Jedynie prawda jest ciekawa

Gest w stronę partnerstwa - kandydat na prezydenta USA w Polsce

30.07.2012

W Gdańsku przebywa Willard Mitt Romney, kandydat Partii Republikańskiej na urząd prezydenta USA. To od wyników jesiennych wyborów zależy m.in. dalsza polityka USA w stosunku do Europy, w tym do Polski.

Poprzednio w trakcie kampanii Barack Obama nie składał wizyty w Polsce. Zatrzymał się w Berlinie. W poniedziałek ok. godz. 15 Romney wraz z żoną Anną i ze swoimi sztabowcami wysiadł z limuzyny, by przejść kilka metrów dzielących go od Ratusza Głównego Miasta. Witało go kilkaset osób. Głownie turystów. Nie tylko z Polski, ale też słychać było język hiszpański i rosyjski. Niektórzy nawet wcześniej podpytywali: „Czy to Obama ma tu przyjechać”? Kim jest Romney niewielu wiedziało. Do Ratusza Romney przyjechał na spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem. O czym rozmawiali – można tylko zgadywać.  Obecna administracja amerykańska dołożyła starań by ranga wizyty nie wyszła poza ramy przewidziane kampanią wyborczą. Telefon rzecznika rządu Pawła Grasia też uporczywie milczał, przekierowując połączenia na Centrum Informacyjne Rządu. Ani premier, ani rzecznik nie znaleźli czasu by porozmawiać z dziennikarzami. Gość zaś wyszedł do oczekującego tłumu z gestem pozdrowienia i po chwili przeszedł do Dworu Artusa, gdzie czekał Lech Wałęsa – formalny gospodarz spotkania. Jednak, jak ustaliliśmy, całość wizyty zaplanowała strona amerykańska - sztab wyborczy kandydata. Jej program był też przez Amerykanów korygowany. Gdyby Romneya zaprosił np. prezydent lub premier byłoby to poważne dyplomatyczne uchybienie.

Mitt Romney, kandydat Partii Republikanów na prezydenta USA przyjeżdżając do Polski wysyła sygnał, że jego administracja zechce odnowić polsko-amerykańskie partnerstwo. Ten reprezentujący lobby przemysłowe mormon i biznesmen może poważnie zagrozić prezydenturze Baracka Obamy. W prawyborach republikańskich 2008 roku Mitt Romney zajął drugie miejsce – po Johnie McCainie, który ostatecznie wybory przegrał z Obamą. Obecnie wskaźniki poparcia dla Baracka Obamy i Mitta Romneya są niemal identyczne. W jego rodzimym stanie  Massachusetts wielu zwraca jednak uwagę, że nie ma co liczyć na gospodarczą rewolucję, a za gubernatora Romneya odczuwalny był wzrost podatków i innych form obciążeń fiskalnych. Ten wątek pojawił się też podczas gdańskiej wizyty, kiedy para turystów z USA głośno wyrażała swoją dezaprobatę dla Romneya. Obamie zaś poczytują oni za plus wprowadzenie ubezpieczeń zdrowotnych. Te sympatie części gdańskiej ulicy ujawniły się przez moment, gdy grupka kilku osób zaczęła skandować półżartem pół serio „Obama!” na widok wychodzącego z ratusza Romneya.
Romney złożył jeszcze kwiaty na Westerplatte i pod pomnikiem Poległych Stoczniowców. 
We wtorek w Warszawie republikański kandydat rozmawiać będzie z polskim prezydentem i ministrem spraw zagranicznych. 

Od wyniku wyborów w USA zależy kształt polityki europejskiej tego mocarstwa. Ostatnia dekada była zaś czasem wycofania się Amerykanów z zainteresowania Europą. Ograniczenie amerykańskiej obecności i aktywności w Europie jest na rękę Rosji, która próbuje odbudować swoje wpływy na kontynencie. Obecna administracja amerykańska w „planie gry” przesunęła akcenty na Azję. W polityce Obamy dominuje tzw. „reset” w relacjach z Rosją. W kwestiach bezpieczeństwa energetycznego USA zdają się widzieć konieczność położenia tamy dla rosyjskich planów i energetycznego monopolu Rosji. Wpływy Rosji bazują bowiem na źródłach energii. Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych odbędą się 6 listopada.  Obywatele oddadzą swoje głosy na elektorów, którzy wybiorą prezydenta i wiceprezydenta USA. Kadencja  prezydenta, Baracka Obamy, wygasa 20 stycznia 2013. Tego samego dnia nastąpi zaprzysiężenie prezydenta elekta na urząd. 

Artur S. Górski

(Na zdj. Mitt Romney i towarzysząca mu żona Ann wychodzą z Domu Artusa w Gdańsku, fot. PAP/Piotr Wittman)

Słowa kluczowe:

Romney

,

Gdańsk

,

Polska

,

USA

,

wybory

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook