Jedynie prawda jest ciekawa

Geriatrów jak na lekarstwo

27.02.2012

Polska służba zdrowia nie ma wystarczającej liczby lekarzy, specjalizujących się w leczeniu osób w podeszłym wieku – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Minister Arłukowicz zapowiada, że będzie się starał o zwiększenie liczby geriatrów, włączając tę specjalizację na listę dziecin finansowanych przez państwo, wciąż jednak niewiele się zmienia.

Założenie ministerstwa zdrowia jak na razie nie pokrywa się z rzeczywistością. Wciąż brakuje chętnych na specjalizację geriatryczną, bo wykształceni w tej dziedzinie lekarze nie mogą znaleźć pracy. W Polsce mamy niewiele klinik geriatrycznych. Ich prowadzenie jest wysoce nieopłacalne i nisko wyceniane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.  Diagnostyka i leczenie osób starszych są o wiele bardziej kosztowne, gdyż nakłada się na siebie wiele różnych dolegliwości i niedomagań.

Zdaniem geriatrów rozwiązanie mogłoby przynieść zwiększenie wyceny z NFZ. Od stycznia wycenę tę zwiększono wprawdzie z 50 zł do 150 i wprowadzono zapis o ogólnym, dorocznym przeglądzie geriatrycznym pacjentów po 65. roku życia, ale wciąż nie jest to rozwiązanie wystarczające.

Jak twierdzą eksperci, zwiększenie dotacji na tę dziedzinę medycyny, przyniosłoby oszczędności dla państwa. Obecnie, w wyniku leczenia pacjentów w podeszłym wieku na oddziałach chorób wewnętrznych, koszty leczenia wzrastają o 1740 zł – podaje DGP. Leczenie na oddziale geriatrycznym byłoby tańsze, a pomoc medyczna kompleksowa i znacznie bardziej korzystna dla pacjenta, który dziś wymaga leczenia wielu różnych specjalistów.

Lekarze skarżą się, że bezskutecznie walczą o stworzenie placówek geriatrycznych. NFZ nie podnosi wycen za leczenie osób starszych. W wielu regionach Polski nie ma żadnego dostępu do takiego specjalisty. W całym kraju jest zaledwie 100 czynnych lekarzy geriatrów, a na miejsce w specjalistycznej placówce seniorzy muszą czekać trzy miesiące.

Sytuacja wymaga radykalnych zmian. GUS prognozuje, że za dwadzieścia lat niemal co czwarty Polak przekroczy 65. rok życia, a prawie połowa z nich będzie żyła dłużej niż 75 lat. Z tego właśnie powodu rząd zamierza przesunąć obowiązek pracy do 67 lat. Wciąż jednak nie przystąpił do konstruktywnych działań, by przygotować seniorom specjalistyczną opiekę medyczną.  

 

PiKa, źródło: Dziennik Gazeta Prawna

[fot. sxc.hu]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook