Jedynie prawda jest ciekawa

Gowin: Ster w kampanii Komorowskiego przejął Schetyna

15.05.2015

– Czuję to jako ujmę na honorze polskiego państwa. Kiedy widać, że prezydent zachowuje się jak kukiełka, to aż żal, że takiego czasu doczekaliśmy – mówił Jarosław Gowin z Polski Razem, odnosząc się do roli suflerki w kampanii wyborczej Bronisława Komorowskiego.

Były minister sprawiedliwości  przyznał, że od początku wierzył w  dobry wynik Pawła Kukiza. - Cieszę się, że osiągnął taki wynik i z tego, jaki potrafi robić użytek z tego zwycięstwa – podkreślił. Polityk tłlumaczył, że Kukiz nie zamierza tworzyć partii a  jedynie zgłosić listę niezależnych kandydatów. W jego ocenie jest możliwe, że ludzie skupieni wokół Kukiza wejdą do Sejmu jako druga siła i potencjalny, naturalny koalicjant obozu prawica.

-Może się okazać, że będziemy mieli konstytucyjną większość – mówił. Na uwagę, że niektórzy eksperci uważają, że koalicja prawicy z Kukizem może się skończyć jak koalicja PiS z Samoobroną i LPR-em Gowin odpowiedział: 

- Użyję przymiotnika często stosowanego przez Stefana Niesiołowskiego – obrzydliwe.  Wszelkie porównywanie Pawła Kukiza do Andrzeja Leppera jest obrzydliwe – ocenił. Jak tłumaczył, Kukiz jest jednym z najbardziej szczerych polityków jakich zna, jest gorącym patriotą i ma naprawdę szczere intencje. Lider Polski Razem przyznał, że zdaje sobie sprawę z różnic programowych, jednak wierzy, że gorący patriotyzm jednej i drugiej strony sprawi, że taka koalicja powstanie i się utrzyma.

Gość TV Republika komentował także kampanię wyborczą Bronisława Komorowskiego. W jego opinii, wbrew temu co oficjalnie mówi otoczenie prezydenta, ster w jego sztabie przejął Grzegorz Schetyna. - Widać już pierwsze efekty. Spot z dziećmi jest udany – mówił. 

Polityk przestrzegał jednak sympatyków Andrzeja Dudy przed zbyt wczesnym triumfalizmem. 
- Dostrzegam wśród części zwolenników Andrzeja Dudy, że już wszystko jest załatwione... ale to nie jest prawda – podkreślił. Jak tłumaczył, wciąż potrzebna jest ciężka praca, bo - jak mówi Paweł Kukiz - system, a więc wszystkie grupy interesu staną na głowie, żeby nie dopuścić do zwycięstwa kandydata PiS.

Zdaniem Gowina zaprezentowane wczoraj hasło Komorowskiego "Prezydent waszej wolności" zwiastuje retorykę dalszej części kampanii. 

- Widać, co będzie osią sporu. Będą pokazywali, że Duda to konserwatywny zamordysta, a Komorowski gwarantuje niewtrącanie się w sprawy obywateli – mówił.

Gowin odniósł się także do ostatniej wpadki Bronisława Komorowskiego, kiedy media odkryły, że podczas spacerów wśród mieszkańców Warszawy towarzyszy mu suflerka, która podpowiada jak ma się zachować w stosunku do napotkanych osób.  

-Czuję to jako ujmę na honorze polskiego państwa. Kiedy widać, że prezydent zachowuje się jak kukiełka, to aż żal, że takiego czasu doczekaliśmy – skwitował.

ansa/TV Republika

[fot. TV Republika]

Słowa kluczowe:

Jarosław Gowin

,

Kukiz

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook