Jedynie prawda jest ciekawa


Górnicy nie poddają się!

25.09.2014

Pod ziemią jest ok. 160 górników, jeden z nich zasłabł – podał Paweł Drozdowski z Międzyzwiązkowego Sztabu Protestacyjno-Strajkowego w kopalni Kazimierz Juliusz, gdzie od środy trwa protest. Górników wspierają żony, które w czwartek mają się spotkać z wojewodą.

Wspierające protestujących górników żony pojawiły się w czwartek w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Przyjechało ok. 50 kobiet, jest też kilkoro dzieci.

"Nasi mężowie nie wyjeżdżają z dołu, dlatego chcemy wiedzieć, jak zostanie rozwiązana ta sytuacja. Będziemy czekać na przyjazd wojewody śląskiego z Warszawy" - powiedziała Joanna Wilk i dodała, że jej mąż "w środę w nocy zjechał na dół i do tej pory go nie ma". "Wspieramy mężów od wczoraj. Siedziałyśmy cały dzień i całą noc na kopalni. Chcemy, żeby ktoś w końcu z nami porozmawiał" - powiedziała Aleksandra Derbin.

Dyrektor biura wojewody śląskiego Marta Malik powiedziała PAP, że wojewoda spotka się w czwartek w Katowicach z żonami górników.

Protest rozpoczął się w środę po nocnej zmianie, kiedy 24 górników nie wyjechało na powierzchnię.

Pierwszego dnia protestu związkowcy tłumaczyli, że wydobycie było prowadzone, ale po dniówce górnicy zostawali na dole. W czwartek rano Paweł Drozdowski z Międzyzwiązkowego Sztabu Protestacyjno-Strajkowego w kopalni Kazimierz-Juliusz, związkowiec ze śląsko-dąbrowskiej Solidarności poinformował, że "wydobycie nie jest już prowadzone". "To nie była decyzja protestujących, tylko kopalni" - powiedział w czwartek.

Związkowcy poinformowali również, że kopalnia przekazała protestującym pismo, w którym poinformowano ich, że jeśli nie zaprzestaną protestu, to zostaną "zwolnieni dyscyplinarnie". Nad ranem w czwartek związkowcy podali, że będą "protestować do skutku".

Rzecznik kopalni Kazimierz-Juliusz Artur Krawiec informował w czwartek rano, że "ze względu na bezpieczeństwo załogi zarząd kopalni zdecydował, że nie podejmie ona wydobycia". Odnosząc się do pisma przekazanego protestującym Krawiec powiedział, że "zarząd kopalni zwracał się w nim do załogi o niezwłoczny wyjazd na powierzchnię - do szóstej rano w czwartek - gdyż może to grozić zwolnieniem dyscyplinarnym bez możliwości zatrudnienia w Katowickim Holdingu Węglowym".

Według Drozdowskiego na dole nadal jest ok. 160 górników, a około południa "jeden z protestujących zasłabł, wyjechał na powierzchnię". Rzecznik sosnowieckiej kopalni poinformował, że jeden z mężczyzn "poczuł się słabo i wyjechał na powierzchnię".

Ostatnia czynna kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim ma zakończyć wydobycie na przełomie września i października. Protestujący domagają się wypłaty zaległych wynagrodzeń, przedłużenia żywotności kopalni, wykupu mieszkań zakładowych oraz - po całkowitym wyczerpaniu węgla i zakończeniu działania kopalni - przejścia do innych zakładów KHW na dotychczasowych warunkach. Tydzień temu górnicy z kopalni Kazimierz-Juliusz, wspierani przez bliskich i związkowców z innych zakładów, manifestowali w Sosnowcu i Katowicach.

Kazimierz-Juliusz to spółka zależna KHW. Jego zarząd deklarował wielokrotnie, że wszyscy pracownicy - ok. tysiąca osób - znajdą zatrudnienie w innych zakładach Holdingu.

Pierwotnie kopalnia miała działać dłużej, przyspieszenie jej likwidacji zarząd Holdingu tłumaczy wyczerpaniem dostępnych złóż oraz narastaniem problemów związanych z opłacalnością i bezpieczeństwem resztkowego wydobycia. Aby nie pogłębiać strat, zdecydowano, że zamknięcie nastąpi z końcem września 2014 r. Miesięcznie do działalności operacyjnej kopalni trzeba dokładać 2-3 mln zł, a większość środków zajmują komornicy. Łączna kwota zobowiązań pracowniczych w sosnowieckiej kopalni - jak informował kilka dni temu prezes Holdingu Roman Łój - wynosi obecnie ok. 22 mln zł.

Są to m.in. odprawy emerytalne, zaległa barbórka. Dodał też, że łączne zobowiązanie kopalni z tytułu wszystkich świadczeń publiczno-prawnych i cywilno-prawnych zbliża się do 100 mln zł.

Na temat przyszłości górników z Kazimierza-Juliusza rozmawiano w ostatnich dniach dwukrotnie w ląskim Urzędzie Wojewódzkim. W czwartek premier Ewa Kopacz spotkała się z wojewodą śląskim Piotrem Litwą. Jak powiedziała po południu dziennikarzom rzeczniczka rządu Iwona Sulik, spotkanie trwało dwie godziny a premier "zażądała od swoich współpracowników przedstawienia rozwiązań, które będą miały na celu przede wszystkim rozwiązanie problemów rodzin górniczych".

PAP, lz

[fot: PAP/Andrzej Grygiel]

Warto poczytać

  1. 1270dudaprezydent01 23.01.2018

    Dera: Polska jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej

    Polska jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej - ocenił we wtorek prezydencki minister Andrzej Dera

  2. nitek22012018 22.01.2018

    Niemiecki pracodawca chciał rozstrzelać Polaków. „Świadkowie potwierdzają”

    Według słów Polki, które przed sądem potwierdzili liczni świadkowie, Hans G. miał nazywać się „hitlerowcem”, który „nienawidzi Polaków”.

  3. Schetynawiki 22.01.2018

    To nie jest dobry dzień dla Grzegorza Schetyny. Ministerstwo odpowiada na jego fake newsa

    Lider Platformy Obywatelskiej próbował punktować na Twitterze polski rząd, ale jego strzał okazał się wyjątkowo niecelny

  4. RuchNarodowy22012018 22.01.2018

    Narodowcy: Ktokolwiek zakłada nazistowski mundur, wypisuje się z polskiej wspólnoty narodowej

    Jako polscy narodowcy, jako spadkobiercy idei, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny światowej całkowicie potępiamy i zawsze potępialiśmy wszelkie odwołania do ruchów totalitarnych, do nazizmu, do komunizmu - oświadczył Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki

  5. miasto22012018 22.01.2018

    Nie zabierajcie nam domu. Kulisy dzikiej prywatyzacji w Gdańsku

    W tygodniku Sieci ujawniamy kulisy transakcji, w której położoną w niezwykle atrakcyjnym miejscu działkę i kamienicę oddano za bezcen.

  6. KukizSiemoniakwiki 22.01.2018

    Kukiz do Siemoniaka: zastanowię się nad przeprosinami, jeśli przeprosi pan za Nowaka, Rycha, Grzecha

    Kukiz odniósł się do wypowiedzi Tomasza Siemoniaka w programie "Onet Rano". Według Siemoniaka, Kukiz powinien przeprosić za wprowadzenie do parlamentu Roberta Winnickiego

  7. Kaminskiwiki 22.01.2018

    PiS, PJN, PO, UED, a teraz... PSL! Michał Kamiński znów zmienił barwy

    W Sejmie powstanie federacyjny klub parlamentarny Unii Europejskich Demokratów i PSL - poinformował w poniedziałek PAP poseł koła UED Michał Kamiński. Ma to - jak dodał - uniemożliwić PiS likwidację klubu PSL, po tym jak Stronnictwo opuścił w sobotę poseł Mieczysław Baszko

  8. JakiKogut 22.01.2018

    Jaki o głosowaniu ws senatora Koguta: koledzy chcieli bronić kolegę, popełnili błąd

    Wydarzyła się przykra rzecz, koledzy chcieli bronić kolegę; uważam, że popełnili gigantyczny błąd - w ten sposób wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki skomentował decyzję Senatu, który nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i areszt wobec senatora Stanisława Koguta

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook