Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Gargas: Komorowski jak ognia boi się afery marszałkowej

10.09.2014

„W ciemno można było założyć, że Komorowski do sądu nie przyjdzie” - w ten sposób Anita Gargas odniosła się do zaplanowanego na 10 września przesłuchania prezydenta. Bronisław Komorowski miał być świadkiem w procesie dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego i płk. Aleksandra L., oskarżonych o płatną protekcję przy weryfikacji b. żołnierza WSI.

Gargas wskazała w TV Republika, że Komorowski „nie chce odpowiadać na pytania Sumlińskiego, a dziennikarz przygotował ich niemal 200, bo jak ognia boi się tej sprawy”. Dziennikarka zaznacza, że „afera marszałkowa to próba wrobienia w korupcję i handel dokumentem dotyczącym weryfikacji b. funkcjonariuszy WSI członków Komisji Weryfikacyjnej WSI kierowanej przez Antoniego Macierewicza”.

Komorowski, będąc jeszcze marszałkiem Sejmu, dokonał niesłychanych akrobacji - wezwał szefa ABW mówiąc, że ma ważnego świadka. Okazało się, że chodziło o płk. Tobiasza, co poskutkowało tym, że przewieziono go do ABW i tak się zaczęła mętna afera wymierzona przeciw weryfikatorom” - wyjaśniała Gargas.

Michał Karnowski z tygodnika „wSieci” wskazał z kolei, że „związki Komorowskiego z WSI to sprawa znana”. „Likwidując WSI Macierewicz dokonał wielkiej rzeczy - owszem, b. funkcjonariusze tej peerelowskiej służby mają nadal kontakty w biznesie, mogą nadal wiele zdziałać, ale nie mogą już w majestacie prawa rozbijać redakcji prasowych, czy prawicowych partii politycznych. Dzięki pracy Macierewicza w tym kraju trochę swobodniej się oddycha” - mówił Karnowski.

Dodał, że PiS powinien poprzeć wniosek o powołanie komisji sejmowej ds. przebiegu procesu weryfikacji WSI, ponieważ: „Polacy w końcu dowiedzieliby się, czym tak naprawdę były WSI. A Macierewicz nie ma się o co obawiać, bo umie bronić swoich racji”.

ez
[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

Facebook