Jedynie prawda jest ciekawa

Górnicy zakończyli protest w Braniewie

25.09.2014

"Decyzja o zakończeniu protestu w Braniewie wynika z tego, że pozytywnie przyjęliśmy komunikat Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pani Ewy Kopacz" - powiedział PAP przewodniczący śląsko-dąbrowskiego regionu "Solidarności" Dominik Kolorz. Jak dodał, związkowcy "z dużą dozą nadziei" będą oczekiwać, co premier powie na temat górnictwa 1 października w swoim expose.

Śląscy górnicy, którzy blokowali tory na polsko-rosyjskim kolejowym przejściu granicznym Braniewo-Mamonowo, zakończyli protest w środę wieczorem. Protestujący żądali ograniczenia importu węgla z Rosji.

Według komunikatu CIR, szefowa rządu zapoznała się w środę z petycją protestujących, którzy żądali "podjęcia zdecydowanych działań w sprawie ograniczenia nieuczciwego importu węgla kamiennego z Federacji Rosyjskiej". Zleciła też przygotowanie informacji o aktualnej sytuacji w górnictwie węgla kamiennego i raportu nt. działań podjętych przez rząd i zarząd Kompanii Węglowej od maja do września 2014 r. oraz zapowiedziała przyspieszenie prac nad projektami ustaw dot. handlu węglem.

Zdaniem protestujących oznacza to szybką ścieżkę legislacyjną w sprawie ustawowego wprowadzenia koncesji na handel węglem i wdrożenia systemu certyfikatów jakościowych w obrocie tym surowcem, czego się domagali.

Szef górniczej "Solidarności" Jarosław Grzesik powiedział PAP, że górnicy nie odwołują natomiast zapowiedzianej na 1 października manifestacji w Warszawie. "Decyzję o niej podjął wcześniej cały sztab protestująco-strajkowy, który składa się z przedstawicieli wszystkich central związkowych" - wyjaśnił.

Blokada torów na polsko-rosyjskim przejściu kolejowym Braniewo-Mamono trwała 18 godzin. W tym czasie - według informacji straży granicznej - miały przejechać dwa składy z węglem, które z powodu protestu pozostały po rosyjskiej stronie granicy.

W środę od rana w proteście uczestniczyło około 200-osobowa grupa górników. Wieczorem dołączyło do nich kilkudziesięciu członków Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80". Protestujący podkreślali, że to akcja "obywatelskiego sprzeciwu wobec nadmiernego importu węgla z Rosji". Ich zdaniem rosnący import rosyjskiego surowca jest jedną z głównych przyczyn dramatycznej sytuacji w polskim górnictwie.

Przed południem protestujący przekazali wojewodzie warmińsko-mazurskiemu petycję, skierowaną do premier Kopacz. Jak napisali, oczekują, że w swoim expose wskaże ona konkretny termin realizacji postulatów zgłaszanych przez stronę związkową i "przyjętych do realizacji przez poprzedniego premiera".

"My, górnicy śląskich kopalń protestujący przy węźle kolejowym w Braniewie, żądamy podjęcia zdecydowanych działań w sprawie ograniczenia nieuczciwego importu węgla kamiennego z Federacji Rosyjskiej do naszego kraju. Przedstawiciele rządu RP (...), wielokrotnie obiecywali nam wdrożenie instrumentów pozwalających powstrzymać ten proceder rujnujący polskie górnictwo i zabierający nasze miejsca pracy" - napisali.

"Niestety, wszelkie deklaracje składane zarówno przez przedstawicieli resortu gospodarki, jak i przez premiera Donalda Tuska okazały się pustymi obietnicami. W sytuacji, gdy polskie spółki węglowe stoją na skraju upadku, do naszego kraju importowane są coraz większe ilości węgla. Torami, na których dzisiaj protestujemy, w zeszłym roku wjechało do naszego kraju ok. 11 mln ton rosyjskiego węgla. Nie możemy dłużej tolerować takiej sytuacji. Dlatego zdecydowaliśmy się nałożyć dzisiaj obywatelskie embargo na rosyjski węgiel" - podkreślili górnicy.

Protestujący przypomnieli w petycji, że podczas rozmów ich przedstawicieli ze stroną rządową "przedstawili gotowe rozwiązania pozwalające ograniczyć zjawisko nieuczciwego importu węgla do naszego kraju, które spotkały się z aprobatą przedstawicieli rządu".

Chodzi przede wszystkim - jak napisali - "o wprowadzenie koncesji na handel węglem, wdrożenie systemu certyfikatów jakościowych w obrocie tym surowcem, a także ograniczenie importu węgla o niskich parametrach jakościowych, którego cena w dodatku wcale nie jest konkurencyjna w stosunku do ceny surowca wydobywanego w polskich kopalniach". Górnicy chcą także "wprowadzenia w polskim prawie, a zwłaszcza w ustawie o zamówieniach publicznych, zapisów gwarantujących spalanie polskiego węgla w komunalnych ciepłowniach".

Jak podają związkowcy, w 2013 roku import węgla do Polski osiągnął poziom blisko 11 mln ton, z czego większość pochodziła z Rosji. Według danych Eurostatu cytowanych przez media, od stycznia do kwietnia 2014 roku do naszego kraju trafiło 2,5 mln ton importowanego węgla, głównie z Federacji Rosyjskiej, czyli o jedną trzecią więcej niż w analogicznymi okresie roku 2013. Związkowcy podkreślają, że to są dane oficjalne i rzeczywisty poziom importu węgla z Rosji może być znacznie wyższy. Tymczasem na zwałach Kompanii Węglowej zalega ok. 5 mln ton niesprzedanego surowca.

PAP/run

fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Warto poczytać

  1. Sad 19.10.2017

    Szokujący wyrok we Wrocławiu. Grzywna za zerwanie plakatu z symbolem UPA

    Na 1 tys. zł grzywny skazał wrocławski sąd mężczyznę oskarżonego o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych. To rodzic, który w szkole swojej córki zerwał plakat z ukraińską flagą i godłem. Wyrok nie jest prawomocny.

  2. Szydlo19102017 19.10.2017

    Jest deklaracja Premier w sprawie aborcji eugenicznej

    Premier Beata Szydło zapowiada, że zagłosuje w Sejmie za przyjęciem obywatelskiego projektu "Zatrzymaj aborcję". "Jestem przeciwko aborcji eugenicznej" - mówi w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego".

  3. TP19102017 19.10.2017

    Kontrowersyjne słowa Prymasa kaczką dziennikarską. Są przeprosiny tygodnika

    Ubolewamy i przepraszamy Ks. Prymasa, że m.in. okładkowy tytuł naraził go na małoduszne ataki - napisał "Tygodnik Powszechny" w oświadczeniu wydanym po publikacji wywiadu z abp. Wojciechem Polakiem z okładką z parafrazą jego słów "Mój Kościół nie miesza się do polityki".

  4. 1270kowalczyk 18.10.2017

    Zmarł Ryszard Kowalczyk - współautor wysadzenia auli WSP w Opolu w sprzeciwie wobec krwawego stłumienia protestów na Wybrzeżu

    W wieku 80 lat zmarł Ryszard Kowalczyk, który z bratem Jerzym w 1971 r. wysadził w powietrze aulę Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu w ramach protestu przeciwko komunistycznej władzy. Informację o śmierci Kowalczyka podał w środę Instytut Pamięci Narodowej.

  5. kulczyk18102017 18.10.2017

    „II RP zbudowała Gdynię, III RP pałac Kulczyka”. Rezydencja za 185 milionów dolarów

    Nazywana "alpejskim pałacem" posiadłość została wystawiona na sprzedaż

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook