Jedynie prawda jest ciekawa

GPW chce sprofanować warszawski kościół

20.06.2014

Giełda Papierów Wartościowych zamierza postawić pomnik byka i niedźwiedzia tuż przy kościele św. Aleksandra – ujawnia Stefczyk.info. To pomysł na świętowanie 25-lecia polskiej wolności.

Giełda Papierów Wartościowych chce postawić pomniki byka i niedźwiedzia tuż obok kościoła św. Aleksandra na warszawskim Placu Trzech Krzyży – ujawnia portal Stefczyk.info. Inicjatywa wywołuje opór parafian.

W piśmie, do którego dotarł portal Stefczyk.info, władze GPW wskazują, że budowa pomnika miałaby się wiązać z obchodami „25-lecia odzyskania wolności”. „Giełda, będąc symbolem gospodarki rynkowej, przy współpracy władz samorządowych chciałaby upamiętnić pozytywne zmiany jakie zaszły w ciągu ostatnich 25 lat. Tym samym chcielibyśmy pokazać siłę, jaką ma nasze państwo – co było szczególnie widoczne, kiedy Polska jako jedyna w Europie stawiła czoło światowemu kryzysowi finansowemu. Dziś nasza gospodarka jest narzędziem promocji Polski na arenie międzynarodowej. Wierzymy, że nadanie jej symbolu pomoże podnieść rangę naszego kraju i Warszawy” - piszą władze GPW w liście do proboszcza parafii św. Aleksandra.

Prezes zarządu GPW Adam Maciejewski, wskazuje, że „symbolem sił w gospodarce są byk i niedźwiedź”. „Giełda chciałaby ustawić takie rzeźby ma Placu Trzech Krzyży. Jest to najlepsze miejsce ze względu na lokalizację, która symbolicznie jednoczy najważniejsze dla Polski instytucje: Sejm, Ministerstwo Gospodarki – a więc Rząd oraz Giełdę” - wskazuje Maciejewski.

W liście prosi o opinię proboszcza parafii, przy której miałby stanąć pomnik byka i niedźwiedzia. Rada Duszpasterska na tę inicjatywę zareagowała jednoznacznie. „Rada Duszpasterska Parafii św. Aleksandra (...) pragnie wyrazić swoją negatywną opinię co do umieszczenia tych rzeźb na tym miejscu” - wskazuje w piśmie. W swoim uzasadnieniu podkreśla szczególny charakter miejsca, w którym miałby stanąć rzeczony pomnik. „Odległość planowanego usytuowania rzeźb od Kościoła św. Aleksandra jest zbyt mała, wynosi około 10 m. Budynek Kościoła św. Aleksandra w Warszawie na Placu Trzech Krzyży stanowi centralny element Placu. Charakter umiejscowienia Kościoła jest ściśle sakralny i historyczny dla dziejów Miasta. Usytuowanie rzeźb w tak bezpośrednim sąsiedztwie zaburzy charakter historyczno-religijny Placu wprowadzając do niego element nie pasujący do całości kompozycji Placu” - tłumaczą parafianie.

I dodają, że bliskość pomnika i kościoła może wywołać wiele komplikacji. „Po ewentualnym ustawieniu rzeźb, powstanie wrażenie, że rzeźby są integralnie złączone z budynkiem Kościoła, co może budzić mylne przekonanie, iż są symbolem biblijnego cielca spod Góry Synaj, symbolu pogańskiego kultu. Powyższe może wzbudzić kontrowersje zwłaszcza wśród ludzi wierzących” - wskazują w piśmie do GPW. Przyznają również, że taka lokalizacja pomnika spowoduje praktyczne niedogodności. „Planowane miejsce usytuowania rzeźb na skwerze od strony północnej Kościoła zakłóci, wręcz uniemożliwi swobodny dostęp do Kościoła od strony ulic: Nowy Świat, Nowogrodzka, Żurawia, Bracka, Aleje Jerozolimskie, Książęca. (…) Bezpośrednie sąsiedztwo Kościoła stanowi tradycyjnie przestrzeń wykorzystywaną do kultu religijnego, np. procesja Bożego Ciała, procesja rezurekcyjna i inne. Usytuowanie rzeźb utrudni wiernym uczestnictwo w procesji” - przypominają wierni z parafii.

„Wobec powyższych argumentów, Rada Duszpasterska – Organ reprezentujący wiernych świeckich Parafii św. Aleksandra, wyrażamy sprzeciw co do wniosku Giełdy Papierów Wartościowych w sprawie usytuowania rzeźby byka i niedźwiedzia na skwerze od strony północnej Kościoła św. Aleksandra w Warszawie” - kwituje Rada Duszpasterska. Pismo w tej sprawie wysłano do GPW, Kurii Metropolitalnej, Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków, Zarządu Dróg Miejskich.

Niestety nie można być pewnym, że oczywisty sprzeciw wiernych wobec zabudowania warszawskiego kościoła wystarczy, by zablokować tę inicjatywę. A ona powinna zostać zablokowana, ponieważ wierni nie mogą dać zgody na profanowanie okolic swojej świątyni. Świątyni, która była bardzo ważna dla polskiej historii. Niestety można sądzić, że presja w tej sprawie będzie duża. Wszak 25-lecie „polskiej wolności” zobowiązuje, a warto je uświęcić, nawet łamiąc wolę polskich obywateli.

Co szczególnie niepokojące, inicjatywa GPW dotycząca Placu Trzech Krzyży to już drugi pomysł na desakralizację okolic ważnego dla Polaków kościoła. Od lat władze miasta upierają się bezpodstawnie, by na placu Zbawiciela stała tęcza. Dziś przed innym kościołem GPW chce stawiać byka i niedźwiedzia. Jak widać państwo jest coraz bardziej agresywne.

Stanisław Żaryn
[Fot. Stefczyk.info]

Warto poczytać

  1. Owsiak23102017 23.10.2017

    Owsiak ukarany za przeklinanie na Woodstocku

    Szef Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak jest winny wykroczenia polegającego na użyciu w miejscu publicznym słów nieprzyzwoitych - uznał w poniedziałek Sąd Rejonowy w Słubicach (Lubuskie) i wymierzył mu karę nagany. Słowa Owsiaka padły na zakończenie tegorocznego Przystanku Woodstock

  2. UchoPrezesa22 23.10.2017

    W polityce nie warto być przyzwoitym? Jaki w obronie Budki został wyśmiany przez polityka PO

    Patryk Jaki wystąpił w obronie polityka PO. Jego postawa nie spotkała się jednak z życzliwym przyjęciem przez innego polityka tej partii

  3. eu 23.10.2017

    Waszczykowski ostro o Komisji Europejskiej: jest uprzedzona do Polski

    Szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział w poniedziałkowym wywiadzie dla "Corriere della Sera", że w kwestii reformy sądownictwa Komisja Europejska jest "uprzedzona" do Polski. Powtórzył, że Warszawa nie przyjmie uchodźców w ramach relokacji.

  4. Gowin23102017 23.10.2017

    Gowin o ustawach sądowych: dzieli nas z prezydentem tylko jedna sprawa

    W negocjacjach w sprawie kształtu tzw. ustaw sądowych o KRS i SN prezydenta Andrzeja Dudę oraz obóz Zjednoczonej Prawicy dzieli już tylko jedna kwestia - mówił w poniedziałek w radiowych "Sygnałach dnia" wicepremier Jarosław Gowin.

  5. KaczynskiSzydlo 23.10.2017

    Kaczyński premierem, Szydło do Brukseli? Do rekonstrukcji może dojść 11 listopada

    Beata Szydło ma stracić stanowisko premiera i "trochę odpocząć" - sugerują Robert Mazurek i Igor Zalewski w najnowszym numerze "Sieci Prawdy"

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook