Jedynie prawda jest ciekawa


Gen. Siwicki nie odpowie za stan wojenny

22.11.2012

Były szef Sztabu Generalnego WP 87-letni gen. Florian Siwicki jest zbyt chory, aby mógł być sądzony za bezprawne powołanie w stanie wojennym działaczy NSZZ "Solidarność" na ćwiczenia wojskowe - uznał Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie.

Sąd uwzględnił opinię lekarzy, którzy stwierdzili taką niezdolność i wyłączył Siwickiego z procesu w tej sprawie, a postępowanie wobec niego zawiesił. Jest on m.in. po zawale i udarze.

Zarazem sam proces przekazano sądowi powszechnemu - bo dwaj pozostali oskarżeni przez pion śledczy IPN nie byli generałami wojska, lecz cywilnych służb specjalnych i jako tacy nie podlegają sądom wojskowym. Chodzi o b. wiceszefa MSW gen. Władysława Ciastonia i b. dyrektora z MSW gen. Józefa Sasina.

W październiku sąd dostał zamówioną opinię lekarzy o stanie zdrowia Siwickiego. Biegli z katedry medycyny sądowej uznali, że w obecnym stanie zdrowia istnieją medyczne przeciwwskazania do udziału oskarżonego w czynnościach w siedzibie sądu. Zdaniem biegłych możliwe jest prowadzenie czynności w miejscu zamieszkania oskarżonego, z ograniczeniem ich do dwóch godzin dziennie. Lekarze dodali, że wiek i stan badanego nie rokują poprawy i jest możliwe pogorszenie jego zdrowia.

W czwartek sędzia Tomasz Krajewski uznał, że jest to w myśl prawa "długotrwała przeszkoda", uniemożliwiająca sądzenie oskarżonego. O zawieszenie sprawy wnosił obrońca Siwickiego.

Sędzia dodał, że sprawę dwóch pozostałych podsądnych należy przekazać Sądowi Rejonowemu dla Warszawy-Mokotowa, właściwemu dla czynów popełnionych w siedzibie MSW przez osoby "nie  będące w dacie czynu żołnierzami".

IPN i pokrzywdzeni w sprawie mogą się odwołać od postanowienia WSO ws. zawieszenia sprawy Siwickiego oraz co do przekazania sprawy pozostałych sądowi powszechnemu.

W sierpniu Sąd Najwyższy uchylił decyzję WSO z czerwca, który - uwzględniając wniosek obrony - zwrócił wtedy IPN do uzupełnienia sprawę Siwickiego, Ciastonia i Sasina. Od tamtej decyzji odwołali się IPN i pokrzywdzeni w sprawie. SN przyznał im rację, uznając za błędne postanowienie WSO stwierdzające, że śledztwo IPN miało "istotne braki", których sąd nie mógłby naprawić.

 WSO uznał w czerwcu, że IPN uniemożliwił całej trójce złożenie wyjaśnień, choć mieli oni taki zamiar oraz pozbawił Ciastonia możliwości złożenia wniosku o zapoznanie się z aktami sprawy. Za najważniejszy brak śledztwa sąd uznał niepowołanie przez IPN biegłych lekarzy, aby ustalili, czy skarżący się na złe zdrowie Siwicki w ogóle może być sądzony.

Siwicki był jednym z oskarżonych przez IPN w sprawie wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 1981 r. Jego sprawę wyłączono z tamtego procesu w 2009 r. - gdy przeszedł zawał i śmierć kliniczną - do odrębnego postępowania (jego sprawa jest zawieszona). Zdaniem WSO dokumentacja medyczna Siwickiego z tamtego procesu stwierdzająca, że nie może być on sądzony, bo nie ma rokowań na poprawę jego zdrowia, obligowała IPN do powołania biegłych lekarzy.

IPN, oskarżając generałów, stwierdził, że rzekome ćwiczenia były tylko pretekstem do odizolowania działaczy opozycji, co łączyło się z ich szczególnym udręczeniem. Na przełomie 1982-83 spędzili oni trzy zimowe miesiące na poligonie w Chełmnie. Spali w namiotach; dostali stare buty i mundury; zlecano im też różne - najczęściej nieprzydatne - zadania, jak np. kopanie rowów. Według IPN warunki były tam surowsze od tych, w jakich trzymano internowanych.

Przesłuchany w IPN jako świadek gen. Wojciech Jaruzelski zeznał, że ćwiczenia odbywały się "w ramach istniejącego porządku wojskowego". Przyznał, że powołanie działaczy opozycji na te  ćwiczenia było "mniejszym złem". Dodał, że instytucja internowania już wtedy wygasła, a forma ćwiczeń była "mniej restrykcyjna". B. szef MSW gen. Czesław Kiszczak zeznał, że izolując "element ekstremalny", władza chciała "zachować spokój w państwie; nie doprowadzić do strajków, rozlewu krwi". IPN nie znalazł dowodów, by w tej sprawie stawiać zarzuty Jaruzelskiemu i Kiszczakowi.

88-letni Ciastoń (b. wiceszef MSW) został w latach 90. oskarżony o "sprawstwo kierownicze" zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki przez oficerów SB w 1984 r. Z braku wystarczających dowodów winy był dwa razy uniewinniany przez warszawski sąd - w 1994 i 2002 r. 78-letni Sasin był m.in. szefem departamentu MSW, który zajmował się "ochroną gospodarki".

W śledztwie żaden z trzech oskarżonych nie przyznał się do zarzutów. Grozi za nie do 10 lat więzienia.

PAP/kop
[fot. wikipedia]

Warto poczytać

  1. Westerplatte 25.04.2018

    Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

    Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP - napisał prezydent Gdańska

  2. MagdalenaZukFB 25.04.2018

    Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Jest raport śledczych z Egiptu

    Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk otrzymała od tamtejszych organów ścigania odpowiedź w ramach pomocy prawnej - poinformowała PAP w środę Prokuratura Krajowa. W związku z tym polskie śledztwo będzie przedłużone

  3. Kijowskiwiki 25.04.2018

    On wrócił! Kijowski protestuje pod Sejmem

    - Gdyby przeciwko obecnej władzy protestowało Stowarzyszenie Łysych (o ile takie istnieje), Kijowski ogoliłby się na glacę i na pewno dołączyłby do protestu. Tak bardzo kocha demokrację i praworządność. I cudzą kasę - skomentował obecność byłego lidera KOD pod Sejmem jeden z internautów

  4. Tarczynskiwpolsce 25.04.2018

    Tarczyński nie wytrzymał: kiedy twój pan Michnik przeprosi za brata?

    Rosyjska propaganda odkryła potencjał pana Tarczyńskiego - napisał na Twitterze redaktor Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński. Poseł udzielił szybkiej repliki

  5. lichocka25042018 25.04.2018

    Lichocka dla wPolsce.pl: Projekt „Zatrzymaj aborcję” ma rozbić prawicę

    Ten projekt jest zły, jest źle napisany również dlatego, że jedne dzieci - te chore - ma chronić, a inne dzieci - zupełnie zdrowe - pozwala zabijać - powiedziała w środę o projekcie "Zatrzymaj aborcję" posłanka PiS Joanna Lichocka.

  6. 1270migalskis12 25.04.2018

    Gdzie ten człowiek ma serce? Popis bezduszności w wykonaniu Marka Migalskiego.

    Gdy cały świat emocjonuje się dramatyczną walką o życie małego Alfi’ego Evansa, są ludzie, na których bezduszność maszyny urzędniczej nie robi wrażenia. Godną politologa wrażliwością społeczną zabłysnął były europoseł Marek Migalski.

  7. 1270andrzejdudaalfie 25.04.2018

    Prezydent Duda: Musimy ocalić Alfiego Evansa!

    Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie małego Alfie'go Evansa

  8. 1270andrzejdudaetiop 25.04.2018

    Johann: konstytucja RP wymaga korekty lub całkowitej zmiany

    Konstytucja RP wymaga korekty lub całkowitej zmiany - ocenił w środę przedstawiciel prezydenta w KRS Wiesław Johann. Jego zdaniem należy jasno określić relacje pomiędzy władzą wykonawczą, sądowniczą a ustawodawczą.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook