Jedynie prawda jest ciekawa

Gdańsk: „Inka” upamiętniona tablicą

13.04.2015

Miejsce, w którym w ub.r. na gdańskim Cmentarzu Garnizonowym znaleziono szczątki zamordowanej w 1946 r. sanitariuszki AK Danuty Siedzikówny ps. Inka, zostało oznaczone kamienną tablicą. Jej odsłonięcia dokonali w poniedziałek m.in. przedstawiciele IPN oraz rodziny „Inki”.

Inicjatorem oznaczenia tablicą miejsca pochówku "Inki" był Społeczny Komitet Budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych w Gdańsku.

„Danuta Siedzikówna +Inka+ już od wielu lat powraca do naszej polskiej pamięci. Powraca do pamięci młodego pokolenia, ale nie tylko. Coraz więcej osób wie, kim była, zna jej życie i jego tragiczny koniec” – powiedział podczas uroczystości prezes IPN Łukasz Kamiński.

Dodał, że „Inka”, mimo młodego wieku w jakim zginęła, „jest symbolem polskiej historii” zarówno tej związanej z II wojną światową, jak i tej późniejszej. „Myślę, że fakt, iż tak licznie się tutaj zgromadziliśmy, świadczy też o tym, że +Inka+ jest dla nas wzorem, że wszyscy chcielibyśmy być jak +Inka+ w tym sensie, że chcielibyśmy zawsze pozostać wierni ideałom, że chcielibyśmy pozostać wierni wartościom” – mówił Kamiński. Dodał, że trwają ustalenia z rodziną i „wkrótce nastąpi państwowy pogrzeb +Inki+”.

Przedstawiciel rodziny „Inki” Maciej Pawełek przypomniał, że w 1946 r. jedna z gazet informując o śmierci młodej sanitariuszki AK nazwała ją „katem”. „Nigdy nie myśleliśmy, że z takiego upodlenia Danusia zostanie kiedyś wyniesiona na szczyt” – powiedział Pawełek dziękując wolontariuszom, którzy brali udział w ekshumacji szczątków a także tym, którzy zadbali o stosowne upamiętnienie miejsca, w którym je znaleziono.

Na szczątki młodej kobiety z przestrzeloną czaszką natrafiono we wrześniu ub.r. na terenie Cmentarza Garnizonowego w Gdańsku, w czasie prac przeprowadzanych przez zespół IPN pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka. 1 marca br. w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim IPN ogłosił, że badania genetyczne potwierdziły, iż szczątki należą do Danuty Siedzikówny ps. Inka.

Obok szczątków „Inki” badacze IPN odnaleźli też szczątki mężczyzny. Jest prawdopodobne, że należą do dowódcy oddziału, w którym służyła Siedzikówna - Feliksa Selmanowicza ps. Zagończyk, który został zabity tego samego dnia. Badania genetyczne szczątków jeszcze trwają, ale Społeczny Komitet Budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych w Gdańsku postanowił już teraz oznaczyć miejsce, w którym je znaleziono: obok płyty poświęconej „Ince” znalazła się też płyta upamiętniająca „Zagończyka”.

Jak poinformowała dziennikarzy prezes społecznego komitetu Anna Kołakowska, obie płyty ufundowały osoby skupione wokół komitetu. Powiedziała też, że komitet ma już gotowy projekt Pomnika Żołnierzy Wyklętych oraz propozycje lokalizacji i niebawem zwróci się do rady miasta z wnioskiem o ich zatwierdzenie.

Na poniedziałkowej uroczystości na Cmentarzu Garnizonowym byli m.in. przedstawiciel Rady Miasta Gdańska, a także uczniowie sopockiego Technikum Nr 1 i Zasadniczej Szkoły Zawodowej Nr 1, którym to szkołom nadane ma być imię Danuty Siedzikówmy „Inki”. Uroczystości zaplanowano na środę.

Danuta Siedzikówna ps. Inka była sanitariuszką 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. W 1943 r. w wieku 15 lat złożyła przysięgę AK i odbyła szkolenie sanitarne. W czerwcu 1945 r. aresztowana przez NKWD-UB za współpracę z antykomunistycznym podziemiem. Z konwoju uwolnił ją patrol wileńskiej AK i "Inka" znów działała jako sanitariuszka oraz łączniczka, uczestnicząc w akcjach przeciw NKWD i UB. W czerwcu 1946 r. wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne. 20 lipca 1946 została aresztowana przez UB i osadzona w więzieniu w Gdańsku. Po ciężkim śledztwie skazana na karę śmierci przez gdański Wojskowy Sąd Rejonowy. Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 r. w gdańskim więzieniu.

Wraz z "Inką" zginął - również skazany na śmierć - ppor. Feliks Selmanowicz, ps. Zagończyk. Jako ochotnik uczestniczył on w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. W czasie II wojny był m.in. żołnierzem 3. oraz 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. "Łupaszki", gdzie pełnił funkcję zastępcy dowódcy plutonu. Został aresztowany w lipcu 1946 r. W 1991 r. Sąd Wojewódzki w Gdańsku uznał, iż działalność "Inki" i jej współtowarzyszy z 5. Brygady Wileńskiej AK zmierzała do odzyskania niepodległego bytu państwa polskiego.

PAP/run

fot. PAP/Adam Warżawa

Warto poczytać

  1. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

  2. 1270aborcjonistkiaspolicjaas 16.01.2018

    Dramat na Pomorzu: Ciężarówka wjechała na przejście dla pieszych. Zginęła 8-latka

    18-letnia dziewczynka została śmiertelnie potrącona przez ciężarówkę, która - przy zielonym świetle dla pieszych, wjechała na przejście

  3. 1270aborcjonistkias 16.01.2018

    Karczewski: jestem za wyeliminowaniem aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu

    - W moim przekonaniu trzeba wyeliminować przypadki aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu; nigdy do końca nie wiemy, w jakim stopniu jest on uszkodzony

  4. 1270wesolyjunak 16.01.2018

    Kukiz'15: spór z UE zaczyna być wygaszany; wystarczyła zmiana w rządzie

    Wystarczyła zmiana w rządzie i rozpoczęcie dialogu z partnerami w Europie, by spór z UE zaczynał być wygaszany

  5. 1270lekarzzuj 16.01.2018

    Lekarz segreguje pacjentów: „Nie obsługuję ludzi z PiS”

    Zdziczenie przeciwników władzy nie zna granic. Ludzie, którzy szafują takimi hasłami, jak wolność, demokracja czy równość, coraz częściej udowadniają jednak, że słowa te, tak naprawdę niewiele dla nich znaczą.

  6. 1270neumanna23 16.01.2018

    Obłuda PO nie zna granic. Neumann: lepiej żeby w ogóle nie głosowali

    Neumann: gdyby trójka wykluczonych posłów w ogóle nie zagłosowała to nie byłoby problemu Gdyby trójka wykluczonych z PO posłów w ogóle nie zagłosowała w sprawie ustawy dotyczącej aborcji, to nie byłoby problemu - powiedział we wtorek szef klubu PO Sławomir Neumann.

  7. 1270sejmas 16.01.2018

    Będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

    Nie planujemy wcześniejszych wyborów parlamentarnych - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, Zjednoczona Prawica ma w tej kadencji program do zrealizowania. Chcemy wykonać wszystko, na co się z Polakami umawialiśmy - dodał.

  8. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook