Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gowin chce być dla polskiej wsi „nową prawicą”

01.03.2014

Jarosław Gowin na konwencji poświęconej problemom polskiego rolnictwa i wsi przekonywał, że „na polskich wsiach bije tętno Polski”. Według ex-ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL polska wieś, jak i miasta, potrzebują "nowej, prawdziwej prawicy".

Gowin przekonywał, że Polska jest bogatym państwem, ale ma wielu biednych obywateli, którzy w większości żyją poza wielkimi miastami na wsiach i w małych miasteczkach.

- To na polskich wsiach bije tętno Polski. (...) Mamy bogate państwo i biednych obywateli. My chcemy skromnego państwa i bogatych obywateli - apelował. Jak podkreślił, Polska Razem w swym programie będzie bronić rolników, przedsiębiorców, rodzin oraz tych wszystkich, którzy są dyskryminowani we własnej ojczyźnie.

- Najwyższy czas to zmienić - zaznaczył były minister sprawiedliwości. Gowin podczas konwencji poinformował, że Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe podjęło w sobotę decyzję o samorozwiązaniu i przyłączeniu się do Polski Razem. W jego ocenie, to SKL przez ostatnie 10 lat powinno rządzić w Polsce, ale - jak podkreślił - nie było to możliwe, bowiem politycy Stronnictwa wierzyli, że w polityce liczy się przyjaźń, zasady i dobro Polski.

- Wierzyliście w to i zostaliście oszukani, ale to wy jesteście wzorem do naśladowania dla kolejnych pokoleń Polaków i polskich polityków  - powiedział Gowin. W jego ocenie, "dzisiaj Polska potrzebuje nowej prawicy". Jak mówił, zarówno PO, której bliżej do partii etatystycznej i socjaldemokratycznej, jak i PiS, które jest partią patriotyczno-socjalistyczną, nie są partiami prawicowymi.

- W praktyce te dwie wielkie oligarchie partyjne, żywiące się wzajemny konfliktem i podatkami Polaków, budują tutaj czerwoną wyspę socjalizmu. Trzeba skończyć z tą wyspą. (...) Prawdziwa prawica to prawica wolnościowa i taką wolnorynkową prawicę razem budujemy - zaznaczył Gowin.

W ocenie jednego z liderów Polski Razem Pawła Kowala, obecnie jest najlepszy moment, aby poważnie zająć się rozwiązywaniem realnych problemów polskiego rolnictwa i wsi.

- Dzisiaj mówi się dużo o rolnictwie (...), ale nie o wsi, gdzie brakuje dostępu do służby zdrowia, do szkoły, do języka angielskiego. Brakuje wielu rzeczy, które powodują, że ludzie mają różne szanse i z tego wyłania się nasze pierwsze zadanie na przyszłość - powiedział Kowal. Jak podkreślił, przed Polską Razem stoi zadanie, aby sprawy wsi stały się sprawami całej Polski.

- Nasz program dla wsi powinien wyglądać tak, aby ludzi zachęcić, żeby tam wrócili.(...) Trzeba zapewnić tam szanse na pracę i stabilizację dochodów. Trzeba dać recepty inne niż dają socjaliści. Trzeba dać ludziom równe szanse - powiedział Kowal.

Lider rozwiązanego w sobotę Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego Marek Zagórski podkreślił, że SKL, integrując się z Polską Razem, wraca do swych korzeni, gdzie wrażliwość zarówno na potrzeby mieszkańców miast, jak i wsi, była najważniejszym priorytetem.

- SKL kilkadziesiąt minut temu potwierdził decyzje o wspólnym starcie w drodze politycznej z Polską Razem Jarosława Gowina. Ta decyzja jest konsekwencją naszego przeświadczenia o potrzebie integracji różnych środowisk (...) aby sprawy obywateli stały na pierwszym miejscu, aby państwo służyło obywatelom, a nie odwrotnie - powiedział Zagórski. Dodał, że jednym z priorytetów PR będzie kreowanie nowych miejsc pracy, rozwijanie infrastruktury wiejską, aby "dać polskiej wsi szansę na rozwój". Dlatego - jak podkreślił - Polska Razem w swym programie ma m.in. stworzenie pozarolniczych miejsc pracy w gminach wiejskich oraz rozwój mikroinstalacji na wsi z szansą na częściowe uniezależnienie się od słabej infrastruktury elektroenergetycznej.

- Jeżeli nie zadbamy o polską wieś, będzie ona się stopniowo wyludniać, (...) a młodzi ludzie mieszkający na wsi nie wyjadą do Warszawy, oni wyjadą z Polski i będą pracować nie na nasze PKB i emerytury" - powiedział lider SKL. Jak dodał, w tym kontekście bardzo ważne jest dobre wykorzystanie środków unijnych z nowej perspektywy budżetowej na lata 2014-2020.

SKL powstało w 1997 r. w wyniku połączenia Stronnictwa Ludowo-Chrześcijańskiego Artura Balazsa, Partii Konserwatywnej Aleksandra Halla oraz grupy byłych członków Unii Wolności pod przewodnictwem Jana Rokity; działał w nim również m.in. Bronisław Komorowski. Partia przystąpiła w tym samym roku do Akcji Wyborczej Solidarność. W 2001 roku wystąpiła z AWS i podjęła współpracę z Platformą Obywatelską. Jednak po wyborach do parlamentu w 2001 roku, w których startowali z list PO, część polityków SKL utworzyła odrębne koło w Sejmie. W 2006 r. SKL zostało wyrejestrowane. Jednak w 2007 r. Balazs wystąpił o rejestrację nowej partii o nazwie Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe. Na kongresie w 2009 roku na stanowisku prezesa SKL Balazsa zastąpił Zagórski. W kwietniu 2011 zarząd SKL podjął decyzję o nawiązaniu współpracy z partią Polska Jest Najważniejsza, jednak do tego nie doszło.

PAP

[FOTO: 

Słowa kluczowe:

Jarosław Gowin

,

wieś

,

prawica

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook