśli chodzi o 11 listopada, gdyby to zależało ode mnie, zakazałabym takiej demonstracji. Niedopuszczalne jest, by było tak straszne chuligaństwo, by częścią miasta władali kibole" - mówiła kandydatka PO.

Zdaniem Sasina, "tego typu sytuacje, jakie miały miejsce na Marszu Niepodległości, mogą zostać rozwiązane prewencyjnymi działaniami policji".

Zarówno Gronkiewicz-Waltz, jak i Sasin zapowiedzieli, że zaproponują rozwiązania ustawowe, które umożliwią przeprowadzenie reprywatyzacji w stolicy.

Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że w już 2012 r. zgłosiła projekt reprywatyzacyjny, ale ze względu na ówczesną sytuację budżetu państwa nie było możliwości, by  go sfinansować. Zapowiedziała, że ponownie taki projekt zgłosi. Wyraziła nadzieję, że reprywatyzacja wreszcie zostanie dokonana; jej zdaniem można to było zrobić szybciej, na początku transformacji, teraz jest dużo trudniej, bo sytuacja finansowa jest trudniejsza.

Także Sasin uznał, że potrzebna  jest ustawa reprywatyzacyjna i zadeklarował, że jeśli zostanie prezydentem, stworzy obywatelski projekt ustawy. "Zbiorę podpisy 100 tys. warszawiaków, nie mam co do tego wątpliwości. Taki projekt złożę w parlamencie" - zapowiedział.

Dodał, że uzyskał deklarację od swojego zaplecza politycznego, że taki projekt ustawy zostanie poparty. "Mam nadzieję, że pani prezydent nawet jak przegra wybory, to zachęci swoich kolegów z PO, żeby taki projekt poprzeć, żeby rozwiązać problem roszczeń i że razem go przegłosujemy" - powiedział.

Sasin przekonywał, że kwestia reprywatyzacji musi być rozwiązana ustawowo, wszelkie inne rozwiązania będą rozwiązaniami połowicznymi.

Druga tura wyborów prezydenckich w Warszawie odbędzie się 30 listopada. Według danych przedstawionych przez PKW, w pierwszej turze wyborów na Gronkiewicz-Waltz głosowało 47,19 proc. mieszkańców stolicy; na Sasina - 27,31 proc.

PAP/run

fot. PAP/PAweł Supernak

Warto poczytać

  1. marynarkawojennarp 21.07.2017

    Mija 65 lat od tzw procesu komandorów

    65 lat temu, 21 lipca 1952 r., zapadł wyrok w tzw. procesie komandorów - siedmiu wysokich oficerów Marynarki Wojennej fałszywie oskarżonych o szpiegostwo i dywersję. Pięciu oskarżonych skazano na karę śmierci (wykonano trzy wyroki), pozostałych na karę dożywotniego więzienia.

  2. MinisterstwoSprawiedliwosciFlickr 21.07.2017

    Wójcik: nie dajmy sobie wmówić, że jest łamana demokracja

    Nie dajmy się nabrać tym, którzy dzisiaj mówią, że jest łamana demokracja; to czarna narracja opozycji. Wiele osób czekało na reformy wymiaru sprawiedliwości - powiedział w piątek w radiowej Jedynce wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

  3. Sejmprotest21072017 21.07.2017

    52 mandaty karne po nocnym proteście

    Policja wylegitymowała 270 osób, 52 osoby przyjęły mandaty karne związane z blokowaniem jezdni, jedna osoba została zatrzymana - poinformował w piątek rano PAP Mariusz Mrozek z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji odnosząc się do nocnych zajść przed Sejmem.

  4. 210717Szczerski 21.07.2017

    Szczerski: Opozycja nie zaproponowała niczego alternatywnego

    Jedna grupa dokonuje potrzebnych zmian wymiaru sprawiedliwości, a druga przekracza granice bezkulturowego zachowania poselskiego - ocenił szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Jak dodał, opozycja nie zaproponowała niczego alternatywnego w związku ze zmianami w sądownictwie.

  5. sejm127071421072017 20.07.2017

    Prezes Sądu Najwyższego złożyła sprawozdanie w Sejmie. Sala była prawie pusta!

    Prezes Sądu Najwyższego złożyła sprawozdanie w Sejmie. Sala była prawie pusta!

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook