Jedynie prawda jest ciekawa


Gigantyczna analiza akt ws. Smoleńska

30.03.2017

Podkomisja, powołana w lutym 2016 r. przez MON do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, oprócz dokumentów komisji Millera przeanalizowała 762 tomy akt śledztwa prokuratury - dowiedziała się PAP. Podkomisja nie podaje, jakie eksperymenty przeprowadziła.

"Podkomisja do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej z dnia 10 kwietnia 2010 roku rozpoczęła prace od przeanalizowania całości dokumentacji, która już została wytworzona w sprawie, ponadto musiała podjąć się oceny działań poprzedników, a dopiero później - formułować pierwsze hipotezy możliwych przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 roku" - odpowiedziała podkomisja na pytanie PAP o rodzaje materiałów, które zostały do tej pory przeanalizowane. 

"Oznacza to, że oprócz dokumentacji źródłowej wytworzonej przez Komisję Millera podkomisja podjęła się analizy ponad 147 tysięcy kart akt postępowania prokuratorskiego, zgromadzonych w 762 tomach. Przeprowadzono również kwerendę obowiązujących w 2010 roku przepisów, powtórzono analizy Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP, którą kierował ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller - PAP) oraz dokonano wysłuchania dużej ilości świadków" - poinformowała podkomisja. 

W kwietniu 2016 r. zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek powiedział dziennikarzom, że w śledztwie w sprawie katastrofy smoleńskiej zgromadzono tysiąc tomów akt, a drugie tyle zebrano w postępowaniach związanych pośrednio lub bezpośrednio z katastrofą. 

Gdy w lutym 2016 r. szef MON powoływał podkomisję smoleńską jego ówczesny rzecznik Bartłomiej Misiewicz mówił, że liczy na owocną współpracę podkomisji z prokuraturą wojskową. Miesiąc później I wiceprzewodniczący podkomisji dr Kazimierz Nowaczyk zapowiedział zwrócenie się do prokuratury o "udostępnienie i wymianę dokumentów". MON informowało wówczas, że przekazało podkomisji posiadane dokumenty dotyczące katastrofy, w tym część materiałów prokuratury. 

W połowie marca 2017 r. szef MON Antoni Macierewicz zapowiedział w rozmowie z PAP, że podkomisja wkrótce przedstawi swoje dotychczasowe ustalenia. Mówił, że analizy i dowody zebrane przez podkomisję, to "uzupełnienie, rozszerzenie i pogłębienie materiału dowodowego", który od 10 kwietnia 2010 r. był zbierany przez naukowców z konferencji smoleńskich, ekspertów zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej (Macierewicz kierował nim w latach 2010-15) i badaczy zagranicznych. Zdaniem szefa MON wiele danych było ukrywanych przez poprzednią komisję Millera. 

"Jest to wynik analiz i prac szerokiego gremium oraz eksperymentów, jakie zostały dokonane" - powiedział PAP Macierewicz. Nie odpowiedział na pytanie, jakie eksperymenty zostały przeprowadzone. Powiedział jedynie, że były to istotne badania i że opinia publiczna pozna je, kiedy zostanie zaprezentowana całość materiału zebranego przez podkomisję. 

Również podkomisja nie podała PAP listy eksperymentów, jakie przeprowadziła, ani badań i analiz zleconych na zewnątrz. "O prowadzonych przez Podkomisję eksperymentach oraz płynących z nich wnioskach opinia publiczna zostanie powiadomiona w raporcie końcowym" - napisała podkomisja w odpowiedzi na pytania PAP. 

"Podkomisja do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej z dnia 10 kwietnia 2010 roku pracuje w trybie niejawnym. Udzielenie informacji na temat działania Podkomisji w trakcie prowadzenia przez nią dochodzenia może w sposób istotny naruszać bezpieczeństwo i prywatność, czy też swobodę w prowadzeniu badań przez członków Podkomisji, ekspertów czy też innych uczestników postępowania" - argumentowała podkomisja. 

10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku w katastrofie Tu-154M zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka. 

Badanie katastrofy smoleńskiej w Polsce przeprowadziła Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, którą kierował ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 roku raporcie komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy samolotu było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu. 

Ustalenia komisji Millera kwestionował Macierewicz i jego zespół parlamentarny. Po objęciu władzy przez PiS, w lutym 2016 r. szef MON powołał podkomisję do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Działa ona w ramach KBWLLP. W skład podkomisji weszła część naukowców, którzy współpracowali z zespołem parlamentarnym. 

Zdaniem podkomisji, której szef dr Wacław Berczyński zapewniał, że nie przyjmuje ona żadnych wstępnych założeń ani hipotez w sprawie przyczyn katastrofy, na komisję Millera wywierano nacisk, by jej ustalenia pokrywały się z rosyjskim raportem MAK. Członkowie komisji Millera temu zaprzeczają. 

Ostatni, opublikowany w kwietniu 2015 roku, raport kierowanego przez Macierewicza zespołu parlamentarnego zawierał tezę, że prawdopodobną przyczyną katastrofy była seria wybuchów m.in. na lewym skrzydle, w kadłubie i prezydenckiej salonce. 

Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej przez sześć lat prowadziła Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Postawiła ona zarzuty dwóm kontrolerom lotów ze Smoleńska (dotychczas nie zdołano im ich przedstawić) oraz dwóm oficerom rozwiązanego po katastrofie 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, który zajmował się transportem najważniejszych osób w państwie. Wiosną 2016 roku, po reformie prokuratury, której częścią była likwidacja prokuratury wojskowej, śledztwo przejęła Prokuratura Krajowa. 

ak/PAP

[fot. Fratria/Julita Szewczyk]

Warto poczytać

  1. kacperplazynski22042018 22.04.2018

    Nieoficjalnie: Wiadomo, kto będzie kandydatem PiS-u na prezydenta Gdańska!

    Według informacji ujawnionych w Radiu Gdańsk przez Janusza Śniadka, Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję dotyczącą wyboru kandydata na prezydenta Gdańska.

  2. 1270prezydentmieszkaniowiec 21.04.2018

    Wyborcza ustawka Pawła Adamowicza - protest przeciwko faszyzmowi. Przyszło niewielu

    W Gdańsku manifestowano przeciwko nacjonalizmowi i faszyzmowi

  3. 1270mateuszmorawieckie 21.04.2018

    PiS pierwszym rządem, który spełni wszystkie swoje obietnice?

    Wąsik: rząd PiS jest na dobrej drodze, by zrealizować cały swój program

  4. Szydlo21042018 21.04.2018

    Piękne słowa Premier Szydło: polskie rodziny są kolebką polskości

    Polska rodzi się w polskich rodzinach, które są ostoją najważniejszych wartości; polskie rodziny są kolebką polskości - mówiła w sobotę w Przemyślu wicepremier Beata Szydło

  5. Niepelnosprawni21042018 21.04.2018

    Kuchciński podsumował propozycje Premiera ws niepełnosprawnych: Odważne

    Zapowiedziane przez premiera ustawowe propozycje wsparcia osób niepełnosprawnych są odważne, ale wymagają pracy - ocenił marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który w sobotę odwiedził Żywiec (Śląskie). Dodał, że należy w tej sprawie działać roztropnie, ale bez zbędnej zwłoki

  6. TuskFlickr 21.04.2018

    Tusk trafi do sądu

    W poniedziałek od godz. 10 były premier Donald Tusk ma zeznawać jako świadek w warszawskim sądzie w procesie b. szefa KPRM Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników, w sprawie organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r

  7. LubnauerSchetyna21042018 21.04.2018

    Nawet Zjednoczona Opozycja nie jest w stanie pokonać PiS! Co zrobią teraz Lubnauer i Schetyna?

    Jeszcze niedawno buńczucznie stwierdzali, że z połączenia PO i Nowoczesnej wyrośnie siła, która obali rząd PiS. Dziś już wiadomo że te zapowiedzi były przedwczesne, a Zjednoczona Opozycja może liczyć zaledwie na 29,6 procent głosów - wynika z sondażu IBRiS dla "Faktu" i "Onetu"

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook