Jedynie prawda jest ciekawa

Gangi napadają na pociągi

31.10.2011

Według informacji zastępcy dyrektora zakładu linii kolejowych PLK w Tarnowskich Górach Zbigniewa Czyża, do dwóch ataków doszło w stałych miejscach działalności złodziei - w Siemianowicach Śląskich na towarowym szlaku z Katowic Szopienic do Chorzowa Starego oraz w Bytomiu Karbiu - w pobliżu rozwidlenia pasażersko-towarowych linii z Bytomia do Gliwic i z Bytomia do Tarnowskich Gór.

"Dyspozytor PKP Katowice zgłasza plagę usypów utrudniających komunikację pociągów osobowych i towarowych (...) od godz. 13.45" - napisano w raporcie przygotowanym przez działające przy wojewodzie Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Najpierw, około godziny 13.45, złodzieje w Siemianowicach usypali z kilku wagonów łącznie 12 ton koksu i ok. 20 ton węgla. Wieczorem ok. 18:30 w Bytomiu otworzyli sześć węglarek. Wysypany z wagonów węgiel spowodował tam przerwę w ruchu.

Między tymi atakami doszło jeszcze do dewastacji rozjazdu kolejowego w Zabrzu Maciejowie. Wskutek celowego działania - najprawdopodobniej złodziei - uszkodzony został rozjazd na rozgałęzieniu linii z Bytomia między Gliwice a Zabrze Makoszowy.

W złodziejskich grupach kradzieży węgla dokonują zwykle nieletni chłopcy, których sprawność m.in. ułatwia ucieczkę przed strażnikami. Chłopcy najczęściej otwierają podczas jazdy lub po zatrzymaniu pociągu drzwi wagonów, wysypując na tory od kilku do kilkudziesięciu ton surowca. Pozostawiany zwykle przez przewoźników węgiel, miał lub koks zbierają, pakują w worki i przekazują starszym wspólnikom do sprzedania.

Sprawców nie odstrasza monitoring ani patrole Straży Ochrony Kolei. Złodzieje czasem obrzucają strażników kamieniami, bywają też uzbrojeni, m.in. w noże i bagnety; jeden z napastników groził kiedyś funkcjonariuszom kosą. Co jakiś czas sokiści używają służbowej broni, głównie strzelając w powietrze, aby odstraszyć napastników.

Złodzieje atakują najczęściej w okolicach Rudy Śląskiej, Zabrza, Bytomia i Siemianowic, a także w Katowicach-Szopienicach i Mysłowicach. Kilka razy w roku kradzieże doprowadzają do wykolejeń towarowych składów, najczęściej na bocznych szlakach i bocznicach. Powstałe wskutek kradzieży straty kolej liczy corocznie w milionach złotych.

Wspólne działania policji i SOK pomogły już m.in. ograniczyć napady na pociągi towarowe wożące sprzęt elektroniczny czy AGD - będące plagą jeszcze trzy-cztery lata temu. Rozbito m.in. dużą grupę przestępczą specjalizującą się w tego rodzaju kradzieżach m.in. w rejonie Rudy Śląskiej i Katowic.

PAP
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook