Jedynie prawda jest ciekawa


Górnicy przed domem premier Szydło

04.12.2016

Ok. 200 górników z kopalni Makoszowy, której grozi zamknięcie, pikietowało w Barbórkę przed domem premier Beaty Szydło w Brzeszczach Przecieszynie (Małopolskie). Chcieli zostawić kwiaty i petycję, w której wyrazili zaniepokojenie o losy swojego zakładu.

Górnicy nie wręczyli petycji, nie miał jej kto odebrać. Szefowej rządu nie było w Przecieszynie, uczestniczyła w uroczystościach barbórkowych w Jaworznie. "Nie tego się spodziewaliśmy. To żenujące, że nikt nie przyjął od nas kwiatów i petycji. (...) Rozumiemy, że premier jest zajęta, ale mógł ktoś odebrać petycję. Tylko na tym nam zależało" - powiedziała Irena Wojciechowska ze związku zawodowego Solidarność'80. 

Pikieta trwała ok. 20 minut. Uczestnikom, z których część przyjechała w mundurach galowych, towarzyszyła górnicza orkiestra. Przedstawiciele załogi na drodze przed domem premier pozostawili wiązankę kwiatów. 

W petycji górnicy wyrazili zaniepokojenie groźbą likwidacji ich kopalni. "Utrzymanie miejsc pracy w przemyśle wydobywczym jest kluczowe dla rozwoju społeczności lokalnej i przyszłości Zabrza, a także innych miast Śląska, albowiem jedno miejsce pracy w przemyśle generuje kilka miejsc pracy w usługach i handlu" - napisali. 

Górnik Adam Sobota przyjechał do Przecieszyna, by - jak się wyraził - walczyć o miejsca pracy w górnictwie. "Nie zamierzaliśmy robić zadymy, ale kulturalnie przekonać panią premier, by nie zamykano naszej kopalni. Jest szansa, by ją uratować, ale potrzeba do tego merytorycznej rozmowy. Nie powinniśmy patrzeć na (...) Unię (Europejską - PAP), która chce zamknąć nasze kopalnie" - powiedział. 

Wśród osób, które przyjechały z Zabrza były pracownice kopalni. "Przyjechałyśmy jako kobiety do kobiety, by zwrócić uwagę, że kopalnia Makoszowy to największy pracodawca w mieście. Gdzie nasi mieszkańcy będą pracowali? Bardzo się tym martwimy. Chcielibyśmy, aby premier nas poparła. W naszej kopalni można wydobywać węgiel, ale do tego potrzeba woli politycznej, której nie ma. Tak to odbieramy" - powiedziała Katarzyna Ptak. 

Kopalnia węgla kamiennego Makoszowy w Zabrzu, w efekcie zawartego w styczniu 2015 r. porozumienia strony społecznej z ówczesnym rządem, na czele którego stała Ewa Kopacz, została włączona do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Jest w niej jedyną, w której nadal wydobywa się węgiel. Korzysta ze zgodnych z unijnymi przepisami budżetowych dopłat do strat produkcyjnych. 

Według resortu energii, pomoc publiczna dla zakładu przekroczyła 220 mln zł. Zgodnie z niedawną decyzją Komisji Europejskiej, która notyfikowała program pomocowy dla górnictwa, wsparcie dla Makoszów może być udzielane jedynie do końca 2016 r. Potem, aby dalej działać, kopalnia musiałaby osiągnąć rentowność. 

Kopalnia zatrudnia ponad 1,3 tys. osób, którym w większości nie przysługują finansowane z budżetu państwa urlopy górnicze. W przypadku zaprzestania wydobycia w kopalni, musieliby trafić do innych kopalń, w innych spółkach węglowych - prawdopodobnie głównie w Polskiej Grupie Górniczej. 

Górnicy napisali w petycji, że podpisane w styczniu ub.r. porozumienie w odniesieniu do Makoszów nie zostało zrealizowane. Doprowadziło to m.in. do blokowania zbytu węgla dla energetyki, co miało wpływ na wysokość dotacji do strat produkcyjnych, a także do braku zaangażowania właściciela w znalezienie inwestora dla kopalni. W konsekwencji w Makoszowach pogłębiła się trudna sytuacja. 

Zwrócili także uwagę, że kopalnia posiada duże zasoby operatywne dobrego jakościowo węgla. Szacowane są na 56 mln ton. Obiecywanie w tej sytuacji alokacji pracowników do innych zakładów górniczych "jest działaniem na szkodę państwa". 

Górnicy podkreślili też, że kopalnia "jest przygotowana technicznie i organizacyjnie do prowadzenia bezpiecznego i wydajnego wydobycia dobrego gatunkowo węgla kamiennego w oparciu o udostępnione złoża". "Z pewnością jest szansa uratować kopalnię. Ona broni się ekonomicznie. Operatywne zasoby węgla wystarczą na długie lata. (...) Potrzeba jedynie dobrej woli rządu, abyśmy mogli funkcjonować" - powiedział przedstawiciel załogi Jerzy Hubka. 

W niedzielę rano premier Beata Szydło wraz z górnikami brzeszczańskiej kopalni uczestniczyła w barbórkowej mszy św. w miejscowym kościele św. Urbana.

ak/PAP

[fot. PAP/Jacek Bednarczyk]

Warto poczytać

  1. 1270putinluk 26.05.2018

    Istnieje niebezpieczeństwo połączenia Białorusi z Rosją

    Istnieje niebezpieczeństwo integracji Białorusi z Rosją i stworzenia przez nie "połączonego podmiotu prawnego"; prezydentem połączonych państw mógłby zostać Władimir Putin, przedłużając sobie tym samym możliwość sprawowania władzy na Kremlu - powiedział w sobotę dyrektor PISM Sławomir Dębski.

  2. 1270wiezababel 26.05.2018

    "Popatrzmy, jak wygląda dzisiejsza Francja, Szwecja czy Londyn. To jest wieża Babel"

    Jeżeli nie przeprowadzimy zmian demograficznych i nie zachęcimy rodzin, by poprawiły dzietność, to żadna polityka gospodarcza w dłuższej perspektywie nie przyniesie skutków - powiedział w sobotę zastępca koordynatora ds. służb specjalnych Maciej Wąsik.

  3. kwiatek 26.05.2018

    Życzenia od premiera Morawieckiego z okazji z Dnia Matki

    Mateusz Morawiecki z okazji Dnia Matki przekazał mamom najlepsze życzenia. Pamiętajmy o naszych Mamach dzisiaj i we wszystkie pozostałe 364 dni roku! - dodał premier we wpisie na Twitterze.

  4. JablonskiPomnik 26.05.2018

    Tak wygląda czysta pogarda i nienawiść. Doktor politologii wzywa do oddawania moczu przy Pomniku Smoleńskim

    Popularny w mediach komentator, a wcześniej pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego wzywa do sikania przy warszawskim pomniku smoleńskim. Czy można upaść niżej?

  5. PolskaUEwiki 26.05.2018

    Polexit coraz bliżej? Jest komentarz polskiego ministra

    Członkostwo Polski w Unii Europejskiej nie podlega dyskusji - nie ma żadnych wątpliwości, że Polska jest i musi pozostać we Wspólnocie - oświadczył wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk. Według niego, Polska potrzebuje "stabilnej, elastycznej i respektującej prawa swoich członków" Unii

  6. Jaki26052018 26.05.2018

    Jaki przyznaje: jestem w małym konflikcie z rządem. O co poszło?

    Wiceminister sprawiedliwości i kandydat Zjednoczonej Prawicy w wyborach na prezydenta Warszawy zaskoczył słuchaczy swoją deklaracją

  7. 1270lubnauer 26.05.2018

    Nowoczesna zatopiona. Partia Lubnauer nie weszłaby dziś do Sejmu

    To prawdziwa klęska - Nowoczesna nie tylko jest pod progiem, ale nie zanosi się nawet na to, by w najbliższym czasie ta sytuacja mogła się zmienić. Powodów do zadowolenia nie ma też PiS, który odniósłby "pyrrusowe zwycięstwo" - wynika z sondażu Estymator dla "Do Rzeczy"

  8. NATO25052018 25.05.2018

    Redaktorzy TVN i GW na Sesji NATO pytają o... protest niepełnosprawnych! Odpowiedź przewodniczącego chyba zwaliła ich z nóg!

    Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Paolo Alli chyba nie tak wyobrażał sobie wizytę w Polsce, ponieważ zamiast skupić się na kwestiach obronności, polscy dziennikarze próbowali wmanewrować go w zamieszanie związane z protestem niepełnosprawnych w Sejmie

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook