Jedynie prawda jest ciekawa

Gen. Parulski popełnił przestępstwo?

11.01.2012

Rafał Rogalski, pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego zawiadomił prokuratora generalnego o możliwości popełnienia przestępstwa przez szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztofa Parulskiego w związku z ujawnieniem tajemnicy służbowej. Parulski ujawnił w nocy z 10 na 11 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku, podczas rozmowy telefonicznej z ówczesnym ministrem sprawiedliwości Krzysztofem Kwiatkowskim, informację uzyskaną "w związku z wykonywaniem czynności służbowych dotyczących stanu zwłok Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego".

Zdaniem Rogalskiego, ujawnienie informacji na temat ciała prezydenta naraziło na szkodę prawnie chroniony interes wyrażający się w pozostawieniu w tajemnicy okoliczności związanych ze stanem zwłok Lecha Kaczyńskiego.

Rogalski powołuje się na art. 266 par. 2 Kodeksu karnego, który mówi, że funkcjonariusz publiczny, który ujawnia osobie nieuprawnionej informację niejawną o klauzuli "zastrzeżone" lub "poufne" lub informację, którą uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Według Rogalskiego Parulski w czasie wykonywania oględzin zwłok Lecha Kaczyńskiego wykonał telefon do Kwiatkowskiego i podczas tej rozmowy miał przekazać mu informację o stanie ciała prezydenta; świadkiem rozmowy były osoby uczestniczące przy oględzinach zwłok, w tym szef wydziału konsularnego ambasady Rzeczpospolitej Polskiej w Moskwie Michał Greczyło.

W zawiadomieniu mecenas podkreśla, że Kwiatkowski był osobą nieuprawnioną do otrzymania takiej informacji. Jak tłumaczy w uzasadnieniu, Kwiatkowski 31 marca 2010 r. przestał pełnić funkcję prokuratora generalnego (po rozdziale stanowisk ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego-PAP), a tym samym nie był już przełożonym gen. Parulskiego.

Kwiatkowski powiedział dziennikarzom, że rozmowa z Parulskim dotyczyła prośby Jarosława Kaczyńskiego - najbliższego członka rodziny Lecha Kaczyńskiego - o jak najszybsze przeprowadzenie identyfikacji ciała i sprowadzenie zwłok do Polski.

Moja rozmowa telefoniczna z obecnym na miejscu naczelnym prokuratorem wojskowym panem Krzysztofem Parulskim dotyczyła tego, żeby kierując się prośbą najbliższego członka rodziny jak najszybciej przeprowadzić procedury identyfikacji zwłok, które zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego umożliwiają przekazanie ich do drugiego kraju - powiedział Kwiatkowski.

Były minister sprawiedliwości powiedział, że informacja, iż stało się to podstawą skierowania wniosku do prokuratury napawa go "ogromnym smutkiem". Po wygłoszeniu tego oświadczenia Kwiatkowski nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy.

Rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa pytany o sprawę w TVN24 powiedział, że jeśli chodzi o sam fakt zdarzeń w Smoleńsku w 2010 roku, to trzeba przyznać, faktycznie gen. Parulski na pewno kontaktował się z ministrem Kwiatkowskim w tamtym czasie. Doszło do takiej sytuacji, że zanim jeszcze rozpoczęła się sekcja zwłok zmarłego prezydenta, Rosjanie podjęli decyzję o przewiezieniu zwłok do Moskwy, aby sekcja odbywała się w Moskwie, na pewno w tej sprawie gen. Parulski kontaktował się z ministrem Kwiatkowskim - powiedział płk Rzepa.

Na pytanie, czy był to kontakt uprawniony, rzecznik NPW odpowiedział: Tak, był to kontakt, poza oczywiście samym śledztwem.

W swoim zawiadomieniu mecenas Rogalski wnioskuje o przesłuchanie w charakterze świadka Kwiatkowskiego i Greczyły. Mecenas Kaczyńskiego zwraca się również o ustalenie numerów telefonów komórkowych, w tym służbowych, które posiadał 10 i 11 kwietnia 2010 r. Parulski i o zobowiązanie operatorów telekomunikacyjnych do przekazania wykazu połączeń wykonanych w tych dniach.

W piśmie do Seremeta Rogalski zaznacza także, że zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż osobie nieuprawnionej - ówczesnemu ministrowi obrony narodowej Bogdanowi Klichowi udostępniono informacje stanowiące tajemnicę służbową. Chodzi o przekazanie mu kopii protokołu przesłuchania świadka Pawła Pliusnina.

Rogalski powołuje się na artykuł z tygodnika "Gazeta Polska", w którym został opublikowany
stenogram nagrania ze spotkania Bogdana Klicha z Edmundem Klichem - polskim akredytowanym przy Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym (MAK), który w Rosji badał katastrofę smoleńską. Według tej publikacji, w trakcie rozmowy na temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej ówczesny szef MON powiedział: (...) protokół, który mam przed sobą, który jest dowodem w śledztwie (...) mam kserokopię protokołu, który ma wartość dowodową w śledztwie Federacji Rosyjskiej, na temat związany z przesłuchaniem podpułkownika Pliusnina.

Greg/PAP
[fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. erdogan16102017 16.10.2017

    Kolejny akt izolacji Polski na arenie międzynarodowej. Tym razem Polskę odwiedzi prezydent Erdogan

    O czym będą rozmawiać Duda z Erdoganem? Minister Szczerski zdradził plany

  2. janpawel2pielg16102017 16.10.2017

    IPN ujawnił nowe dokumenty dot. działań SB wobec Jana Pawła II.

    - Wytyczne SB w zakresie fotografowania i filmowania pobytu Jana Pawła II podczas jego wizyty w Polsce w 1987 r. są wśród ok. 40 nowych dokumentów na portalu Archiwum IPN.

  3. Ziobro16102017 16.10.2017

    Startują pierwsze zmiany w sądownictwie. Nowy system ma zagwarantować bezstronność

    W trzech sądach - w Warszawie, Gliwicach i Suwałkach - rusza pilotażowy system losowego przydzielania sędziom spraw. Jak ocenił w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro celem rozwiązania jest m.in. zapewnienie bezstronności i równomiernego obciążenia sędziów.

  4. Protestywiki 16.10.2017

    Wojna polsko-polska to mit? Nie identyfikujemy się z popieranymi przez nas ugrupowaniami

    Prawie 80 proc. Polaków o sprecyzowanych preferencjach wyborczych w niewielkim lub żadnym stopniu identyfikuje się z popieranym ugrupowaniem - wynika z badania CBOS. Najczęściej z preferowaną partią identyfikują się wyborcy PiS. Największy negatywny elektorat ma PO.

  5. Szydlo16102017 16.10.2017

    Szydło o nauczycielach: nie ma zawodu, jest służba

    Nie ma zawodu nauczyciela, jest służba - pedagoga, nauczyciela, wychowawcy; to jest wielkie poświęcenie - powiedziała w poniedziałek premier Beata Szydło podczas uroczystości wręczenia stypendiów dla najlepszych uczniów oraz odznaczeń dla nauczycieli.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook