Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Grad zarabia 55 tys. zł

29.10.2012

Aleksander Grad, były minister skarbu w rządzie Donalda Tuska, a dziś szef dwóch państwowych spółek odpowiedzialnych za budowę elektrowni jądrowej ujawnił ile wynosi jego miesięczna pensja.

"Nie jest prawdą, że zarabiam 110 tys. zł miesięcznie. Moje łączne miesięczne wynagrodzenie to 55 286,45 zł brutto" - oświadczył Aleksander Grad w „Super Expressie”.

Jak podkreśla gazeta, dawny minister postanowił przerwać spekulacje wokół swoich zarobków. Według mediów miał zarabiać 110 tys. zł miesięcznie. Okazuje się jednak, że musi zadowolić się pensją o połowę mniejszą.

"Jako prezes PGE Energia Jądrowa dostaje 13 818,32 zł brutto, a jako szef PGE EJ1 41 468,13 zł brutto. Po odliczeniu składek społecznych i zaliczki podatkowej łącznie daje to ponad 43 tys. zł, miesięcznie na rękę" - wylicza precyzyjnie „SE”.

Niedawno zbliżeni do rządu eksperci ogłosili, że Polskę nie stać na jednoczesne inwestycje w gaz łupkowy i energetykę jądrową, a priorytetem powinno być wydobycie gazu. Spółki jądrowe mogą więc okazać się niepotrzebne. Wtedy pensja prezesa jądrowych spółek byłaby zagrożona nie tylko medialnymi spekulacjami.

JKUB/"SE"

[aleksandergrad.pl]

Słowa kluczowe:

Grad

,

wynagrodzenie

,

energia

,

gaz łupkowy

,

PGE

Warto poczytać

Facebook