Jedynie prawda jest ciekawa

Generał Szumski zadźgany nożem

31.01.2012

Były szef Sztabu Generalnego WP Henryk Szumski nie żyje. Zmarł ugodzony nożem przez swojego 38-letniego syna. W przeszłości gen. Szumski był zasłużonym dla komunistycznej dyktatury oficerem LWP.

Jak podało RMF FM, ciało generała znaleziono w jego domu w Komorowie pod Warszawą. Szumski miał 71 lat. Szkolenie przeszedł w akademii wojskowej w Moskwie. W grudniu 1981 uczestniczył w pacyfikacji strajku w Stoczni Szczecińskiej i innych szczecińskich zakładach, m.in. ZCh "Police", Elektrowni Dolna Odra, stoczni Gryfia, Polmo i WUTEH.

Aleksander Kwaśniewski powołał generała na szefa Sztabu Generalnego WP w 1997. W 2000 roku mianowano go na członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Funkcję tę pełnił do 2005 roku.

Pytany o sprawę zabójstwa rzecznik stołecznej policji młodszy inspektor Maciej Karczyński powiedział PAP, że ok. godz. 20 w poniedziałek w jednym z podwarszawskich domów policja zatrzymała 38-letniego Krzysztofa Sz. - Z informacji funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna wszedł do domu ojca i ugodził go nożem - poinformował.

W tym czasie w mieszkaniu znajdowała się m.in. żona generała. - Henryk Sz., mimo podjętej reanimacji zmarł - powiedział Karczyński.

Na razie nie są znane motywy. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że syn generała był leczony psychiatrycznie. Mężczyzna został zatrzymany. Policja zabezpieczyła miejsce i przesłuchuje świadków.

Henryk Szumski miał 71 lat.

PAP
[fot. PAP/Jerzy Undro]

Wiadomości ze świata

więcej
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook