Jedynie prawda jest ciekawa


Ewa Kopacz na Kongresie Kobiet

11.09.2015

Na listach wyborczych PO jest 43 proc. kandydatek - mówiła w piątek na Kongresie Kobiet premier Ewa Kopacz.

Przypomniała, że wprowadzenie kwot na listach wyborczych to zasługa Kongresu; podziękowała jego organizatorkom za pracę na rzecz sprawiedliwej Polski i poprawy sytuacji Polek.

VII Kongres Kobiet rozpoczął się w piątek rano w Warszawie. Kopacz przyjechała na Kongres na krótko, prosto z Sejmu. Podziękowała za zaproszenie i za atmosferę, która ją przywitała.

„Jadę do was prosto z Sejmu. Dziś rozmawiamy o bardzo ważnych sprawach, o największej katastrofie humanitarnej we współczesnej Europie. Rozmawiamy o emigrantach. I wiecie co mnie najbardziej zaskakuje? Ci, którzy dzisiaj uzurpują sobie prawo do miana jedynych obrońców życia, krzyczą najgłośniej i robią awantury polityczne. To oni dzisiaj mówią: nie chcemy przyjmować. Budzą leki i niepokoje” – mówiła premier.

„Chcę wam podziękować za wasze stanowisko, za stanowisko Kongresu Kobiet w tej sprawie - wyważone, solidarne, humanitarne i odważne” – dodała. Zapowiedziała, że po powrocie do Sejmu wspomni o stanowisku Kongresu w tej sprawie.

Kopacz pogratulowała wielkiej pracy, jaką Kongres wykonuje na rzecz Polski równościowej i sprawiedliwej.

Jak podkreśliła, to zasługa Kongresu Kobiet, że przygotowując listy wyborcze, partie muszą przestrzegać kwot i umieścić na listach przynajmniej 35 proc. kobiet. „Dziękuję wam za to” – powiedziała. Poinformowała, że na listach PO jest 43 proc. kobiet. Dodała, że przynajmniej jedna kobieta znajdzie się w każdej pierwszej trójce na listach PO, a co najmniej dwie - w pierwszej piątce.

Zaznaczyła, że w żadnym rządzie do tej pory nie było tylu kobiet co w jej gabinecie, w jej rządzie, po raz pierwszy w historii, kobieta jest szefem MSW. Zwróciła też uwagę, że nigdy do tej pory nie wprowadzono tylu rozwiązań ułatwiających łączenie pracy z życiem rodzinnym.

„Istotą mojego myślenia o prawach kobiet jest przekonanie, że to one mają wybór i to one mają podejmować decyzje co do swojego życia. I te ich wybory nie mogą być wymuszone ani sytuacją ekonomiczną, ani też fałszywie rozumianymi normami kulturowymi" - mówiła.

„Jeśli wybór kobiety jest wolny i niewymuszony, to szanuję go zarówno wtedy, kiedy oznacza poświęcenie się rodzinie, jak i wtedy, gdy oznacza karierę zawodową. Istota dla mnie nie jest treść wyboru, ale fakt, że ten wybór jest wolny. Dajmy kobietom wolny wybór” - dodała.

Premier podziękowała również za wsparcie Kongresu w innych ważnych i budzących emocje kwestiach.

„Nie mogę nie wspomnieć, że naszą wielką wspólną zasługą, bo wiem, że był to również priorytet Kongresu Kobiet, było uchwalenie konwencji antyprzemocowej i ustawowa regulacja zapłodnienia in vitro. Za to też wam dziękuję” - powiedziała. „Trochę spraw zostało załatwionych, ale wiele jeszcze przed nami” - podkreśliła.

„Wiecie, że nie było łatwo, wiecie że kobietom w polityce też nie jest łatwo. A to właśnie kobiety w Polsce, zarówno w życiu publicznym, jak i w rodzinie, muszą brać na siebie największy ciężar. I zawsze dają radę!” – przekonywała Kopacz.

„Chciałabym, żeby Kongres Kobiet trwał cały rok, cały rok ten, następny i zawsze” – dodała.

Uczestniczki Kongresu zaśpiewały premier „Sto lat” oraz „Niech jej gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie”. Piosenkarki Majka Jeżowska i Anna Jurksztowicz, które śpiewały ze sceny, zmieniły słowa tej popularnej piosenki na: „A kto na Ewę nie zagłosuje, niech go piorun trzaśnie”.

"Zawsze może pani liczyć na nasze wsparcie i na taką gorącą atmosferę" - powiedziała prezeska Stowarzyszenia Kongres Kobiet Dorota Warakomska.

Po krótkim wystąpieniu na Kongresie premier wróciła do Sejmu.

mly/PAP

[fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

  2. strazgraniczna16072018 16.07.2018

    Straż Graniczna zatrzymała trzech imigrantów z Afryki. Dokąd zmierzali?

    Troje młodych imigrantów z Erytrei, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Cudzoziemcy mieli być w podróży od kilku tygodni. Ich celem były Niemcy.

  3. 1270jezykias 16.07.2018

    Co trzeba mieć w głowie, żeby robić coś takiego. Sadysta z Zielonej Góry podpalił jeże

    Jak podają lokalne media, zielonogórska policja szuka sadysty, który morduje jeże. Tylko w zeszłym tygodniu zwyrodnialec zabił 9 małych jeżyków. Dziś znaleziono kolejne 4 martwe jeże. Ich spopielone zwłoki morderca podrzuca pod urząd miasta

  4. ziobro16072018 16.07.2018

    "Życiorys sędziego Iwulskiego jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów reformy sądownictwa"

    Życiorys Józefa Iwulskiego, człowieka, który został wyznaczony przez Małgorzatę Gersdorf do pełnienia obowiązków Pierwszego Prezesa SN, jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów, które legły u podstaw naszej reformy wymiaru sprawiedliwości.

  5. sondaztuskduda16072018 16.07.2018

    Sondaż: Duda wygrałby z Tuskiem w wyborach prezydenckich

    Z sondażu Pollster wykonanego na zlecenie „Super Expressu” wynika, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to stanowisko utrzymałby Andrzej Duda. Wygrałby on z Donaldem Tuskiem, który zająłby drugie miejsce.

  6. pogotowie12062018 16.07.2018

    Samochód wjechał w grupę pieszych. Nie żyje 13-letnia dziewczynka

    13-letnia dziewczynka zginęła, a jej rówieśniczka została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Koryczany w powiecie zawierciańskim (Śląskie). Kierowane przez 19-latka auto wjechało tam w grupę idących poboczem pieszych.

  7. 1270peyt2u 16.07.2018

    To koniec Petru? Balcerowicz: Jest szkodnikiem, egocentryzm przesłania mu rozum

    - Merytorycznie jest bardzo dobry. Okazał się jednak niedojrzały politycznie. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył. Najgorsze było jego zachowanie po przegranej w partii.

  8. tuskkaczynski15072018 15.07.2018

    Tusk kontra Kaczyński? Jaki: Scenariusz nie do zrealizowania

    Donald Tusk chce się zmierzyć w wyborach prezydenckich z liderem PiS, a nie marionetkami - powiedział Marcin Kierwiński (PO). Według Patryka Jakiego (Zjednoczona Prawica), Tusk tworzy scenariusz nie do zrealizowania, bo nie chce walczyć z prezydentem Andrzejem Dudą.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook