Jedynie prawda jest ciekawa

Gronkiewicz-Waltz: Czuję się zwyciężczynią

14.10.2013

"Porozumiałam się z warszawiakami, którzy nie chcieli referendum. Jednym słowem - komunikacja się znacznie poprawiła i czuję się zwyciężczynią!" - triumfowała Hanna Gronkiewicz-Waltz, komentując wyniki stołecznego referendum.

Prezydent Warszawy postanowiła wykorzystać rezultaty i częściej pojawia się w mediach, oświadczając i tłumacząc, że wynik referendum jest jej olbrzymim sukcesem.

W rozmowie z radiem rmf fm zarządzająca stolicą przekonywała, że rezultat referendum może cieszyć:

"Tak jest zawsze w wyborach. (...) Jest to pokazanie, że mieszkańcom zależy na komunikacji i dialogu" - oceniała.

Gronkiewicz-Waltz odniosła się także do liczby wyborców, którzy zagłosowali za jej odwołaniem: "Trzeba patrzeć na ciężką sytuację wynikającą z budowy metra, rozkopane ulice przez długi okres... Za słabe tłumaczenie w niektórych przypadkach, jeśli chodzi o trudne sytuacje. Od pięciu lat mamy spowolnienie gospodarcze... (...) Z badań wynika, że to liczba wyborców, których zawiodłam, nie jest duża. Część osób zawsze się rozczarowuje" - oceniła, dodając, że "musiałoby się zdarzyć coś nadzwyczajnego", żeby nie wystartowała w kolejnych wyborach.

Gronkiewicz-Waltz mówiła również, że nie można traktować tego, co dzieje się w Warszawie jako wyrazu niechęci wobec Platformy Obywatelskiej: "To ostrzeżenie dla rządzących, by dbali o codzienny, cotygodniowy kontakt z wyborcami. (...) To pokazanie, że "oczekujemy dialogu", "musisz do nas częściej przemawiać, droga pani Haniu". (śmiech) - cieszyła się prezydent stolicy.

Dlaczego w kampanii przedreferendalnej straszyła Kaczyńskim?

"Ryzyko było takie, że musiała być dużo ponad 50 procent frekwencja, bym wygrała referendum. (...) To stała się akcja polityczna Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u" - przyznała.

LL, wPolityce.pl, rmf fm

[Fot. Facebook]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook