Jedynie prawda jest ciekawa


Gdańsk będzie wspierał... zmianę płci? "Musimy się temu stanowczo sprzeciwić"

17.03.2018
MajewskiBaranPozniak
Gdańsk będzie wspierał... zmianę płci? "Musimy się temu stanowczo sprzeciwić"

Refundacja przez miasto operacji zmiany płci, czy stworzenie tymczasowych dokumentów dla osób przechodzących taką operację - takie rekomendacje w Modelu na rzecz Równego Traktowania wzbudziły protesty środowisk związanych z Koalicją dla Gdańska, którzy przekonują, że jest to jedynie próba "wyciągnięcia kasy" z miasta na wsparcie organizacji lewicowych.

- Gdy kilka miesięcy temu protestowaliśmy przeciwko „pseudodebatom” podczas Paneli Obywatelskich, udało się odrzucić przez mieszkańców wiele kontrowersyjnych postulatów środowisk lewicowych. Dzisiaj, po cichu, bez udziału mieszkańców, próbuje się na nowo wdrożyć te postulaty, które wtedy odrzucili mieszkańcy, między innymi bezpłatne udostępnianie nośników reklamowych dla organizacji LGBT czy też wsparcie finansowe przez miasto tychże organizacji - przekonuje Przemysław Majewski z Kongresu Nowej Prawicy. 

Jak zauważył Majewski, wśród rekomendacji przedstawianych miastu, znajdują się na przykład refundacja przez miasto operacji zmiany płci czy też stworzenie tymczasowych dokumentów dla osób przechodzących wcześniej wymienioną operację. - Takie rzeczy nie leżą w kompetencji samorządu - tłumaczy.

Z kolei Monika Baran z partii Porozumienie Jarosława Gowina, zwróciła uwagę na to, że jednocześnie w Gdańsku dyskryminowane są organizacje katolickie, które nie zostały dopuszczone do recenzowania i proponowania rekomendacji. - Czy miasto Gdańsk chce walczyć z dyskryminacją, poprzez dyskryminację naszych środowisk? - pyta Baran.

- W Gdańsku nikt nie powinien być dyskryminowany, jednakże MNRT nie pomoże w żadnym stopniu osobom homo i transseksualnym. Jest on jedynie próbą „wyciągnięcia kasy” z miasta na funkcjonowanie środowisk lewicowych - przekonuje Kamil Poźniak ze stowarzyszenia Młoda Prawica. Jak sam zauważa, takie ruchy mogą być próbą szukania poparcia elektoratu lewicowego przez Pawła Adamowicza.

Jak przyznaje miasto,  Model na rzecz Równego Traktowania to potrzeba działań na rzecz polityki równościowej, a na razie rekomendacji nie ma - są tylko ich propozycje.- Grupy pracują żeby wypracować jak najlepsze rozwiązania, które mogą dyskryminacji zapobiec. W tej chwili trwa wypracowanie w grupach rekomendacji, które 14 kwietnia trafią do całego zespołu i wtedy odbędzie się nad nimi głosowanie. To czas żeby stwierdzić czy dotyczą one miasta, bo miasto nie ma wpływu na przykład na sprawy medyczne - przekonuje w rozmowie z Radiem Gdańsk rzecznik prezydenta miasta, Magdalena Skorupka-Kaczmarek. Jak dodaje, "Organizacje prawicowe skupiają się na jednej przesłance dotyczącej orientacji seksualnej. Dobrze by było gdyby skupiały się na problemach innych osób. Takie traktowanie sprawy ma moim zdaniem jedynie na celu wywołanie sensacji, która ma dotyczyć modelu na rzecz równego traktowania."

kh/radiogdansk

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook