Jedynie prawda jest ciekawa


Gdańska „Solidarność” upamiętniła 13 grudnia

13.12.2014

W piątek, tuż przed północą pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku, zebrali się członkowie gdańskiej „Solidarności”, aby upamiętnić jedną z "najbardziej haniebnych dat" w historii Polski.

Uroczystość w Gdańsku upamiętniającą 33. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego zorganizowało trójmiejskie Stowarzyszenie "Godność", zrzeszające więźniów politycznych i osoby represjonowane z lat 1980-1989.

Dośla mówił, że w wyniku stanu wojennego "wieluset Polaków zapłaciło życiem, a wieleset tysięcy emigracją".

"I do dnia dzisiejszego nie możemy się doprosić elementarnej sprawiedliwości: zbrodniarzy nazwania zbrodniarzami. I wreszcie w imię wolnej i demokratycznej ojczyzny, wolnego i demokratycznego państwa jasnego wskazania kto był katem, bo ofiary są znane. Bo te ofiary dziś od wielu lat w sądach muszą się upokarzać, dochodząc odszkodowań, aby móc się leczyć i przeżyć (...) O godne i bardzo wysokie renty, czy emerytury nie muszą martwić się ci, którzy wydawali rozkaz wprowadzenia stanu wojennego" - mówił związkowiec.

Odczytano także oświadczenie Stowarzyszenia "Godność". "My byli działacze Solidarności i więźniowie polityczni z lat 1980-89 nie chcemy +podpalać Polski+, nie jesteśmy też +szaleńcami+. Od każdego rządu oczekujemy sprawnego i uczciwego rządzenia państwem bez afer i korupcji. Żądamy wyjaśnienia i osądzenia tych, które miały miejsce w ostatnich latach. Od mediów oczekujemy rzetelnej informacji bez wzniecania wrogości i podziałów wśród Polaków" - głosi jego fragment.

"Wielu naszych kolegów ma poczucie rozgoryczenia, dlatego, że komunizm nie został rozliczony, a zbrodnie Grudnia'70 nie zostały osądzone, jak również zbrodniarze, którzy wprowadzali stan wojenny. Potrzebne jest uporządkowanie wymiaru sprawiedliwości: nie mogą funkcjonować w nim, którzy skazywali nas w tamtym czasie" - powiedział do zebranych prezes Stowarzyszenia "Godność" Czesław Nowak.

Uroczystość, w której uczestniczyło ok. 30 osób, w tym działacze Obozu Narodowo-Radykalnego, zakończyło odśpiewanie hymnu narodowego.

Pół godziny później, 33. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego upamiętnili też działacze Stowarzyszenia Młodzi Demokraci (młodzieżówka Platformy Obywatelskiej - PAP). Zapalili znicze i ułożyli je przy Pomniku Poległych Stoczniowców w napis "13 XII PAMIĘTAMY". To samo, o podobnej porze, członkowie Młodych Demokratów zrobili także w centralnych miejscach w innych miastach w Pomorskiem: Chojnicach, Gdyni, Kwidzynie, Malborku i Sopocie.

PAP, lz

[fot: CZ. Nowak]

Warto poczytać

  1. Brudzinski20042018 20.04.2018

    "Wynik wyborów w rękach Polaków, a nie ulicy i zagranicy"

    O wygranej lub przegranej PiS zdecydują przy urnach wyborczych Polacy, a nie ulica i zagranica - podkreślał w piątek w Wałczu (Zachodniopomorskie) wiceprezes tej partii Joachim Brudziński

  2. Kukizwiki 20.04.2018

    "Tu ma Pan swoją daninę". Kukiz atakuje Morawieckiego

    Politycy Kukiz'15 krytykują zapowiadaną przez premiera Mateusza Morawieckiego "daninę solidarnościową", którą mają zostać opodatkowani najbogatsi. Pieniądze z daniny zasiliłyby utworzony fundusz wsparcia osób niepełnosprawnych

  3. Berlinwiki 20.04.2018

    Nadchodzi ocieplenie na linii Polska-Niemcy? "Mamy podobne poglądy"

    Polska i Niemcy maja podobne poglądy na zagrożenia za strony Rosji, reformę struktury dowódczej NATO i rolę UE w sprawach bezpieczeństwa - powiedział szef BBN Paweł Soloch, który w piątek wrócił z rozmów w Berlinie

  4. PomnikACwiki 20.04.2018

    Postkomuna w praktyce. Represjonowani w PRL skazani za zamalowanie sierpa i młota!

    Byli olsztyńscy opozycjoniści muszą zapłacić za usunięcie z Pomnika Wdzięczności farby, którą pomalowali symbole sierpa i młota - uznał w piątek sąd rejonowy w Olsztynie. O zwrot kosztów oczyszczenia monumentu pozostającego w rejestrze zabytków wystąpiła gmina

  5. Cieleckasmolensk 20.04.2018

    Cielecka śmieszkuje pod pomnikiem smoleńskim. Jak nisko trzeba upaść, by coś takiego robić?

    - Mnie się przede wszystkim podobało, że to nie jest Polak. To mógł być Francuz albo Amerykanin, ale nie Polak - tak mówiła niedawno o swoim mężu Magdalena Cielecka. Teraz aktorka drwi z ofiar poległych w katastrofie smoleńskiej. Krótko mówiąc, dno i metry mułu

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook